R E K L A M A
R E K L A M A

Joanna Banaszewska i jej imperium napojów bezalkoholowych. Herosi biznesu

Napoje o smaku alkoholu, ale bez procentów to pomysł Joanny Banaszewskiej. Przyjemność pozbawiona kaca i nierujnująca zdrowia.

Rys. Freepik

Sama pije alkohol rzadko, tylko w wyjątkowych okolicznościach, bo nie lubi jego skutków. I to był pierwszy impuls do działania. Drugim była ciąża.

– Musiałam wykluczyć alkohol. Po urodzeniu dziecka człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za siebie. Na szczęście czasy się zmieniły i nie ma społecznej tolerancji na domowe uczty, gdzie na stole obok szynki i ogórków stoi wódka, dorośli wznoszą toasty, a dzieci pod stołem plączą się pod nogami. Rodzic powinien być trzeźwy. Ale dlaczego ma czuć się wykluczony z towarzystwa, kiedy inni trzymają drinki w dłoniach, a on sączy sok gdzieś w kącie?

Wtedy postawiła na dystrybucję napojów bezalkoholowych. Importowała je ze Stanów Zjednoczonych i z Wielkiej Brytanii. Niestety, biznes okazał się mało satysfakcjonujący – napoje były niesmaczne, poza tym bardzo drogie, niektóre kosztowały nawet 50 dolarów za butelkę. Jak nie możesz kupić tego, czego chcesz, musisz to zrobić sam – pomyślała. I została producentem. Startowała od zera, bez żadnego doświadczenia w branży spożywczej czy choćby gastronomicznej.

– Przychodzi dziewczyna znikąd i chce produkować gin bez alkoholu, bez cukru, bez sztucznych aromatów, barwników i – uwaga – bez konserwantów! Czyli na wstępnie pozbyłam się wszystkich składników, które są nośnikami smaku. Pierwszy napój dedykowała kobietom, ponieważ one zwykle unikają procentów. Stworzyła Apres Midi, wytrawny o aromacie gorzkich pomarańczy. – To był sprzedażowy hit. Chociaż zapowiadało się fatalnie. Minimum produkcyjne w zakładzie, z którym współpracowałam, wynosiło 35 tys. puszek (…). Jak ja to sprzedam? Bo wyprodukować tysiąc i sprzedać w internecie nie jest wielkim wyczynem, ale więcej?

Wszystkie poszły w kilka miesięcy! Nie zawsze jednak szczęście dopisywało, zdarzały się wpadki, nieudane smaki, co motywowało do dalszych poszukiwań. Ich efektem jest rum z colą, gin klasyczny, rabarbarowy, różany i mnóstwo innych „alkoholi”.

– Celuję w klientów, którzy pod koniec tygodnia po pracy lubią sięgnąć po drinka: sączyć coś wytrawnego, powolutku, z lodem w szklance. Tylko następnego dnia zaczyna się weekend, trzeba rano wstać do dzieci, jechać na piknik czy targ śniadaniowy z rodziną albo chociaż pobiegać dla zdrowia. Chodzi o to, żeby w sobotę rano głowa nie bolała. Ale w piątek wieczorem człowiek by się chętnie czegoś napił. 

2025-04-02

E.W. na podst. Wyborcza.biz


Wiadomości
Powstrzymajmy nienawiść. Tragedia przerodziła się w polityczny spór
(KGB)
Nie podpalajcie Polski! Jedna zbrodnia, miliony oskarżonych
Jan Rojewski
Ropa tańsza niż w 2008 roku, a paliwo rekordowo drogie. Analityk wyjaśnia
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Siła reprezentacji. Oczekujemy wyłącznie zwycięstw
Tomasz Zimoch
Szokująca zbrodnia w Jarosławiu. Nożownik zaatakował w klasztorze
ADO
Łódź nie boi się marzyć! Szesnasta edycja Light.Move.Festival. już za nami
Sylwia Witkowska
Świat/Peryskop
Truskawki schodzą pod ziemię. Turcja testuje rolnictwo przyszłości
ChS na podst.: www.hurriyetdailynews.com
Nowy front wielkich mocarstw. Arktyka staje się polem rywalizacji
KK na podst.: BBC, Reuters, The Daily Mail, El País, euperspectives.eu
Diana, jakiej nie znaliśmy. „Trudne dziecko” i jej droga do charyzmy
EW na podst.: The Independent, People, Vogue, InStyle, BBC
Lifestyle/Zdrowie
Jesteś zmęczony po pracy? Ten nawyk może pogarszać twój sen
A.M.
Fałszywki coraz lepsze, przepisy pełne dziur. AI robi świat w balona
Adam Owczarek
Bańki zamiast tabletek przeciwbólowych? Fizjoterapeuta wyjaśnia
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Ozdoby sprzed tysięcy lat skrywają niezwykłą tajemnicę. Znaleziono na nich odciski palców
M.K. opr. na podst. focus.pl
Hotelowe gwiazdki na nowych zasadach. Jest zmiana dotycząca wielkości pokoi
Oz opr. na podst. geekweek.interia.pl
Polacy robią świetne wrażenie za granicą. Zajęli wysokie miejsce w rankingu
M.K. opr. na podst. national-geographic.pl