R E K L A M A
R E K L A M A

Od drewnianej chaty do nowoczesnych stacji. Tak buduje się na biegunie

Niemal przez cały XX wiek architektura na Antarktydzie miała być praktyczna – skupiano się na ochronie przed żywiołami i utrzymaniu załogi przy życiu w warunkach, gdzie zimą temperatura spada do -50 st. C, a wiatr może wiać z siłą ponad 150 km/godz. Potem jeden człowiek wywarł wpływ na architekturę całego kontynentu. 

Fot. Pexels

Kosmiczna estetyka 

Na Antarktydzie jest ponad 70 stałych stacji badawczych, a 61-letni Hugh Broughton i zespół z jego firmy zaprojektowali obiekty naukowe dla Wielkiej Brytanii i Hiszpanii oraz propozycje dla Korei Południowej, Indii i Brazylii. Pracowali też przy przebudowie baz australijskich i nowozelandzkich. Jego unikatowa, kosmiczna estetyka, na którą wpływ miało jedno z najbardziej nieprzystępnych środowisk na świecie, dominuje obecnie w architekturze na tym kontynencie. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-06-08

AS na podst.: cnn.com, nytimes.com