Kultura toruńskiego piernika została wpisana na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Tradycja ich wytwarzania sięga średniowiecza i są one do dziś znanym na całą Polskę symbolem Torunia. Obecnie wiele z nich wypieka się w dość prostych formach, ale niegdyś przybierały one formę małych dzieł sztuki. Ukazywały postaci, karety lub budynki i uważano je za towar luksusowy przeznaczony dla bogaczy.
Tag: kultura
Noc u japońskich mnichów. Po wejściu do świątyni nie ma odwrotu
Oddzielmy fakty od mitów. Fakt: nie byłoby Kōya-san bez żyjącego w IX wieku uczonego mnicha Kūkai. Już w dzieciństwie – jak głosi tradycja – nie trwonił czasu na próżne zabawy. Zamiast tego konstruował kapliczki z traw i drewna, rysował na ziemi buddyjskie wizerunki. Wbrew rodzinie, która najwyraźniej nie poznała się, z jakiego formatu osobowością ma
Aperitif, apero i reszta przyjęcia. Wykwintny francuski obiad
Będzie świąteczna sałatka z surowymi porami, z jajkiem miękkim w środku, a twardym na zewnątrz i z tapenadą – pastą z czarnych oliwek, czosnku, wymoczonych w wodzie filetów anchois, soku z cytryny, oliwy i kaparów. Będzie tarta z kozim serkiem, befsztyk, a na deser melon faszerowany owocami. To klasyczne menu ogrodowe. „Porządek” obiadu Kolacji zresztą też. A zatem najpierw aperitif. Kojarzy nam się zazwyczaj z napojami.
Jagnięcina na francuskim obrusie. Gicz jagnięcą gotowana kilka godzin
Na początek klasyczne dania. A zatem kotleciki. Najwspanialsze pochodzą z owiec wypasających się na łąkach pod Mont St. Michel w Normandii i w Pikardii. Po odpływie ocean oddala się na kilkaset metrów od brzegu, a w niektórych miejscach nawet na wiele kilometrów, opuszczając dno, po którym można spacerować, ciesząc oczy tęczą pastelowych barw. Gdy ocean się wycofa, to pozostawia po sobie ślady – sól morską osadzoną na źdźbłach
Nadrenia-Palatynat. Wino, kiełbasa i śpiew
Józef i Helena, bohaterowie antywojennej powieści, w nocnych rozmowach dyskutują o trunkach, czasem poetycko. W przystępnym dla przeciętnego amatora win języku rozwodzą się na temat walorów tych reńskich i palatyńskich. Podobnie jest w „Łuku triumfalnym”, gdzie co rusz ktoś wymienia nazwy win i koniaków. Kiedy skojarzyłem region dorzecza Mozeli z kolejnymi faktami, zapakowałem plecak. Mam tam przecież znajomych z sieci, z którymi od lat współpracuję. Pomagamy sobie
„Lokatorzy z zaświatów”. Recenzja Skiby
W teatrze na Off Piotrkowska, mieszczącym się w pomieszczeniach po dawnym sklepie spożywczym, od kilku lat odbywają się pyszne harce i prawdziwe rytuały komediowe. Ta świątynia improwizatorów widziała już zabawy w konwencje filmowe, były więc gangsterskie porachunki (parodia kina akcji), niesamowita i mrożąca krew w żyłach opowieść o wilkołakach (satyra na horrory), przedstawienie w konwencji
Pożegnalny spektakl Jana Englerta. „Być albo nie być”
Przez dwadzieścia osiem lat Jan Englert (81 l.) pracował w Teatrze Narodowym. Najpierw, w 1997 roku, dołączył do zespołu aktorskiego, a od 2003 r. pełnił funkcję dyrektora artystycznego. W sierpniu ubiegłego roku podjął decyzję o odejściu. Pożegnać się z widzami i zespołem postanowił może i bez hamletyzowania, ale jednak „Hamletem”. Najsłynniejsze zdanie z Szekspira „Być
Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. To już prawie 100 lat
Od tego czasu co roku mężczyźni – zgodnie z tradycją katalońską – obdarowują w tym dniu swoje wybranki czerwoną różą, one zaś dają im w podarunku książkę. Kwiaty mają symbolizować krew smoka, którego pokonał Święty Jerzy, patron Światowego Dnia Książki. Kilka lat później, w 1930 roku święto zaczęto oficjalnie obchodzić w całej Hiszpanii, a od
Hymny narodów świata: Alaska
Zamieszkany przez rdzenną ludność od tysięcy lat, a w czasach, kiedy przez Cieśninę Beringa można było przejść suchą stopą, punkt wejścia dla pierwszych migracji ludzkich (i zwierzęcych!). Jako pierwsze kolonizację Alaski rozpoczęło w XVIII wieku Imperium Rosyjskie, ale koszt utrzymania odległego od europejskiego serca Imperium obszaru skłonił Rosjan do sprzedaży Alaski Amerykanom. Tak więc w 1867 roku za cenę 7,2 miliona dolarów Alaska znalazła się pod administracją
„Frida Immersive”. Krakowska wystawa poświęcona Fridzie Kahlo
Wykorzystanie najnowocześniejszej technologii pozwala widzowi przenieść się w lata 30. XX wieku w miejsca, gdzie ona żyła i tworzyła. Sztuka jako ulga Artystka ta (prawdziwe nazwisko Magdalena Carmen Frieda Kahlo y Calderón) jako dziecko chorowała na polio, a gdy była nastolatką, została ciężko ranna w wypadku komunikacyjnym. Mimo kilkudziesięciu operacji, jakie przeszła, nigdy nie odzyskała pełnej sprawności. Ulgę w cierpieniu i unieruchomieniu w łóżku przynosiło