Urodziła się we Francji, wychowała i wykształciła w Krakowie, debiutowała w roku 1957 w Operetce Gliwickiej, gdzie jako uczeń oglądałem ją śpiewającą kwestie Rozaliny w Zemście nietoperza i do dziś nie mogę tego zapomnieć. Miała głos wystarczający na wielką karierę operową, ale od zarania była uosobieniem gatunku operetkowego, z urodą, temperamentem, talentem scenicznym i wrodzonym urokiem, w takim repertuarze
Tag: wspomnienia
Dorota Gawryluk. O tym, jak nasze drogi się rozeszły
Dorota Wysocka z radiowej Trójki trafiła w końcu do TVP. Chciałem jej trochę zawodowo pomóc i nieopatrznie powiedziałem kiedyś, by przyjrzała się bliżej Dorocie Gawryluk. Ta występowała od dawna, przed kamerą była swobodna, nie zamykała się w sztywnych ramach prezenterki wiadomości. I granat wybuchł: Dorota Wysocka odpowiedziała, że nie muszę dawać jej żadnych przykładów, bo
Zofia Kucówna. Aktorka i pisarka z wielką charyzmą
W latach 80. spędzałem wakacje w wynajętej chacie stojącej na wzgórzu nad Zalewem Rożnowskim. W te piękne okolice zapraszałem przyjaciół i współpracowników, aby się wspólnie kąpać, plażować, palić ogniska i biesiadować. Któregoś lata wśród gości znalazła się Zofia Kucówna. Przywiozła z sobą Agatę Tuszyńską, początkującą wówczas pisarkę, traktowaną przez Hanuszkiewiczów poniekąd jak córkę. Było uroczo.
„Z radia powstałem i w radio się obrócę”. Ruszył serwis o Jeremim Przyborze
Specjalna strona poświęcona życiu i twórczości współtwórcy m.in. Kabaretu Starszych Panów oraz radiowego teatrzyku „Eterek” podzielona została na pięć części. W pierwszej poznajemy dwudziestoparolatka, który marzy o tym, by zostać spikerem Polskiego Radia, i to marzenie w końcu udaje mu się zreali zować. W kolejnej przedstawione są opowieści wojenne artysty. Przybora był jednym z niewielu
Sabina Chromińska. Jedna aktorka – ponad 150 postaci na scenie
W czasach gimnazjalnych miałem z nią częste kontakty, bo uważała, że powinienem pójść do szkoły teatralnej, jako że zagrałem rolę Gustawa w szkolnym przedstawieniu Ślubów panieńskich i… jej się to podobało. Na Śląsku i w Zagłębiu znana była z rozlicznych kontaktów z młodzieżą artystyczną, którą promowała i przygotowywała do teatralnych egzaminów wstępnych. Projekt ten mniej podobał
Wanda Traczyk-Stawska. Ciężkie czasy dały jej wiarę w tolerancję
Wanda Traczyk-Stawska opowiada o przeprowadzce do Domu Kombatanta, gdzie mieszka od niedawna, ze względu na potrzebę towarzystwa i trudności z samodzielnym funkcjonowaniem. Pomimo tego, regularnie wraca do swojego domu w Międzylesiu, gdzie mieszkała przez ponad 70 lat. W rozmowie skupia się także na swojej pracy na Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli, gdzie od 1947 roku
Zmarli w 2023 roku. Lista wybitnych osobistości, których już z nami nie ma
Widma pamięci W środę, jak co roku, staniemy przy mogiłach bliskich. Zapalimy znicze, zapachnie świerczyna, a myśli uniosą nas w przeszłość. Powoli dotrze do nas świadomość, że niebawem sami staniemy się uroczystym pretekstem dla najbliższych, by stanęli u naszych wezgłowi z kamienia. Podniosła chwila, na którą czekamy rok. I celebrujemy ten rytualny moment nabożnie –
Teresa Kubiak. Od śpiewaczki do profesorki
Przełomem w tak dobrze zaczętej karierze było koncertowe wykonanie partii tytułowej w rzadko granej operze Goldmarka Królowa Saba w nowojorskiej Carnegie Hall. Poza kontraktem w MET przyszły propozycje od największych scen amerykańskich, Covent Garden, Glyndebourne, z Wiednia, Pragi, Wenecji, Rzymu, Madrytu, Barcelony, Lizbony, Monachium i Paryża. Występowała również w Ottawie, Edmonton i Montrealu, śpiewała liczne recitale i koncerty w krajach Środkowego i
Październik 1956. Potrzeba nam radykalniejszej powtórki
Od niedawna obserwujemy wzrastający ferment w obozie rządzącym. Frakcje zwalczają się nie tylko w łonie rządu, ale ich polityczni nominaci w areopagu nazywanym Trybunałem Konstytucyjnym też nie potrafią dojść do porozumienia w sprawie tak kluczowej dla Polaków, jak wniosek o odzyskanie pieniędzy z KPO. Moje doświadczenie podpowiada mi, że taki ferment jest niechybną zapowiedzią daleko
Rozmawiał z Ringo Starrem i Mickiem Jaggerem. Rozmowa z legendarnym dziennikarzem muzycznym
– Jak się pan zainteresował rockiem? – Zaczęło się już na początku podstawówki, kiedy usłyszałem z singli, które koleżanka przywiozła z wakacji w Jugosławii, wczesne nagrania The Beatles. Ich muzyka była zupełnie inna niż ta, która wszędzie wtedy rozbrzmiewała. Piosenki Ireny Santor, Marii Koterbskiej czy Sławy Przybylskiej, uwielbiane przez pokolenie moich rodziców, nie trafiały wówczas