R E K L A M A
R E K L A M A

Władza uważa, że ma prawo władać informacją

Żyjemy w epoce wszechobecnej informacji. To truizm, ale warto go powtarzać, bo niesie konsekwencje. Yuval Noah Harari w najnowszej książce „Nexus. Krótka historia informacji” pisze, że populistyczny pogląd zakłada, iż informacja to władza, a przy tym broń.

Fot. Sebastian Jadowski-Szreder

Myślę, że władzy wydaje się w związku z tym, że ma prawo władać informacją, a jeśli tak, to ją kontrolować i mieć władzę nad tymi, którzy ją produkują i przekazują. A jeśli tak, to ma prawo niekorzystne dla władzy informacje krytykować i je powstrzymywać.

Donald Trump z pewnością ma pełną tego świadomość, skoro tłumi wszelką krytykę swojej osoby. Jeśli nie podobają mu się jakieś publikacje czy dziennikarze, to ich krytykuje i pozywa do sądu. Ostatnio złożył pozew przeciwko dziennikowi „Des Moines Register”; Trump oskarża gazetę, że opublikowała niekorzystny dla niego sondaż przedwyborczy! „Muszę to zrobić. Musimy uporządkować prasę” – powiedział. Równie dobrze mógłby pozwać pogodynki za nietrafione prognozy. Ale moc, władza i pieniądze są po jego stronie, więc groźba zakneblowania ust może się spełnić. Zresztą politycy amerykańscy mają długą tradycję walki z mediami, bo trwa ona już od pierwszej publikacji pierwszej amerykańskiej gazety w 1690 roku, kiedy gubernator stanu Massachusetts zakazał jej rozpowszechniania. Potem jeszcze wielokrotnie (1734, 1795, 1971 itd.) amerykańscy urzędnicy, w tym prezydenci, zakazywali publikacji artykułów, które ich krytykowały bądź zagrażały rzekomo interesom USA.

Trump stoi w długiej kolejce walczących z wolnością prasy. Chodzi o to, by jej grozić, a niekoniecznie wszystkiego zakazywać, bo takiej mocy nawet prezydent USA nie ma. Ale nie tylko w USA politycy oburzają się na media. My nie gorsi – mamy swoich. W Polsce politycy PiS też zwalczają nielubianych bądź nieuznawanych przez siebie dziennikarzy. Ostatnio doświadczyła tego Justyna Dobrosz-Oracz z TVP w rozmowie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim, który pomówił dziennikarkę o kontakty z rosyjskim agentem. W 2023 roku Jarosław Kaczyński nazwał reportera TVN „przedstawicielem Kremla”, a TVN „zorganizowaną grupą przestępczą”. Kilka dni temu inny polityk PiS powiedział, że dziennikarze TVN są „na telefon”. Jednak i politycy drugiej strony atakowali przedstawicieli mediów. Maciej Zembaczyński z Koalicji Obywatelskiej obraził dwóch dziennikarzy, mówiąc im, że są „zerem”, a Rafał Trzaskowski w 2020 roku ostrzegał tych z TVPiS, że „niewiele tygodni już (im) zostało”. Cokolwiek kryje się za ostatnią decyzją rządu o wpisaniu TVN-u i Polsatu na listę spółek strategicznych, to z pewnością ten ruch ogranicza uprawnienia właścicielskie obu stacji i pośrednio może wpłynąć na działania dziennikarzy. Tak czy inaczej, owa decyzja jest wyrazem dominacji polityki nad niezależnymi mediami. W USA prezydent elekt procesuje się z mediami, w Polsce prewencyjne działania mają powstrzymać media przed naruszaniem naszych narodowych interesów. A te definiują politycy i kółko się zamyka.

Pokusa kontroli mediów ze strony polityków jest przeogromna. Prawo i Sprawiedliwość przekonało się, że posiadanie totalnej (totalitarnej) władzy nad mediami publicznymi oraz przejęcie prasy lokalnej i regionalnej nie gwarantuje sukcesu w wyborach. Ale mimo to nadal niektórzy wierzą, że władza nad mediami jest ważniejsza niż program i jego realizacja.

Czytelnikom „Angory” życzę Wesołych Świąt i niezależnych mediów! 

2024-12-23

Marek Palczewski


Wiadomości
Pozostała pustka. Nie żyje Andrzej Olechowski
AB
Nie ma świętych krów. Publiczne pieniądze pod ochroną
Tomasz Barański
„Walczył o ludzkie życia”. Wspomnienia o Łukaszu Litewce
Tomasz Zimoch
Społeczeństwo
Karolina Pajączkowska po głośnym odejściu z TVP nie porzuciła dziennikarstwa
Tomasz Gawiński
Konflikt z sercem w tle. Centrum Zdrowia Matki Polki wyrzuca fundację
Tomasz Patora
Droga do French Open. Iga Świątek walczy o powrót do formy
Maciej Woldan
Świat/Peryskop
Robot wygrywa półmaraton w Pekinie. Nowa era sztucznej inteligencji?
ANS na podst.: sport.sky.it, ansa.it, futuroprossimo.it, rainews.it, repubblica.it, ilpost.it, hdblog.it
Testament, który zaskoczył Włochy. Polityczka oddała wszystko społeczeństwu
ANS na podst.: varesenews.it, corriere.it, repubblica.it, senato.it, tecnicadellascuola.it, ansa.it
Joel Meyerowitz. Facet, który pokolorował ulicę
(ANS) Na podst.: repubblica.it, corriere.it, Il Giornale dell’Arte
Lifestyle/Zdrowie
Utrata włosów podczas leczenia onkologicznego. Ekspertka o wpływie na pacjentki
Andrzej Marciniak
I Love Juice, czyli dieta na miarę. Herosi biznesu
E.W. na podst. sukces.rp.pl
Źródła szczęścia. Duńczycy – zamożni, równi i ufni
Wybrała i oprac. E.W. na podst.: Jarosław Kamiński. Szczęście w Danii stabilnie, czyli wysoko. Obserwatorfinansowy.pl, 21.04. 2026 
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Hikikomori, czyli cicha epidemia samotności. Zjawisko wychodzi poza Japonię
Oz opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Kazik w podróży. Historia Saamów
H.J.