R E K L A M A
R E K L A M A

Joel Meyerowitz. Facet, który pokolorował ulicę

Najważniejsza nagroda tegorocznej edycji Sony World Photography Awards powędrowała do Joela Meyerowitza. Chodzi oczywiście o tę za całokształt twórczości, dla artystów, którzy zmienili sposób patrzenia na fotografię. Meyerowitz wybił się, gdy pokazał, że ulica może wyglądać jak scena pełna barw i przypadków, które dzieją się tuż obok nas.

Fot. Wikimedia

W tej kategorii nagroda trafia do osób, które „ustawiły” fotografię na nowo. Wcześniej dostali ją m.in. William Eggleston, który przeforsował kolor jako sztukę, Elliott Erwitt, mistrz ironii, Martin Parr, bezlitosny obserwator codzienności, czy Sebastiao Salgado, dokumentujący wielkie historie świata. Meyerowitz zrobił coś podobnego, tylko wcześniej i wbrew wszystkim. W latach 60. XX wieku fotografia „poważna” miała być czarno-biała. Kolor był dla reklam, magazynów, rzeczy lekkich. On wyszedł na ulicę z kolorowym filmem i zaczął fotografować życie takim, jakie jest. Bez filtrów, bez udawanej powagi. I nagle okazało się, że zwykły chodnik wystarczy.

Jego historia zaczęła się od impulsu. Działał w reklamie, kiedy zobaczył fotografa przy pracy i w ciągu kilku godzin rzucił wszystko. Wziął aparat i wyszedł na ulicę. Czuł, jakby się odrodził. Jego metoda polega na łapaniu tego, co nieoczekiwane. Nie lubi planować za dużo ani kontrolować. Woli po prostu być i reagować. Jeśli pojawia się tłum – podchodzi. Jeśli coś przyciąga jego uwagę – musi się zatrzymać. Bo coś się dzieje. Brzmi prosto, a jednak większość tego nie robi…

Trafił do największych muzeów świata, jego prace pokazywano na prestiżowych wystawach, wydał dziesiątki książek. Fotografował momenty graniczne, jak Nowy Jork po 11 września, ale jego rewolucja wydarzyła się na ulicy, między ludźmi. Jego fotografowanie jest dowodem, że obraz zaczyna się od patrzenia. Można wygenerować zdjęcie, ale nie da się wygenerować momentu, kiedy świat układa się sam – i ktoś zdąży to zobaczyć. 

2026-04-27

(ANS) Na podst.: repubblica.it, corriere.it, Il Giornale dell’Arte


Wiadomości
Pozostała pustka. Nie żyje Andrzej Olechowski
AB
Nie ma świętych krów. Publiczne pieniądze pod ochroną
Tomasz Barański
„Walczył o ludzkie życia”. Wspomnienia o Łukaszu Litewce
Tomasz Zimoch
Społeczeństwo
Karolina Pajączkowska po głośnym odejściu z TVP nie porzuciła dziennikarstwa
Tomasz Gawiński
Konflikt z sercem w tle. Centrum Zdrowia Matki Polki wyrzuca fundację
Tomasz Patora
Droga do French Open. Iga Świątek walczy o powrót do formy
Maciej Woldan
Świat/Peryskop
Robot wygrywa półmaraton w Pekinie. Nowa era sztucznej inteligencji?
ANS na podst.: sport.sky.it, ansa.it, futuroprossimo.it, rainews.it, repubblica.it, ilpost.it, hdblog.it
Testament, który zaskoczył Włochy. Polityczka oddała wszystko społeczeństwu
ANS na podst.: varesenews.it, corriere.it, repubblica.it, senato.it, tecnicadellascuola.it, ansa.it
Joel Meyerowitz. Facet, który pokolorował ulicę
(ANS) Na podst.: repubblica.it, corriere.it, Il Giornale dell’Arte
Lifestyle/Zdrowie
Utrata włosów podczas leczenia onkologicznego. Ekspertka o wpływie na pacjentki
Andrzej Marciniak
I Love Juice, czyli dieta na miarę. Herosi biznesu
E.W. na podst. sukces.rp.pl
Źródła szczęścia. Duńczycy – zamożni, równi i ufni
Wybrała i oprac. E.W. na podst.: Jarosław Kamiński. Szczęście w Danii stabilnie, czyli wysoko. Obserwatorfinansowy.pl, 21.04. 2026 
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Hikikomori, czyli cicha epidemia samotności. Zjawisko wychodzi poza Japonię
Oz opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Kazik w podróży. Historia Saamów
H.J.