R E K L A M A
R E K L A M A

Przyszłość w innym kraju. Wielka ucieczka z państwa żydowskiego

Izraelczycy masowo żegnają swój kraj, aby budować przyszłość za granicą. Niektórzy mają dosyć nieustannego zagrożenia wojną, inni nie zgadzają się z ultranacjonalistyczną polityką premiera Binjamina Netanjahu.

Źródło: X

W 2024 roku z dziesięciomilionowego państwa wyjechało na stałe ok. 82 tysięcy osób. W roku bieżącym emigrantów będzie zapewne jeszcze więcej. Jak pisze dziennik „Times of Israel”, emigrację rozważa co czwarty obywatel. Najwięcej, bo aż 43 proc. tych osób, pragnie się osiedlić w Unii Europejskiej. 27 proc. myśli o przeniesieniu się do Stanów Zjednoczonych lub Kanady. Wielu zapobiegliwie wyrobiło sobie paszporty państw UE, w tym Polski i Niemiec, które przyznają obywatelstwo potomkom ocalałych z Zagłady. Hiszpania i Portugalia dają paszporty potomkom Żydów. Grupa na portalu Facebook „Izraelczycy w Portugalii” ma ponad 50 tysięcy członków, a grupa „Izraelczycy w Berlinie” – 38 tysięcy. Rząd Grecji zachęca obywateli państwa żydowskiego do przyjazdu, bez skomplikowanych formalności wydając im wizy pobytowe i zezwolenia na pracę. Izraelska społeczność w Helladzie liczy około 10 tysięcy osób. W Atenach znalazła nowe miejsce do życia Cynthia Tager, młoda informatyczka, która przybyła z Tel Awiwu wraz z mężem i małym dzieckiem. „Wszystko mi się tu podoba. Klimat, sposób bycia ludzi, koszty utrzymania podobne są do tych w Izraelu. Decyzję o emigracji podjęłam przede wszystkim ze względu na rodzinę. Moje dzieci zasługują, aby mieć dzieciństwo jak inne maluchy na świecie. Aby nie martwiły się o to, czy dziś znów nas zbombardują albo gdzie jest najbliższy schron”.

Avraham Binnenfeld, zmobilizowany jako rezerwista, dotrwał aż zawieszenia broni w Strefie Gazy. Potem jednak zaczął pakować walizki. Zamierza wkrótce osiedlić się w Szwajcarii i podjąć studia podyplomowe z astrofizyki. „Tu przecież zawsze mogą zawyć syreny alarmowe. Ataki terrorystyczne, wojna regionalna, pociski wystrzeliwane na nas przez Iran czy też z Libanu – to naprawdę za wiele. Poradziłbym sobie, gdybym wiedział, że nasz rząd prowadzi kraj we właściwym kierunku. Ale tak się nie dzieje” – przedstawia swoje racje mężczyzna.

Emerytowany dziennikarz i aktywista na rzecz pokoju Izar Beer zachował dom w Izraelu, ale większość czasu spędza za granicą. Oskarża rząd premiera Netanjahu o niszczenie demokracji. „Przez trzy lata brałem udział we wszystkich protestach, lecz nic to nie pomogło. Nie pomogło zatrzymać tego trendu w stronę faszyzmu. Co się stało z naszym społeczeństwem? Co się stało z naszymi nadziejami, że pewnego dnia nasz konflikt (z Palestyńczykami) zostanie zakończony jakimś kompromisem?” – pyta bezradnie.

Michal Bar-Or, nauczycielka i artystka z Tel Awiwu, przeniosła się przed pięcioma miesiącami do Hamburga przede wszystkim z powodu swego sprzeciwu wobec niszczycielskiej wojny w Gazie. Kobieta i jej trzymiesięczny syn dostali niemieckie paszporty. Partner emigrantki, który pracuje zdalnie dla firmy izraelskiej, ma paszport polski. Nauczycielka opowiada, że w swojej szkole w Tel Awiwie nie mogła znieść sytuacji, gdy uczniowie chcieli wykonywać projekty artystyczne z wykorzystaniem dowodów osobistych, paciorków modlitewnych i przedmiotów osobistego użytku, które ich bracia lub ojcowie złupili w Strefie Gazy.

Izraelczycy osiedlają się chętnie nawet w Maroku, państwie muzułmańskim, którego mieszkańcy nastawieni są przyjaźnie do gnębionych przez rząd Netanjahu Palestyńczyków. W tym afrykańskim kraju istniała wcześniej liczna społeczność żydowska. Obecnie Izraelczycy odnajdują swe marokańskie korzenie i występują o obywatelstwo tego kraju.

39-letnia Neta Hazan wsiadła do taksówki w Rabacie i pochwaliła się przez telefon swemu ojcu w państwie żydowskim, że właśnie dostała marokański dowód osobisty. Usłyszał to taksówkarz i powiedział, że Izrael nie istnieje. Pokazał jej film z kibicami piłkarskimi z Casablanki, skandującymi: „Wolna Palestyna!”. Neta Hazan opowiadała później: „W ogóle się nie przejęłam. Nie dałam sobie zepsuć tej chwili. Spełniłam swoje marzenie. Jestem obywatelką Maroka!”. Komentatorzy zwracają uwagę, że emigrację wybierają najczęściej ludzie młodzi i wykształceni, naukowcy, lekarze, informatycy, przedsiębiorcy, specjaliści od sztucznej inteligencji. 

2025-12-02

(KK) Na podst.: Washington Post, Times of Israel, France 24, ynetnews.com, The Jewish Independent


Wiadomości
130 generałów na 220 tysięcy żołnierzy? Problemy zaczynają się tutaj
Krzysztof Różycki
Wenezuelska ropa dla Orlenu. Jak Polska straciła kupę dolarów?
PKU na podst.: Financial Times, European Business Magazine
65. posiedzenie Sejmu. CIA, CBA i alkohol na Wiejskiej
4bs
Społeczeństwo
Czy Fryderyk Chopin był gejem? Nieznana twarz artysty
PKU na podst.: FAZ, NZZ, Schwabe.ch
Polska bez katastrofy nie istnieje! Rozmowa z MANUELĄ GRETKOWSKĄ
Krzysztof Pyzia
Awantura o „Lalkę”. Polacy znów mają o co się kłócić
Plotkara
Świat/Peryskop
Prawie 400 metrów pod dnem fiordu. Norwegia buduje tunel-giganta
AS na podst. focus.de, mirror.co.uk
Rosyjski oligarcha zapłacił za wesele syna Trumpa
AS na podst.: theguardian.com, pbs.org
Kolejne afery wokół Zełenskiego. Kto naprawdę kontroluje władzę?
CEZ na podst.: zn.ua, suspilne.media, unian.ua
Lifestyle/Zdrowie
Tyjesz przez zegarek! Późne posiłki nasilają apetyt
(KGB) na podst. Radio BBC. „Źle określamy godziny posiłków – oto najlepszy czas na kolację” Melissa Hogenboom
Migrena to nie „zwykły ból głowy”. Neurolog wyjaśnia, jak bardzo może wyłączyć z życia
A.M.
Zbierasz grzyby? Toksykolog mówi, na co trzeba szczególnie uważać
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Sztuczna inteligencja potrafi zajrzeć w przeszłość komórki
Oz opr. na podst. dobrewiadomosci.net.pl
Najbardziej kolorowe budynki świata. Ich barwy mają swoje znaczenie
Oz opr. na podst. rmf24.pl
Jedziesz na grzyby zagranicę? Uważaj na limity i zakazy
A.P. opr. na podst. zielona.interia.pl