Wielka zasługa w tym nie tylko reżysera, który mistrzowsko opowiada nam historię tajemniczych morderstw członków plemienia Osagów, lecz także muzyki Robbiego Robertsona. I znowu (jak w słynnych gangsterskich filmach reżysera) mamy tu kawał krwawej historii USA. Plemię rdzennych mieszkańców przepędzane z różnych rejonów kraju osiada ostatecznie w Oklahomie. Tu ziemia nie jest żyzna, ale pewnego
Tag: film
„Wciąż potrzebuję nowych wyzwań”. Określano ją jako wschodzącą gwiazdę polskiego kina.
Nie wszyscy chodzą do kina, nie wszyscy oglądają seriale czy filmy na platformach streamingowych. Dlatego mogłoby się wydawać, że gwiazda młodej aktorki nieco przygasła. A to nieprawda. Jest bardzo aktywna – ostatnio zagrała główne postacie w dwóch filmach prezentowanych na festiwalu w Gdyni. W „Figurancie” Roberta Glińskiego i w krótkometrażowym „Czwartku” Amerykanki Bren Cuker. Nieco wcześniej wystąpiła m.in. w zauważalnej roli w „Listach
„Doppelgänger. Sobowtór”. Recenzja Skiby
Tu klasykiem jest chociażby „Z przejmującego zimna” Johna le Carré, w którym zawiłe kombinacje operacyjne do dziś budzą dreszczyk emocji retro. Kilka lat temu hitem była książka o operacjach szpiegowskich Mosadu, a od zawsze popularnością cieszyły się szpiegowskie książki Wiktora Suworowa. W Polsce przez lata ten temat kulał, bo w PRL-u można było robić filmy
Małgorzata Potocka. Ciągle jestem tamtą dziewczyną
– Mówisz, że masz teraz swoje pięć minut, bo grasz w serialu „Gang zielonej rękawiczki”? – Swoje pięć minut ma się kilka razy w życiu. Można to zauważyć i wykorzystać albo przegapić. Parę minut przegapiłam. Teraz mam dobry czas. Serial ma ogromną oglądalność i jest naprawdę fantastyczny. – Wróciłaś do grania w filmie. Co czujesz?
Globisz w Gdyni. Przywitały go gorące owacje
Kiedy więc w tym roku Krzysztof Globisz (66 l.) zawitał na 48. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, owacjom i innym wyrazom uznania nie było końca. Po przebytym w 2014 roku udarze artysta długo wracał do zdrowia. Wieści docierające ze szpitala nie były początkowo pomyślne: aktor przez kilka miesięcy był w śpiączce farmakologicznej. Co więcej, żeby ratować mu
Grażyna Torbicka. Jak radzić sobie ze stresem i rozpoznawalnością?
Grażyna Torbicka zdaje sobie sprawę, że potrafi onieśmielać innych. Dostrzega to na przykład w reakcjach młodych ludzi, którzy przyznają, że wychowali się na jej programach telewizyjnych. Kiedy spotykają ją na żywo po raz pierwszy, są onieśmieleni. To samo czuje i ona, kiedy spotyka się z osobami ze świata kina, które zna tylko z ekranu. Jest
Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Aktorzy zachęcają do głosowania w wyborach
Na początku tego roku w dość nietypowy sposób pożegnano się z dyrektorem artystycznym Tomaszem Kolankiewiczem (mimo wiążącej go jeszcze umowy). Na jego następcę wybrano Joannę Łapińską, która jest pierwszą kobietą w historii na tym stanowisku. – Wiedziałam, że obejmuję tę funkcję po Tomku Kolankiewiczu, który przez ostatnie trzy lata ciekawie prowadził ten projekt. Dlatego wiedziałam, że obejmuję festiwal w dobrym momencie. Faktycznie, wszystko w tym roku szybko
„Zielona granica” a kryzys migracyjny. Punkt widzenia Agnieszki Holland
Pytania referendalne dotyczyły m.in. likwidacji bariery na granicy, przyjęcia nielegalnych imigrantów i przymusowego mechanizmu relokacji narzuconego przez biurokrację europejską. Reakcja na ten pomysł była negatywna, uznano go za obrzydliwy ruch i wyrażono nadzieję, że okaże się nieskuteczny. Krytykowano go za manipulację językiem, porównując go do stylu Orwella. Wskazano również na kłamstwo zawarte w jednym z
Barbie. Jak powstawały piosenki do kinowego hitu?
Wśród przebojów tego lata nie zabrakło nagrań z tej zgrabnie skonstruowanej komedii, która świat bajkowy konfrontuje z rzeczywistością i skłania do refleksji. Album z filmowymi piosenkami zadebiutował na szczycie zestawień sprzedaży w Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii. Był też wysoko notowany w innych krajach. Na naszej liście bestsellerów OLiS dotarł do 18. miejsca.
„Zielona granica”. Film Agnieszki Holland, którego boi się władza
Obraz będzie miał premierę 5 września na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji, w naszych kinach pojawi się 22 września, jednak rząd już wie. – Możemy na pewno nazwać ten film elementem działań na globalną skalę, które mają na celu manipulowanie tymi zdarzeniami, które są przeciwko Polsce podejmowane od 2021 roku – twierdzi Stanisław Żaryn, sekretarz stanu w Kancelarii Premiera. Agnieszka