R E K L A M A
R E K L A M A
2026-04-03

Kto ma ostatnie słowo? [FELIETON MARTENKI]

Polityka jest poligonem do testowania siły rażenia swojej narracji. Oto media obiegły zdjęcia, gdy zapytany przez dziennikarza Karol Nawrocki zwraca się doń w prezydenckim stylu: – Wyłączyć ci, gnoju, prąd? Nie słucha pytającego, atakuje go, okazuje dominację. No, wykapany Trump! Nikt nie pamięta pytania, zostaje w pamięci obraz agresywnego polityka, do którego należało ostatnie słowo w

Henryk Martenka
2026-03-26

Podbijanie antywyborców [FELIETON OGÓRKA]

Każe się pogodzić z tym, że lewica nie zdobędzie poparcia „mas plebejskich”, bo w tym celu musiałaby stać się taka, jak one, a przez to przestałaby być lewicą: lud i jej dotychczasowa reprezentacja znaleźli się trwale i nieodwracalnie na swoich antypodach. Więc nawet nie ma się co starać. Według sugestywnego opisu prof. Majcherka masy są

Michał Ogórek
2026-03-21

Cynk o ołowiu [FELIETON OGÓRKA]

Nie jest to z mojej strony na szczęście wykpiony już przez Wyspiańskiego eskapizm: „Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna”. Nie tylko dlatego, że tu akurat miasto, i że nie proponuje bynajmniej ucieczki w jakąś przyjemną ułudę, tylko wrzuca w sam środek wytapianego przez hutę w Szopienicach cynku i

Michał Ogórek
2026-03-19

Bezsilni, ale suwerenni? [FELIETON MARTENKI]

Nonsens sytuacji był uderzający. Na jednym stole leży fura pieniędzy do wydania na uzbrojenie armii, na drugim leży tablet z nagranym prezesem Glapińskim, który długo i mętnie tłumaczy, że może w ciągu czterech – pięciu lat wykreuje takie same pieniądze, za to dla budżetu państwa tańsze. Ględzenie Glapy zbudziło ducha Kierkegaarda, czyli bojaźń i drżenie,

Henryk Martenka
2026-03-14

Porządki władcy chaosu [FELIETON MARTENKI]

Przecież młodzi żołnierze w amerykańskich mundurach zginęli na skutek (!) odwetu Izraela i USA na Teheran, kiedy zaatakowany Iran bronił się jak źle strzelony dzik, siejąc spustoszenie, gdzie i jak mógł… Zabolała mnie obłuda Nawrockiego, bo ten mógł przecież wyrazić też żal z powodu 170 zabitych dziewcząt w zbombardowanej wcześniej szkole na południu Iranu. Ale

Henryk Martenka
2026-03-13

Szczękanie orężem [FELIETON OGÓRKA]

Więc może to i lepiej, że jej nie ma. Parcie ku wojnie – choć jeszcze nie wiadomo czyjej z kim – opanowało umysły, i to jest najsmutniejszy rezultat. Kiedy ludzie pogodzą się z tą myślą, już nic jej nie zatrzyma, i to nawet zanim jeszcze ustalą, kogo napaść i z kim. Myślenie wojenne i kibicowanie

Michał Ogórek
2026-03-07

My, mrożonki [FELIETEON OGÓRKA]

Wszystkim raczej zależy, aby ludzi ze zwykłej temperatury spoczynkowej 36,6 stopnia rozpalić – „do stu, do tysiąca, do miliona”, jak pisał Młynarski. Tym bardziej że w Polsce jest to zwykle słomiany ogień, który zapala się gwałtownie i zaraz sam gaśnie. To jeden z naszych podstawowych, akurat trafnych, autostereotypów. W głębi duszy uważamy, że jesteśmy gorący,

Michał Ogórek
2026-02-26

Gówniarzeria [FELIETON MARTENKI]

Gówniarzeria jest emanacją rodzimej polityki. Jest jedynym skutkiem selekcji negatywnej, eliminującej z polityki ludzi rozsądnych, rozważnych, skłonnych do refleksji, debaty czy kompromisu. Takich, którzy już odnieśli sukces. Eliminuje na rzecz niemoralnych chłystków, traktujących politykę jak Ziemie Odzyskane w roku 1946, które – jedyne w życiu – nadzwyczajne szanse dawały ludziom bezwzględnym i działającym w grupie.

Henryk Martenka
2026-02-21

Wyrok się wydał [FELIETON OGÓRKA]

Tym sposobem nikt nie wiedział, że wyrok nie został wydany, ale w końcu się wydało. Byłemu małżeństwu, nieprzeczuwającemu, że dalej nim jest, zachciało się bowiem zwrócić do sądu w innej sprawie, i wtedy kolejna – inna – sędzia wylała na nie kubeł zimnej wody, informując, że „orzeczenie o ich rozwodzie jest nieistniejące”. Gdyby nie nowa

Michał Ogórek
2026-02-20

Jakie czasy, tacy dyplomaci [FELIETON MARTENKI]

Wydał wojnę Czarzastemu, grożąc, w ramach retorsji, że już go nie zaprosi na kawę w ambasadzie ani na przyjęcie w rezydencji na Idzikowskiego. Aż dziw, że nie nałożył nań 600 proc. cła! Nie wolno bowiem, zaperzał się na portalu X Rose, obelżywie traktować prezydenta Stanów Zjednoczonych, a tak ony zrozumiał niezgodę Czarzastego na poparcie Trumpa

Henryk Martenka