R E K L A M A
R E K L A M A

Wyniki matur to absurd! Rozmowa z Pawłem Łęckim

Rozmowa z PAWŁEM ŁĘCKIM, nauczycielem trójmiejskiego liceum.

Fot. Facebook

– Nagłośnił pan historię tegorocznej maturzystki z Lublina. W maju jej praca z języka polskiego została oceniona negatywnie. Odwołania uczennicy nie uwzględniła Okręgowa Komisja Egzaminacyjna. Wniosek odwoławczy trafił zatem do działającego w Ministerstwie Edukacji i Nauki Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego. Przez kilka miesięcy uczennica przygotowywała się do egzaminu poprawkowego. Dopiero po jego napisaniu otrzymała wiadomość, że jednak w maju… dobrze napisała swoją pracę maturalną. Kolegium Arbitrażu uwzględniło odwołanie. Uznano, że wcześniejsze dwukrotne decyzje Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej były błędne. Uczennica pisała egzamin poprawkowy, choć pomyślna dla niej decyzja Kolegium Arbitrażu znana była cztery dni wcześniej.

– Ta historia ogniskuje największe absurdy oceniania egzaminu maturalnego z języka polskiego. Świetnie pokazuje, jak bardzo niedoskonały jest system sprawdzania prac. Przecież matury decydują o przyszłości młodych ludzi, o tym, czy dostaną się na studia. I choćby właśnie tylko z tego powodu taka sytuacja nie powinna mieć miejsca i według mnie wymagała nagłośnienia.

– Nie tylko ta.

– Ta była wyjątkowa, ale tego typu zdarzeń jest znacznie więcej. Definiują bezwzględną niedoskonałość systemu oceniania głównie z polskiego, bo to najbardziej uznaniowy przedmiot w szkole. Podobne problemy mogą dotyczyć nawet matematyki, bo uwidoczniły się czasami ogromne różnice punktowe i za całą sytuację przepraszał przecież minister Przemysław Czarnek. Język polski jest specyficznym przedmiotem i nie chodzi tylko o błędy merytoryczne. Przecież jeśli uczeń pomyli bohatera, autora powieści, epokę – to nikt nie będzie dyskutował. Ale w przypadku gdy oceniamy tok myślenia ucznia, jego odbiór tekstu literackiego, jak postrzega daną postać, jak interpretuje pewne sytuacje, to już wchodzimy w dużą skalę dowolności. Jeśli opleciemy to dodatkowo bardzo uznaniowymi kryteriami, w których pojawiają się takie słowa jak – funkcjonalne, pogłębione, zadowalające, bogate, to można uzyskiwać absolutnie różne, często odmienne wyniki. System oceniania jest bardzo rozchwiany.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2023-09-11

Tomasz Zimoch


Wiadomości
Seyla Benhabib: USA na drodze ku państwu o cechach mafijnych
PKU na podst.: FAZ, hannah-arendt-verein.de
Chatham House o nadchodzącym roku. Najczęściej mylą się eksperci
HM na podst. Chatham House, „The World in 2026”
Tydzień z życia gwiazd. Najdroższa gwiazda sylwestra Polsatu
Katarzyna Gorzkiewicz
Tydzień z życia polityków. Jedna partia, dwie wigilie
Zebrała Katarzyna Gorzkiewicz
Społeczeństwo
Klejnoty cesarskie, czyli jak ostatni… Cesarz wystawił I Republikę
Beata Dżon-Ozimek
Całujemy się od milionów lat! Wskazują na to badania DNA
(KGB) na podst. Radio Zet
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowali, bo potrzebowali forsy na telefony
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu
Leszek Turkiewicz
Hymny narodów świata. Pernambuco
Henryk Martenka
Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
Dominika Giordano
Kasynowa potęga. Rumunia wiedzie hazardowy prym
(ChS) na podst. Libertatea (www.libertatea.ro)
Tyrać jak hiszpański kelner. To oni są filarem gospodarki
Michał Kurowicki
Lifestyle/Zdrowie
Krzysztof Ibisz: energia i charyzma są ważniejsze niż garnitur
Krzysztof Pyzia
Nie pytaj bota o raka! Sztuczna inteligencja to nie lekarz
Wybrała i oprac. E.W. „Gazeta Wyborcza”, „Pacjenci traktują chatboty jak lekarzy. Czy AI ich zastąpi?”
Medytacja zamiast hantli. Nowy trend w walce ze stresem
A.M.
Zagrożenie antybiotykoopornością. Cicha pandemia XXI wieku
Andrzej Marciniak
Pan Jan. Nowicki w książce Aleksandry Szkarłat
Henryk Martenka
Angorka - nie tylko dla dzieci...