R E K L A M A
R E K L A M A

Niezwykła epopeja Mai Chwalińskiej. Sensacja na korcie

Ostatecznie Maja Chwalińska nie zdobyła tytułu. Choć pierwsze gemy były wyrównane, 19-letnia Mirra Andriejewa pokazała, że nie bez powodu jest uznawana za jedną z największych nadziei światowego tenisa. Rosjanka znalazła sposób na nietypową grę Polki, pokonując ją 6:3, 6:2.

Maja Chwalińska /Źródło: YouTube

Mimo porażki Maja przeszła do historii jako najniżej notowana zawodniczka, która kiedykolwiek dotarła do finału French Open. Co równie ważne, paryski sukces może okazać się nowym początkiem jej kariery. Dzięki zdobytym punktom, zarobionym pieniądzom i zainteresowaniu sponsorów zyska warunki, o których niedawno mogła jedynie marzyć.

Jeszcze kilka tygodni temu Polka była zawodniczką spoza pierwszej 100 światowego rankingu. Tymczasem na French Open napisała jedną z najpiękniejszych kart w historii tenisa, zachwycając kibiców nie tylko wynikami, ale także nietypowym stylem gry, skromnością i niezwykłą determinacją.

Aby dostać się do głównej drabinki, Maja Chwalińska musiała przejść przez kwalifikacje. Późniejsze losowanie okazało się jednak trudne i już w 1. rundzie turnieju głównego mało kto dawał jej szanse na awans. Polka trafiła bowiem na Qinwen Zheng, mistrzynię olimpijską z paryskiej mączki sprzed dwóch lat. Chinka wracała wprawdzie po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją, ale mimo to była zdecydowaną faworytką. Tymczasem Chwalińska sprawiła ogromną niespodziankę, wygrywając 6:4, 6:0.

Od sukcesu do sensacji

W 2. rundzie, również wynikiem 6:4, 6:0, odprawiła rozstawioną z nr 23 Belgijkę Elise Mertens. Następnie zmierzyła się z Marią Sakkari. Co prawda Greczynka od dłuższego czasu pozostaje daleko od swojej najlepszej formy, ale wciąż jest groźną rywalką. Chwalińska – mimo wysoko przegranego pierwszego seta – nie straciła wiary w zwycięstwo; konsekwentnie realizowała przyjętą taktykę, dzięki czemu wygrała dwie kolejne partie 6:3, 6:2.

W kolejnej rundzie czekała na nią Francuzka Diane Parry. Jednak nawet gorący doping publiczności nie pomógł jej znaleźć sposobu na nietypowo grającą Polkę. Chwalińska wygrała pewnie 6:3, 6:2.

W ćwierćfinale zmierzyła się z Anną Kalinską (nr 22). Dodatkową przeszkodą był silny wiatr, który utrudniał kontrolę nad piłką. W tych warunkach lepiej odnalazła się jednak Chwalińska, która zwyciężyła 7:6 (6:3), 6:3.

W półfinale Polka zmierzyła się z Dianą Sznajder. Zaledwie dzień wcześniej Sznajder wywołała największą sensację turnieju, eliminując Arynę Sabalenkę, którą wielu obserwatorów widziało już w roli przyszłej triumfatorki. Mecz Chwalińska – Sznajder był więc starciem dwóch nieoczekiwanych bohaterek. Miał też dość nietypowy charakter. Obie zawodniczki prezentowały bowiem raczej tenis „starej szkoły”, w którym o wyniku częściej decydują zmiany rytmu gry i umiejętność konstruowania akcji niż czysta siła fizyczna. Chwalińska grała pewnie i dojrzale, nie sprawiając najmniejszego wrażenia przytłoczonej stawką meczu. Tymczasem po drugiej stronie siatki frustracja Rosjanki stawała się coraz bardziej widoczna. Ostatecznie Polka zwyciężyła 7:6 (7:4), 6:4 i awansowała do finału, gdzie czekała już Mirra Andriejewa.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-06-08

Magda Sawczuk


Wiadomości
Janowo? Siedem domów, trzech mieszkańców i… siedem bisów Artura Andrusa
A.P.
Sensacyjny plan przed wyborami. Tusk ustąpi kobiecie?
Krzysztof Różycki
13-letnia Maja nie żyje… Śpiewała z Łatwogangiem
(JR)
Społeczeństwo
Celebryta zna się na wszystkim. Od kebabów po czerwony dywan
Plotkara
Chrypka, która podbiła świat! Żegnamy Bonnie Tyler
Grzegorz Walenda
Dom na spółkę. Wspólnoty mieszkaniowe we Wrocławiu coraz popularniejsze
(EW) na podst.: Alicja Serafin. Nie komuna, tylko strategia przetrwania. Krytykapolityczna.pl
Świat/Peryskop
Trump zakpił z Meloni. Żart czy przekroczenie granicy?
ANS na podst.: corriere.it, sky.it, fanpage.it
Bikini ma 80 lat. Kostium, który podbił świat
ANS na podst.: d.repubblica.it, vanityfair.it, agi.it, corriere.it
Bliski Wschód na krawędzi wojny po śmierci Chameneiego
KK na podst.: BBC, Reuters, New York Times, Wall Street Journal, Times of Israel, Al Jazeera, Midde East Eye
Lifestyle/Zdrowie
Ten sport może wydłużyć życie nawet o 10 lat. Naukowcy wskazali zwycięzcę
A.M.
Obrazy pełne emocji. Wernisaż Adama Kozika w Janowie (10.07.2026)
Angora
Dietetyczka ostrzega: Rosół i suplementy nie zastąpią leczenia
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...
„Potęga Prasy” wraca do Rewala. Młodzi dziennikarze ruszają do pracy
Jakub Abramowicz (17 lat, Supraśl)
Tura trzecia – lato. Konkurs, jakiego jeszcze nie było!
Angora
Dzieci w Michigan mogą legalnie sprzedawać lemoniadę bez zezwoleń
G.K. opr. na podst. dobrewiadomosci.net.pl