Wkrótce dorosła druga pociecha. Też chciała jeździć. Niestety, ciągnięcie za sobą dwojga było niebezpieczne i niewygodne. Już dawno temu, podczas zawodów Adventure Trophy, zanim został ojcem, wpadł na pomysł holownika, teraz nadszedł czas, aby zająć się nim na poważnie. Nawiązał współpracę z Instytutem Innowacji Technologii Politechniki Białostockiej, gdzie zespół czterech inżynierów skupił się na opracowywaniu
Tag: herosi biznesu
PayEye. Polska technologia, dzięki której zapłacisz oczami
Twórcą tej nowoczesnej metody jest polski start- up PayEye i jego założyciel – wrocławianin Daniel Jarząb. Z biznesem ma do czynienia od najmłodszych lat. – Do 20. roku życia pomagałem w rodzinnej firmie, która była bezpośrednio związana z branżą motoryzacyjną. Następnie zdecydowałem się rozwijać karierę w największych korporacjach motoryzacyjnych na świecie, między innymi w Toyocie, BMW i Porsche (…). Obserwacja przedsiębiorców dała
ElevenLabs. Polski program, dzięki któremu przemówisz głosem DiCaprio
Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski przyjaźnili się i pracowali razem, w pewnym momencie ich drogi się rozeszły, ale nie stracili ze sobą kontaktu. – Spotykaliśmy się w weekendy (…), próbując tworzyć nowe projekty (…). No i pewnego weekendu zainteresowaliśmy się obszarem audio – wspomina Staniszewski. – Stworzyliśmy system, który na podstawie nagranego przez ciebie głosu podpowiadał ci, jak możesz poprawić
Firma Almot. Ojciec i syn, którzy kochają motocykle
Od ponad 40 lat w Gniewkówcu koło Bydgoszczy działa Almot, kiedyś zakład rzemieślniczy, dziś firma produkująca części do silników spalinowych. Spółka zarządzana przez ojca i syna – Tadeusza Siborę i Mikołaja Siborę – w 2010 roku reaktywowała kultowy motocykl z PRL-owskim rodowodem. – W czasach PRL-u junaki sprzedawały się jak świeże bułeczki – wspomina Mikołaj. – Junak był najcięższym z motocykli, nie licząc żużlowych jednośladów. Był jedynym
Kobieta w branży zdominowanej przez mężczyzn. Dom Jantoń
Beata Jantoń jest enologiem, specjalistą od win. I to nie byle jakim, bo wykształconym we francuskim Bordeaux. Studiowała również zarządzanie winnicami na uniwersytecie rolniczym. Jednak zamiłowanie do wina nie narodziło się w szkołach, lecz w rodzinie, dzięki starszym pokoleniom Jantoniów – ojcu Jackowi i wcześniej – dziadkowi Januszowi, który wraz z trzema synami już w
10 lat Energylandii. Nikomu dotąd nie udało powtórzyć się jej sukcesu
W polu pod Zatorem zbudował go Marek Goczał. Podróżnym jadącym (…) drogą krajową nr 44 Kraków – Oświęcim ukazują się sięgające nieba konstrukcje – ogromne rollercoastery i kolejki górskie. To niewielkie miasto, leżące w zachodniej Małopolsce pomiędzy Krakowem, Katowicami a Bielsko-Białą, co roku odwiedzają miliony turystów. Nie tylko z Polski. Ściągają tu spragnione wrażeń rodziny z Czech, Niemiec, Słowacji, a nawet Włoch. Energylandia powstała w 2014
LabFarm. Mięso komórkowe, które smakuje jak tradycyjne
Po blisko stu latach od tej wypowiedzi jego wizja staje się namacalna. W Polsce realizuje ją czworo wspólników – Stanisław Łoboziak, Wiesław Macherzyński oraz Agnieszka i Jarosław Krzyżanowscy. Warszawskie laboratorium działa niespełna dwa lata, opracowując technologię wytwarzania mięsa z probówki. Na pierwszy ogień poszedł kotlecik a la kurczak. Wyglądem i smakiem nie różni się od tradycyjnego produktu, ale już jego cena przekracza najśmielsze wyobrażenia smakoszy, nawet tych skłonnych
Nie tylko w głowie. Olejarnia Krzysztofa Gałkowskiego
Grodzisk Wielkopolski, chociaż nie ma wielu mieszkańców (15 tys.), jest miastem z bogatą przeszłością. Nie omijały go ani najazdy, ani epidemie. Na początku XX wieku przejeżdżał przez miasto Michał Drzymała wraz ze swoim wozem. Sto lat później Grodzisk rozsławił jego prawnuk Zbigniew, który zbudował wielką firmę zajmującą się produkcją poszycia foteli samochodowych. Znalazł się na
APRS. Sposób Grzegorza Brenka na ratowanie wody
Nie dlatego, że zbrzydło mu życie w dużym mieście, lecz ze względów praktycznych – we wschodniej części kraju łatwiej dostać unijne pieniądze na innowacje, a jego biznes jest innowacyjny. Wykorzystuje naukowe projekty, które nie doczekały się realizacji. – Polscy naukowcy mają fajne pomysły, ale w głowie, a po ich spisaniu i publikacji prac wkładają je do szuflady –
Piękno ukryte w kostce. Manufaktura Herbs&Hydro
Branżę kosmetyczną opanowały światowe koncerny, a na szczeblu krajowym nieźle radzą sobie narodowe marki. Można by pomyśleć, że przy takiej konkurencji nie będzie miejsca dla małych manufaktur, gdzie często nadal króluje ręczna praca. Nic bardziej mylnego. Mydlarnie czy niewielkie firmy nastawione na produkty ekologiczne wyrastają jak grzyby po deszczu i zyskują coraz więcej klientów. Jedną