R E K L A M A
R E K L A M A

Małżeństwo z Jezusem. W Polsce zawarto ich już 437

Na swoim ślubie Paulina miała białą suknię, pelerynę, wianek i – jak żartował proboszcz – przypominała dziewczynkę przystępującą do komunii. Uroczystość też wyglądała nieco inaczej niż wszystkie.

Fot. PxHere

Pan młody nie stanął przy ołtarzu, przynajmniej w sensie fizycznym, bo duchem był jak najbardziej obecny, również na weselu. Na weselu tradycyjnym – przyjęcie w restauracji i trzy dni zabawy na poprawinach. Po zawarciu związku z Chrystusem Paulina żyje tak samo, jak w stanie panieńskim.

– Mieszkam z rodzicami, bratem, bratową i czwórką ich dzieci. Kilka lat temu przepisałam gospodarstwo na brata, ale nadal pracuję na roli. Coś się jednak zmieniło, oczywiście w sensie duchowym. Paulina przyznaje, że oblubieniec towarzyszy jej na każdym kroku. I to już od rana, czyli kilka minut po szóstej, kiedy po raz pierwszy otwiera brewiarz i odmawia jutrznię. Myśli o nim, kiedy tuż po modlitwie chodzi do obory, doi krowy, karmi je, dogląda cielaków. Czuje, że oblubieniec jest blisko, kiedy w przerwach w obrządku wiezie rodziców albo potrzebujących sąsiadów do miasta, do lekarza, odbiera z przedszkola bratanice albo sprzedaje butelkowane przez siebie mleko.

Wychodząc za Jezusa jedenaście lat temu, była pierwszą taką panną młodą w parafii. Teraz ma bratnią duszę, z którą modli się i rozmawia o wspólnych przeżyciach. Ludzie czasem pytają, czy nie są o siebie zazdrosne. Paulina zaprzecza; cieszy się, że liczba Bożych żon rośnie.

– Cztery lata temu do grona dziewic konsekrowanych w naszej diecezji łowickiej dołączyła Wiola, instruktorka terapii zajęciowej. Jej zaślubiny z Chrystusem przypadły na czas pandemii. Nie mogłyśmy być na miejscu, ale oglądałyśmy jej konsekrację przez internet. Dzięki temu wieść o jej szczęściu mogła dotrzeć do kolejnych osób wybranych do czystości.

Konsekracje w Polsce zaczęły się w 1975 roku, cztery lata po tym, jak obrzęd, zawieszony na kilka wieków, przywrócił papież Paweł VI. Wtedy Jezusowi ślubowała psychiatra Józefa Szłykowicz. Na następną polską żonę Bóg musiał jednak czekać aż do 1991 roku. Została nią teolożka Zofia Prochownik. Długo były tylko we dwie. Spotykały się na pielgrzymkach do Częstochowy i jako delegatki z Polski pojechały do Watykanu na światowy kongres dziewic. Z czasem dołączały do nich kolejne tzw. verginetki.

W odnalezieniu powołania pomógł internet i kiełkujące serwisy społecznościowe. Dzisiaj jest u nas już 437 oblubienic Jezusa. 

2024-11-13

E.W. na podst.: Elżbieta Turlej, „Boże żony”. „Newsweek” nr 45/2024


Wiadomości
Pozostała pustka. Nie żyje Andrzej Olechowski
AB
Nie ma świętych krów. Publiczne pieniądze pod ochroną
Tomasz Barański
„Walczył o ludzkie życia”. Wspomnienia o Łukaszu Litewce
Tomasz Zimoch
Społeczeństwo
Karolina Pajączkowska po głośnym odejściu z TVP nie porzuciła dziennikarstwa
Tomasz Gawiński
Konflikt z sercem w tle. Centrum Zdrowia Matki Polki wyrzuca fundację
Tomasz Patora
Droga do French Open. Iga Świątek walczy o powrót do formy
Maciej Woldan
Świat/Peryskop
Robot wygrywa półmaraton w Pekinie. Nowa era sztucznej inteligencji?
ANS na podst.: sport.sky.it, ansa.it, futuroprossimo.it, rainews.it, repubblica.it, ilpost.it, hdblog.it
Testament, który zaskoczył Włochy. Polityczka oddała wszystko społeczeństwu
ANS na podst.: varesenews.it, corriere.it, repubblica.it, senato.it, tecnicadellascuola.it, ansa.it
Joel Meyerowitz. Facet, który pokolorował ulicę
(ANS) Na podst.: repubblica.it, corriere.it, Il Giornale dell’Arte
Lifestyle/Zdrowie
Utrata włosów podczas leczenia onkologicznego. Ekspertka o wpływie na pacjentki
Andrzej Marciniak
I Love Juice, czyli dieta na miarę. Herosi biznesu
E.W. na podst. sukces.rp.pl
Źródła szczęścia. Duńczycy – zamożni, równi i ufni
Wybrała i oprac. E.W. na podst.: Jarosław Kamiński. Szczęście w Danii stabilnie, czyli wysoko. Obserwatorfinansowy.pl, 21.04. 2026 
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Hikikomori, czyli cicha epidemia samotności. Zjawisko wychodzi poza Japonię
Oz opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Kazik w podróży. Historia Saamów
H.J.