R E K L A M A
R E K L A M A

Kolor robi różnicę. Toyota Corolla i Kia Ceed

Toyota Corolla i Kia Ceed to bardzo popularne – żeby nie powiedzieć pospolite – auta na naszych drogach. W praktycznych wariantach kombi, z dużymi bagażnikami, udowadniają, że mogą być alternatywą dla SUV-ów i crossoverów, uznawanych za współczesne symbole rodzinnych wozów.

Fot. Maciej Woldan

Powiększone kompakty mają sens. A czy można jednoznacznie stwierdzić, który z nich jest lepszy? Kto góruje w tym azjatyckim starciu: Japonia czy Korea?

Jest ich mnóstwo. Wiedziałem, że to świetnie sprzedające się samochody, ale od kiedy zacząłem zwracać szczególną uwagę na najnowsze odmiany Corolli i Ceeda, czułem się przez nie wręcz „prześladowany”. Na każdym skrzyżowaniu, każdym parkingu, pod każdym blokiem. Corolla kombi jest często wybieranym autem przez duże firmy, stąd przydomek „królowej flot”. Chętnie stawiają na nią także taksówkarze. Owiana niejedną legendą bezawaryjność Toyoty najwidoczniej robi swoje… Natomiast Ceedów też mamy na pęczki. I nie chodzi tylko o te policyjne, z czym kojarzą się głównie poprzednie odmiany kompaktowej Kii…

Zdecydowanie najczęściej spotykałem je w zwyczajnych, stonowanych odcieniach. Biały czy szary lakier na pozbawionych finezji nadwoziach tylko potęgował efekt nijakości. Jak się okazuje, w wypadku zarówno Kii, jak i Toyoty, ciekawy kolor może nie tyle czyni cuda, co wiele zmienia. Przynajmniej jeśli chodzi o pierwsze wrażenia estetyczne. Na pierwszy ogień przejąłem do testu Corollę w niespotykanej głębokiej zieleni z czarnymi wstawkami. Nigdy wcześniej japońskie kombi nie wydało mi się tak atrakcyjne, a nieoczywista dla tego modelu barwa lakieru uwydatniała stylistyczne smaczki. Zadziornie „narysowane” przednie lampy, całkiem dynamiczna sylwetka… Taka Corolla może się podobać. Kia nie chciała być gorsza i zaserwowała prasowy egzemplarz Ceeda w także niebanalnym malowaniu. Czasem pomarańczowym, czasem rudym – w zależności od padającego światła.

Fot. Maciej Woldan

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-08-05

Maciej Woldan


Wiadomości
Seyla Benhabib: USA na drodze ku państwu o cechach mafijnych
PKU na podst.: FAZ, hannah-arendt-verein.de
Chatham House o nadchodzącym roku. Najczęściej mylą się eksperci
HM na podst. Chatham House, „The World in 2026”
Tydzień z życia gwiazd. Najdroższa gwiazda sylwestra Polsatu
Katarzyna Gorzkiewicz
Tydzień z życia polityków. Jedna partia, dwie wigilie
Zebrała Katarzyna Gorzkiewicz
Społeczeństwo
Klejnoty cesarskie, czyli jak ostatni… Cesarz wystawił I Republikę
Beata Dżon-Ozimek
Całujemy się od milionów lat! Wskazują na to badania DNA
(KGB) na podst. Radio Zet
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowali, bo potrzebowali forsy na telefony
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu
Leszek Turkiewicz
Hymny narodów świata. Pernambuco
Henryk Martenka
Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
Dominika Giordano
Kasynowa potęga. Rumunia wiedzie hazardowy prym
(ChS) na podst. Libertatea (www.libertatea.ro)
Tyrać jak hiszpański kelner. To oni są filarem gospodarki
Michał Kurowicki
Lifestyle/Zdrowie
Krzysztof Ibisz: energia i charyzma są ważniejsze niż garnitur
Krzysztof Pyzia
Nie pytaj bota o raka! Sztuczna inteligencja to nie lekarz
Wybrała i oprac. E.W. „Gazeta Wyborcza”, „Pacjenci traktują chatboty jak lekarzy. Czy AI ich zastąpi?”
Medytacja zamiast hantli. Nowy trend w walce ze stresem
A.M.
Zagrożenie antybiotykoopornością. Cicha pandemia XXI wieku
Andrzej Marciniak
Pan Jan. Nowicki w książce Aleksandry Szkarłat
Henryk Martenka
Angorka - nie tylko dla dzieci...