R E K L A M A
R E K L A M A

Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Skazany 21 lat po zbrodni

„Ma 29 lat – ukrywa się najprawdopodobniej w USA. Witold Z. podejrzewany jest o zamordowanie dwóch mężczyzn. Poszukiwany jest listem gończym przez prokuraturę w Suwałkach od dwóch lat” – tak zapowiedziałem jedną z trzech spraw, które prezentowałem w kwietniu 2002 roku – w 321. odcinku telewizyjnego Magazynu Kryminalnego „997”.

Fot. Flickr

Kilka miesięcy po emisji wyjaśniło się, gdzie ukrywał się Z. Ale przed polskim sądem stanął dopiero 19 lat później.

Poszukiwany morderca pochodził z małej wioski Sztabinki leżącej niedaleko Sejn na Podlasiu. Tu na przełomie XX i XXI wieku dokonano dwóch potwornych zbrodni, z którymi, według policji, miał związek poszukiwany. Mieszkał w parterowym baraku należącym do PGR-u, a zajmował się drobnym handlem i kradzieżami.

W policyjnych aktach można przeczytać: „Był człowiekiem impulsywnym. W ostatnim czasie bardzo aktywnie interesował się satanizmem. Był na etapie czytania wszystkiego na ten temat…”. W tym miejscu cofnę się do wydarzeń z 1997 roku. 23 stycznia owego roku Eugeniusz W. zgłosił zaginięcie syna Wincentego W. – czterdziestoletniego rolnika.

Miesiąc później zwłoki nieznanego mężczyzny odnalazły dzieci w przepuście wodnym. Ofiarą mordu, jak się okazało, był właśnie Wincenty W. – mieszkaniec Jedliszek k. Sejn. Denat miał obrażenia głowy, a ręce i nogi związane sznurem. Dość szybko wytypowano podejrzewanych o tę zbrodnię.

W trakcie śledztwa m.in. w mieszkaniu Krzysztofa D. w Sejnach zabezpieczono ślady krwi zamordowanego. Ale krew była też w samochodzie Polonez, którego właścicielem był poszukiwany Witold Z. Według śledczych prawdopodobnie w tym zabójstwie uczestniczyli: Krzysztof D., Henryk J., Witold Z. i Stanisław B. Jednak sprawcy nie ponieśli żadnych konsekwencji, bowiem policja i prokuratura nie były w stanie postawić im zarzutów.

Dziś już wiemy, że ta zbrodnia miała związek z następną. 23 czerwca 2000 roku zaginął Stanisław B., znajomy Witolda Z. Policja znalazła w lesie nagie zwłoki pozbawione głowy. Później odnaleziono także i tę część ciała. Okazało się, że denat to zaginiony Stanisław B. Policja zatrzymała Krzysztofa D., Piotra J., Wiesława J. i Marka M. – stawiając im zarzut udziału w zabójstwie. Jak się później okazało, głównym inspiratorem tej zbrodni był Z.

Sprawcy wyjaśnili, że w czasie libacji alkoholowej nad jeziorem Zelwa koło Gib doszło do konfliktu między przyszłą ofiarą, Stanisławem B., a Witoldem Z. Wcześniej podstępem wywołali ofiarę z rodzinnego domu. Pijana banda przykuła nieszczęśnika kajdankami do drzewa. Przez kilka godzin oprawcy bili go, także kijem bejsbolowym, na koniec zadali ponad 20 ciosów nożem. Decydujący o śmierci cios prosto w serce zadał Z. Następnie rozebrał zwłoki i ubranie spalił w ognisku. Samochodem wywieźli zwłoki do pobliskiego lasu. Zapakowali je w folię i wyrzucili na żwirowisko, gdzie odcięli mężczyźnie głowę, którą zakopali w reklamówce kilometr dalej. Odrąbali ofierze również nogi.

Policja jako motyw tej zbrodni przyjęła, że prawdopodobnie do konfliktu doszło, gdyż Stanisław B. stanowił zagrożenie jako świadek zabójstwa Wincentego W. w 1997 roku. Wszyscy sprawcy poza Witoldem Z. zostali osadzeni i skazani. Kiedy przystąpiłem dwa lata po tej zbrodni do realizacji wspomnianego we wstępie programu, z operacyjnych ustaleń policji wynikało, że poszukiwany może przebywać za granicą. Prawdopodobnie był w Legii Cudzoziemskiej, skąd zbiegł. Planował udać się do Czeczenii.

Potem dotarły do policji informacje, że ukrywa się w USA. Kiedy coraz trudniej było ustalić kierunek ucieczki, pomógł Europejski nakaz aresztowania. Otóż w 2003 roku francuska policja poinformowała, że poszukiwany przebywa w więzieniu w ich kraju. Odsiaduje tam wyrok za zabójstwo dokonane we Francji. Trzeba było prawie dwudziestu lat, aby stanął on przed polskim sądem. W 2021 roku deportowano go do kraju. Suwalska Prokuratura Okręgowa postawiła mu zarzut pozbawienia wolności, pobicia i zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, dokonanego wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami osadzonymi już wcześniej.

Co ciekawe, w czasie procesu brat zamordowanego potwierdził, że Stanisław rzeczywiście znał szczegóły zbrodni z 1997 roku i to mogło być motywem zabójstwa. W pierwszej instancji skazano Z. i jednego z jego kompanów – Krzysztofa D. – na 25 lat więzienia, choć prokuratura żądała dożywocia. Dwóch pozostałych uczestników tej zbrodni – na 7 i 6 lat pozbawienia wolności za zacieranie śladów i niepowiadomienie o przestępstwie organów ścigania. Sąd uznał, że nie można ostatecznie ustalić, który z tych mężczyzn zadał decydujący cios… Prokuratura jednak nie dawała za wygraną i złożyła – jak się później okazało skuteczną – apelację.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku, podobnie jak wcześniej prokurator, stwierdził, że obaj oskarżeni byli świadomi tego, że działają z zamiarem pozbawienia życia kolegi. Sąd podkreślił również, że główną rolę w realizacji zbrodni odgrywał poszukiwany listem gończym Witold Z. Mężczyzn skazano na karę dożywocia z możliwością opuszczenia więzienia co najmniej po 25 latach.

2023-12-13

Michał Fajbusiewicz


Wiadomości
Ile kosztuje polski SAFE 0 procent? Komentarze na temat projektu
Opr. ADO
Prof. Bogdan Góralczyk: wojna z Iranem zmieni układ sił na świecie
Krzysztof Różycki
Blask złota z NBP oślepia wszystkich. Rozmowa z prof. MARKIEM BELKĄ
Tomasz Barański
Partia to ja. Rozmowa z MARCINEM PALADEM
Krzysztof Różycki
Maślarze górą. Czarnek kandydatem na premiera
K.R.
Społeczeństwo
Paralimpiada 2026. Start igrzysk Mediolan–Cortina
ANS na podst.: ansa.it, gazzetta.it, olympics.com, paralympic.org.pl, sky.it, corriere.it, comitatoparalimpico.it
Jest legendą polskiej siatkówki. Izabela Bełcik nie pożegnała się ze sportem
Tomasz Gawiński
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Złe towarzystwo przyniosło mu śmierć
Michał Fajbusiewicz
Burza w Tłuszczogrodzie. Czy korzystanie z AI przekreśla autorkę?
Andrzej Pustelnik
Herosi biznesu. Satelity myślą po polsku
Wybrała i oprac. E.W. na podst. wyborcza.biz
Świat/Peryskop
Hymny narodów świata. New Jersey
Henryk Martenka
Występ Melanii. Pierwsza dama przewodniczyła obradom ONZ
(EW) Na podst.: The Independent, The Guardian, whitehouse.gov
Smak Tajlandii. Od night marketów po świeże kokosy
Lilka Poncyliusz-Guranowska
Nagrania z przesłuchań Clintonów ujawnione. Chodzi o kontakty z Epsteinem
EW na podst.: AP News, Time, BBC, The Guardian, Al-Jazeera, abc.net.au
Lifestyle/Zdrowie
Raport: co trzecia osoba w Polsce cierpi na problemy trawienne
A.M.
Otyłość w Polsce. Syndrom „ostatniej wieczerzy” może mieć poważne skutki
A.M.
Ochman. Artysta totalny, artysta życia
Henryk Martenka
Miłość, Montmartre i Gershwin. Jazz pod paryskim niebiem
Henryk Martenka
Oferta pokoju. Muzyczne gwiazdy kontra Trump
Grzegorz Walenda
Angorka - nie tylko dla dzieci...