R E K L A M A
R E K L A M A

Prezydent mówi o „krwawieniu się”. Sprawdzamy poprawność tego słowa

– Co Pan sądzi o czasowniku „krwawić się” w znaczeniu „bić się, ranić się do krwi”? Czy można dzisiaj tak powiedzieć? Piszę do Pana, gdyż podczas obchodów święta 11 listopada usłyszałem to z ust prezydenta Andrzeja Dudy (e-mail od internauty).

Fot. Wikimedia

Prezydent RP posłużył się w czasie przemówienia czasownikiem zwrotnym krwawić się w zapomnianym znaczeniu ‘walczyć do upadłego, ranić się do krwi’, nienotowanym dzisiaj przez słowniki języka polskiego. Zrobił to świadomie, wiedząc, że w przeszłości było ono w użyciu na równi z bezokolicznikiem krwawić mającym ten sam sens.

Spotykało się je w literaturze pięknej oraz w tekstach historycznych. Formę krwawić się Andrzej Duda przywołał trzy razy: Wcześniej […] krwawiliśmy się wielokrotnie. W czasie powstania kościuszkowskiego, w wojnach napoleońskich, w czasie powstania listopadowego i styczniowego. Krwawiliśmy się prawie nieprzerwanie, w działalności konspiracyjnej, w walce o polskość i o Polskę przez długie 123 lata, kiedy nie było jej na mapie.

Na czasownik krwawić się natrafiamy w dawnych słownikach, np. w Słowniku języka polskiego (tzw. warszawskim) J. Karłowicza, A. Kryńskiego i W. Niedźwiedzkiego (Warszawa 1902, t. II, s. 579). Dowiadujemy się stamtąd, że poza definicją ‘okrwawiać się, ranić się, kaleczyć się, bić się aż do krwi’ krwawić się znaczyło wtedy: 2. ‘oblewać się krwią’, 3. ‘być winnym czyjeś krwi’, 4. ‘być czerwonym, czerwienić się’.

Nasi przodkowie krwawili się więc w bitwach, bojach; krwawili się, gdy się z jakiegoś powodu skaleczyli, zranilikrwawili się, kiedy czerwienili się, oblewali na twarzy rumieńcem; krwawili się, gdy z jakiegoś powodu przyczynili się do tragedii, śmierci kogoś. Ponadto czasownik krwawić się pojawiał się w mowie w sensie przenośnym. Serce się komuś mogło krwawić (‘ktoś odczuwał żal’).

Jeszcze Słownik języka polskiego PAN pod red. W. Doroszewskiego (Warszawa 1961, t. III, s. 1186) wspominał o czasowniku krwawić się jako wariancie krwawić ‘bić, ranić do krwi’, zaznaczając jednak, że jest przestarzały. Słowniki współcześnie wydane (np. Uniwersalny słownik języka polskiego PWN pod red. S. Dubisza, Warszawa 2003, t. II, s. 528) już się do tamtych ustaleń semantycznych nie odwołują. Zamieszczają hasło krwawić się wyłącznie w znaczeniu ‘zabarwiać się na czerwono; czerwienić się, rumienić’, w dodatku opatrując je kwalifikatorem: poetyckie.

Dzisiaj funkcjonuje w obiegu prawie wyłącznie czasownik krwawić. Krwawi niekiedy komuś rana, ktoś w ogóle może krwawić (inaczej: broczyć krwią). Obrazowo, poetycko powie się również, że serce komuś krwawi (ale już nie: krwawi się). Istnieje za to para aspektowa czasownika zwrotnego wykrwawić się/wykrwawiać się (‘stracić dużo krwi; umrzeć z upływu krwi’, a także ‘ponieść wielkie straty w ludziach’). Warto mieć to wszystko, o czym napisałem, na uwadze, żeby nie wypowiadać publicznie sądów nieprawdziwych.

A przydarzyło się to zaraz po uroczystościach 11 listopada Dorocie Zawadzkiej (znanej kiedyś jako „Superniania”). Oskarżyła ona głowę państwa o posłużenie się w przemówieniu czasownikiem zwrotnym krwawić się w błędnym znaczeniu, którego nie odnotowują słowniki. Nie jest to do końca prawda. W tradycyjnych wydaniach leksykonów rzeczywiście nie znajdziemy czasownika krwawić się ‘ranić się’, ale w Wielkim słowniku języka polskiego on-line IFP PAN pod red. P. Żmigrodzkiego jest bezokolicznik krwawić się ‘tracić w walkach wielu ludzi’ obecny (z kwalifikatorem: książkowy). Mówiąc więc krwawiliśmy się wielokrotnie, prezydent uchybienia językowego nie popełnił. 

 

2023-11-20

Maciej Malinowski


Wiadomości
Według Mroziewicza. Chomeini i Chamenei
Krzysztof Mroziewicz
Kijów – Warszawa, wspólna sprawa? Spór o miejsce Ukrainy w Europie
Krzysztof Różycki
Zielone światło dla saneczkowego treningu w Karpaczu. Inwestycja za 16 mln zł
Tomasz Zimoch
Dubaj: raj, pułapka czy złota klatka?
Krzysztof Pyzia
Społeczeństwo
Zosia. Serce Instytutu Literackiego
Leszek Turkiewicz na podst. Kultura, Tygodnik Powszechny, Prasa Polska, Autobiografia na cztery ręce, Była raz „Kultura"
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Michał Fajbusiewicz
Frankfurter Buchmesse 2026. Największe targi książki świata
GK na podst.: Die Welt, Frankfurter Buchmesse, Wikipedia
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poruszający list i pożegnanie
Katarzyna Gorzkiewicz
Świat/Peryskop
Neokolonializm po chińsku. Serbowie mają obawy
(PKU) na podst.: SNS.org.rs, Danas, Politico, Radio Wolna Europa (www.rferl.org), Vreme
Hymny narodów świata: Delaware
Henryk Martenka
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Marek Berowski
Ramadan – święty miesiąc i jego smaki
Marek Brzeziński
Lifestyle/Zdrowie
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Magda Sawczuk na podst.: RMC Decouvertes, Ponant, Ouest-France
Czy kontuzje zależą od genów? Naukowcy to sprawdzili
A.M. na podst. www.fcbarcelona.com
Zgaga czy choroba refluksowa? To nie tylko efekt obiadu
Andrzej Marciniak
U2 po dziewięciu latach wraca z nowym albumem
Grzegorz Walenda
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Krzysztof Tomaszewski
Angorka - nie tylko dla dzieci...