Tego karkołomnego zadania mogła się podjąć tyleż zwariowana i wspaniała, ile do cna pozytywnie skompromitowana ekipa Pożaru w Burdelu. Stworzona przez zbuntowanych aktorów, poetów, tancerzy i muzyków trupa artystyczna już wielokrotnie obśmiewała polskie mity, fobie i tradycje, wystawiając na pośmiewisko wszystko to, co Polska ma najcenniejszego, czyli miłość własną. I oto w Rampie po kilku
Tag: spektakl
Monodram „Stara kobieta wysiaduje”. Recenzja Skiby
Gdzie jednak szukać dziś mądrości? Myśl jakby zaginęła w otchłani plotek, głupot, jazgotu bredni. Gdzie znaleźć myśl czystą? Myśl ważną? Na pewno nie w przemówieniach liderów politycznych, z których każdy mówi to samo, tylko odwrotnie. Trudno też ufać religijnym prorokom, bo ci, jak wykazuje kariera księdza, który salcesonem wypędzał diabła weganizmu, zawsze oszukują. Trudno, aby
„Dracula” Teatru Muzycznego w Łodzi. Recenzja Skiby
Teatr Muzyczny w Łodzi stawia ostatnio na hollywoodzkie hity. Po musicalowej wersji „Złap mnie, jeśli potrafisz” wzięto na warsztat Draculę, którego wszyscy pamiętamy z filmowej adaptacji Francisa Forda Coppoli. Rozmach inscenizacyjny łódzkiego przedstawienia może zachwycić. Scenografia, kostiumy, mroczna i tajemnicza atmosfera przedstawienia, a także dynamiczny taniec i choreografia robią wrażenie. Sceny na statku, gdy podczas
Anita Sokołowska. O stabilności i wpływie aktora na społeczeństwo
Aktorstwo szablonowe? Zdecydowanie nie Aktorka zauważyła, że wcześniej często oceniała siebie przez pryzmat opinii innych osób, co było dla niej przełomem, gdy zaczęła traktować je jako potencjalne źródło rozwoju. Dodała, że proces konstruowania siebie wymaga odwagi i gotowości do podejmowania nowych wyzwań oraz działania zgodnie z własnymi zasadami. Po latach pracy w teatrze i telewizji,
„Ciemny grylaż”. Recenzja Skiby
W gazecie „Płonąca Żagiew” naczelny organizuje naradę za naradą, namawia wszystkich do szczerości (co w praktyce oznacza donoszenie na siebie) oraz żąda jeszcze większych wysiłków, by pięknie i twórczo opisać los najszczęśliwszego kraju na świecie i władz, które tym krajem tak dzielnie kierują. W sztuce Jerzego Dobrowolskiego i Stanisława Tyma „Ciemny grylaż” rzecz dzieje się
„Klaus – obsesja miłości”. Recenzja Skiby
Człowiekiem do bólu poskręcanym przez własny dramatyczny życiorys. Jego wydana przed laty biografia „Ja chcę miłości” do dziś szokuje otwartością wyznań i brutalnym oskarżeniem prawie całego świata sztuki o kłamstwa i oszustwo. Po ten właśnie tekst sięgnął cztery lata temu Kamil Maćkowiak, przygotowując swój kolejny monodram. Powstał chyba najmocniejszy spektakl, podczas którego emocje na scenie
Kryminalne czwartki na Ursynowie i wiele więcej. Teatr Komedii IMPRO
– Teatr Komedii IMPRO wyrósł na pierwszą w Polsce placówkę, która równolegle gra w dwóch miastach – w Łodzi i Warszawie… – Faktycznie. W drugiej połowie grudnia wystartowaliśmy w stolicy, na Ursynowie, w kultowym Domu Sztuki położonym zaledwie 60 metrów od stacji metra Ursynów. Od 21 grudnia ubiegłego roku gramy tam raz w tygodniu w czwartki o 19.30, ale to wkrótce się zmieni. W Łodzi
„Komedia odlotowa czyli lumbago”. Recenzja Skiby
Zdjęta z funkcji zachowywała się jak zdjęta z krzyża. Pełniąc swój urząd, niby stała jak skała, ale jakby leżała. Krzyżem w kościele. Zdaniem lekarzy ból w krzyżu może być powodem licznych dolegliwości. U polityków może powodować omamy i halucynacje. Politykom z bólem krzyża wydaje się, że są prześladowani przez innowierców i wszędzie widzą wrogów Kościoła.
„Metoda na wnuczka”. Skiba poleca komedię Teatru Kamienica
W dzisiejszym świecie te miłe dla ucha hasła oznaczają ni mniej, ni więcej tylko ładnie opakowane oszustwa. Pal licho drobne ściemy przy okazji wciskania ludziom prezentów na święta. Wiadomo, że handlowcy od zawsze zachwalają swój towar jako „okazję”, nawet gdyby był nic niewart i drogi jak sumy wszystkich dotacji dla Ojca Dyrektora. Gorzej, gdy mamy
Spektakl „Diva Show”. Recenzja Skiby
Gdy w 2013 roku miał swoją premierę, zdobył tytuł „Najlepszego spektaklu w kraju”. W Łodzi i okolicach nie ma chyba nikogo, kto nie widział tego monodramu. Fani potrafili oglądać go po dziesięć razy i zawsze było im mało. Cóż tak przyciągało przez lata widownię na spektakl? Z pewnością magnetyczny aktor, który w blisko dwugodzinnym stand-upie