Zgodnie z wyrokiem sądu Kamil C. przez 15 lat ma również zakaz pracy jako funkcjonariusz publiczny organów powołanych do ochrony bezpieczeństwa publicznego. Skazany musi także zapłacić 80 tys. zł matce i bratu Marcina K., który zmarł po jego interwencji w 2021 r. Oprócz Kamila C. na ławie oskarżonych zasiadało jeszcze pięcioro byłych policjantów z tego
Tag: kryminalne
Finał wielkiego śledztwa. Polak skazany za pedofilię
20 lat więzienia – taka maksymalna kara grozi Jackowi B., obywatelowi Polski, którego 3 marca ława przysięgłych Sądu Koronnego w mieście Sheffield (środkowa Wielka Brytania) uznała za winnego zarzutu wykorzystania seksualnego dziecka, które nie skończyło 15 lat. Werdykt nie mógł być niespodzianką, bo B. wcześniej przyjął propozycję prokuratury i przyznał się do winy, w zamian
Kto odziedziczy majątek po zmarłym redaktorze Bohdanie Gadomskim?
Sprawą majątku po zmarłym od kilku lat zajmuje się łódzki wymiar sprawiedliwości. Kilka dni temu przed tamtejszym sądem okręgowym zakończył się proces o niegodne dziedziczenie małżeństwa Haliny K.Ł. i Borysa Ł. Pozew przeciwko parze wniosła Prokuratura Rejonowa Łódź-Śródmieście. Powództwo było możliwe po tym, jak Halina K.Ł. i Borys Ł. zostali prawomocnie skazani. On na półtora
Walizka z gotówką ukryta w kompostowniku. Porwanie biznesmena cz. I
To właśnie jemu miał powiedzieć o tym znajomy adwokat przebywający wówczas w areszcie. Pieniądze miały pochodzić z handlu lekami psychotropowymi. Jak później ustalono, przestępcy używali recept na leki zawierające pseudoefedrynę, które były przetwarzane na narkotyki. Mówiono o nich „mafia lekowa”. Po zatrzymaniu adwokata policjanci ujawnili w jego domu trzy walizki z ponad 13 mln złotych.
Wielki szmugiel. Polscy dilerzy w Kolumbii
24 miliony euro – tyle zdaniem francuskiej służby celnej wart był ładunek kokainy ukryty w ciężarówce skontrolowanej niedaleko Lyonu. Narkotyki miały na dłuższy czas zasilić tajne magazyny mafii w Polsce oraz w Holandii i dać zaopatrzenie dealerom. Polskiego kierowcę, który podjął ryzyko przewiezienia gigantycznej ilości kontrabandy, ściga teraz zarówno wymiar sprawiedliwości, jak i mafia. Rutynowa
Spokojny człowiek bez wybuchów złości. Finał sąsiedzkiej kłótni cz. II
– Nie czuję się w tej chwili na siłach, żeby cokolwiek mówić. Może zdecyduję się na to na kolejnej rozprawie – oświadczył krótko Mirosław S. Żona długo krzyczała: „Kazik, Kazik”… Obszerne zeznania złożyła zaś Helena R., żona pokrzywdzonego. Opowiadała przed sądem, że tego tragicznego dnia jej mąż poszedł na swoją działkę ściąć drzewo, bo było
Bicie kijem ze strachu? Finał sąsiedzkiej kłótni cz. I
Rolnik rozpoznał swojego sąsiada – 80-letniego Kazimierza R. Natychmiast powiadomił jego syna oraz pogotowie i policję. Wszystko wskazywało na to, że doszło do nieszczęśliwego wypadku podczas wyrębu lasu. Dopiero sekcja zwłok wykazała, że starszy mężczyzna miał rany tłuczone głowy, złamany nos oraz żebra, stłuczony mózg. A to wskazywało na to, że został zaatakowany jakimś tępym
Czarna dziura. Oskarżony nie pamięta zabicia swojej ofiary
Robert O. nie musiał się przedstawiać policjantom, którzy przyszli go zatrzymać 15 grudnia 2023 roku. Kilka razy był karany za kradzieże i włamania, a kilkanaście lat temu za rozbój. Odbywanie ostatniego wyroku zakończył 27 października 2023 roku. To wtedy wyszedł z więzienia w Łowiczu. Dwa dni później spotkał się z Arlettą K. Mieli planować wspólną
Rekieterzy z Kaukazu. Gruzini w kryminalnym podziemiu
Dożywocie – taka kara grozi 43-letniemu obywatelowi Gruzji, któremu prokuratura postawiła zarzut usiłowania zabójstwa dwóch osób. W sobotę 6 października 2024 roku około godziny 14.30 miał oddać strzały w kierunku mężczyzny i kobiety siedzących w samochodzie na ulicy Warszawskiej w Otwocku. Gdy próba zabójstwa nie powiodła się, Gruzin zaczął uciekać. Wpadł w ręce policji ponad
Zbrodnie popełnione z litości. Nietypowe przypadki zbrodni
Tak było, na przykład, w podkarpackiej wsi koło Jasła. 67-letni niepełnosprawny mężczyzna wbił nóż w serce ciężko chorej żonie i sam próbował popełnić samobójstwo, bo miał już dość… opiekowania się nią. Przeżyli ze sobą czterdzieści lat i wychowali czwórkę dzieci. Mieszkali w małym domku na skraju wsi razem z 46-letnim synem, który spał w pokoju