R E K L A M A
R E K L A M A
2026-01-09

Wybraniec. Recenzja Skiby

Donald Trump miał zakończyć wojnę w dwa dni, a tymczasem mija rok, a agresja rosyjska trwa. Nadal leje się krew, rakiety uderzają w bloki mieszkalne, a ukraińskie dzieci z okupowanych terenów są porywane i rusyfikowane. Obserwatorowi tych sprzecznych sygnałów (z jednej strony opowieść o rychłym pokoju, z drugiej – eskalacja konfliktu) w wyjaśnieniu sprawy może

Krzysztof Skiba
2026-01-07

I Bóg zabrał Bardotkę. Wspomnienia o skandalistce

Zmieniła swą wolę i 7 stycznia nie zostanie pochowana obok swych zwierząt w swej posiadłości La Madrague, ale na cmentarzu w Saint-Tropez położonym nad brzegiem morza na południu Francji. Spoczywają tam jej rodzice i pierwszy mąż, reżyser Roger Vadim, który wprowadził Bardotkę w świat filmu. Brigitte Bardot stała się megagwiazdą. Jako symbol seksu miała zastąpić

Leszek Turkiewicz
2026-01-07

Bóg stworzył kobietę, diabeł wymyślił BB

Urodziła się w 1934 roku w Paryżu. Dorastała w bogatej mieszczańskiej rodzinie, gdzie zwracała się do rodziców per „pan” i „pani”, a za namową matki uczyła się tańca. Mając 15 lat, wstąpiła nawet do szkoły baletowej, lecz kilka miesięcy później zrezygnowała. Louis Bardot lubił jednak opowiadać, że wróżka przepowiedziała córce wielką sławę. Losowi dopomógł przypadek.

(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Figaro Madame, Vanity Fair, Le Monde, Le Parisien
2025-12-29

The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu

Świętując, porzućmy ten niepokój i na krótko wróćmy do przeszłości, do tej innej uczty dla oczu, uszu i ciała, do show wokół kultowych rewii i piosenek „Czarnej Perły” albo, jak kto woli, „Czarnej Wenus” – wielkiej Joséphine Baker, zmarłej 50 lat temu paryżanki z wyboru, a i zasłużonej Francuzki pochowanej w Panteonie. Spektakl jej poświęcony

Leszek Turkiewicz
2025-12-29

Norymberga. Recenzja Skiby

Po raz pierwszy w historii koalicja zwycięskich armii stawia przed sądem pokonanych, którzy jako agresorzy dokonali okrutnych zbrodni. Na ławie oskarżonych zasiadają najważniejsi funkcjonariusze niemieckiej machiny wojennej. Wśród nich kluczową postacią jest zwalisty jak czołg Hermann Göring (w tej roli fantastyczny Russell Crowe). Amerykańskie kino specjalizuje się w filmach, których akcja toczy się w sali

Krzysztof Skiba
2025-12-20

Nie należy się bać. Rozmowa z MARIĄ BLICHARSKĄ-LACROIX

– Jest pani jedyną polską producentką filmową w Paryżu. Ma pani na swoim koncie ponad 35 projektów. Jak się zaczęło? – Absolutnie tego nie planowałam. Byłam absolwentką filologii i zarządzania kulturą, zawsze interesował mnie tzw. management sztuki i praca z twórcami. Zupełnie przez przypadek, na wakacjach po zakończeniu studiów, znalazłam się na planie filmu o

Joanna Orzechowska
2025-12-06

Rola za dolara, znaczenie ogromne. Sean Penn w ukraińskim filmie

Penn znów zagrał va banque. Nie wcielił się wprawdzie w twardziela z Rzeki tajemnic, który szuka własnej prawdy, ani w odważnego Harveya Milka z filmu, który przyniósł mu Oscara, ale zostanie zapamiętany. Tym razem jego przeciwnikiem jest chaos wojny, a on pojawia się w ukraińskim filmie za równowartość paczki gumy do żucia. W ten sposób świadomie oddaje pole historii, która ma być większa niż jego nazwisko.

ANS na podst.: repubblica.it, bestmovie.it, ansa.it
2025-12-03

Z miłości do polskiego kina. Rozmowa z Martą Poźniakowską

– W tym roku po raz kolejny wystartował organizowany przez panią festiwal EKRAN…  – To już 16. edycja EKRANU. Odbywa się od 20 do 30 listopada w Toronto, Mississauga i Hamilton. Po raz pierwszy rozszerzamy zasięg festiwalu na trzy miasta, bo chcemy, żeby polskie kino dotarło tam, gdzie bije serce Polonii. Przyznam, że kiedy zakładałam EKRAN

Stanisław Stolarczyk
2025-12-02

Ministranci. Recenzja Skiby

Reżyser Piotr Domalewski potraktował ministrantów jednak superserio, bez żadnego podśmiewywania się, co nie oznacza, że w poważnym filmie nie jest dowcipnie, a momentami nawet bardzo zabawnie. Twórca scenariusza sam był ministrantem przez kilkanaście lat, więc temat jest przez niego dobrze rozpoznany. Dawno temu miałem w Gdańsku dwóch kolegów, którzy służyli do mszy przez wiele wiosen.

Krzysztof Skiba