R E K L A M A
R E K L A M A
2026-04-18

Smutny los osiemnastu ryb. Wykładowczyni przed sądem cz. I

Dopiero po roku Fundacja Międzynarodowy Ruch na rzecz Zwierząt Viva opublikowała w sieci film, który nagrał i udostępnił później aktywistom jeden ze studentów uczestniczących w zajęciach. Powiadomiono też prokuraturę, uznając, że wykładowczyni akademicka znęcała się nad rybami, uśmiercając je w sposób niehumanitarny, nie ogłuszając ich wcześniej. Miały też być przetrzymywane w nieodpowiednich warunkach. Anna Plaszczyk

Jacek Binkowski
2026-04-12

Disco polo w… radiowozie. Policjanci jako oskarżeni

Funkcjonariuszom z gliwickiego komisariatu prokuratura postawiła łącznie 32 zarzuty. Jak wynika z ustaleń śledztwa, typując swoje ofiary, policjanci analizowali dane w Systemie Wspomagania Dowodzenia Policji. Szukali ludzi starszych i schorowanych: najlepiej z demencją. Później – jak ustaliła prokuratura – wchodzili do mieszkań pod pretekstem zainteresowania, czy mają leki, jedzenie w lodówce, czy nie potrzebują pomocy

Katarzyna Binkowska
2026-04-06

Szot, taniec i bójka… Tragedia pod dyskoteką

Zaczęto zadawać sobie ciosy pięściami i nogami. Uderzenia kierowane były głównie w głowę. Po jednym z nich przytomność stracił 24-letni Damian B., strażak ochotnik. Po przewiezieniu go do szpitala zmarł jeszcze tej samej nocy. Przyczyną zgonu były obrażenia śródczaszkowe. Zdaniem biegłego przeprowadzającego sekcję zwłok, nie można kategorycznie stwierdzić, czy do obrażeń doprowadziło uderzenie głową o

Katarzyna Binkowska
2026-03-29

Rzetelność i wzbudzanie zaufania. Fikcyjne zasiłki cz. II

Tak zeznawał, na przykład, świadek Rafał W., dyrektor toruńskiego MOPR. – Jestem szefem placówki od 2021 roku i przez ten czas naszej współpracy oskarżony był jednym z najbardziej wyróżniających się pracowników. Nie miałem do Piotra R. nigdy żadnych zastrzeżeń. Zawsze odbierał telefony, zawsze wykonywał bardzo dobrze wszystkie polecenia i prawidłowo przygotowywał dokumentację. Poza tym był

Jacek Binkowski
2026-03-21

Hazard zawładnął jego życiem. Fikcyjne zasiłki cz. I

Do jego obowiązków należało opiekowanie się bezdomnymi, którym wypłacano zasiłki. Wpadł więc na pomysł, że będzie rejestrował fikcyjnych ludzi, przygotowywał fikcyjne wywiady środowiskowe i przywłaszczał w ten sposób pieniądze, które przeznaczał na hazard. Im więcej grał i przegrywał, tym więcej takich „słupów” przybywało. Przestępczy proceder trwał 9 lat! Sprawa wyszła na jaw, gdy kierownictwo Miejskiego

Jacek Binkowski
2026-03-08

Kabel zaciągnięty na szyi ukochanej. Mąż spełnił życzenie żony cz. I

Wszystko wskazuje na to, że 75-letnia Krystyna R. także była zmęczona swoją sytuacją. Nie brała jednak pod uwagę przeniesienia się do ośrodka pomocy społecznej. Często jednak sugerowała małżonkowi, żeby pomógł jej odejść i ulżył w cierpieniu. Tak też się stało w październiku 2023 roku. Tym razem Marianowi R. przelała się czara goryczy i zdecydował się

Katarzyna Binkowska
2026-03-01

Na huśtawce bez dzieci. Matka głodziła własne dziecko cz. II

Po odczytaniu aktu oskarżenia Marzena K. nie przyznała się do stawianych jej zarzutów i odmówiła składania wyjaśnień oraz odpowiadania na pytania stron. Mecenas Michał Płowecki nie wykluczył jednak, że jego klientka zrobi to na późniejszym etapie postępowania sądowego. Kobieta potwierdziła natomiast wszystkie swoje wyjaśnienia ze śledztwa. Burzliwe związki Zeznania złożył natomiast świadek Sławomir K., mąż

Jacek Binkowski
2026-02-22

Został mi już tylko mętlik w głowie… Matka głodziła własne dziecko cz. I

Zatelefonował do Ośrodka Pomocy Społecznej. Gdy pracownicy interweniowali w tej sprawie u matki dziecka, chłopiec się nagle odnalazł. Był w takim stanie, że natychmiast zadzwoniono po pogotowie. Kacper K. został przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono skrajne niedożywienie. Ważył zaledwie 9,8 kg. Był też znacznie odwodniony, miał łuszczącą się skórę i odleżyny. Przetransportowano go do specjalistycznej

Jacek Binkowski
2026-02-15

Zbrodnia dla kaprysu? Gwałt i uduszenie nastolatki cz. II

Mateusz H. przyznał się do zabójstwa, ale zaprzeczył, że zgwałcił swoją ofiarę, gdy jeszcze dawała oznaki życia. – Moje ręce pozbawiły ją przytomności, a lina pozbawiła życia. Do stosunku seksualnego doszło dopiero później – powtórzył to, co wyjaśniał w śledztwie. Nagły przypływ „empatii” Oskarżony potwierdził też, że nieznajomą mu dziewczynę spotkał na przystanku autobusowym. –

Katarzyna Binkowska
2026-02-07

Rzut monetą w sprawie śmierci. Gwałt i uduszenie nastolatki cz. I

A później obudził ją i poszli razem do poczekalni dworcowej. Tam 19-latek miał zaproponować 18-latce, że pojadą do jego mieszkania w Radzionkowie, żeby mogła wytrzeźwieć i wrócić w lepszym stanie do domu. Zwłaszcza że zgubiła torebkę z kluczami i telefonem komórkowym. Dziewczyna zgodziła się i wsiedli do kolejnego autobusu. Zajęte łóżko Gdy dojechali na miejsce,

Katarzyna Binkowska