R E K L A M A
R E K L A M A

Oddali część swojej działki, bo miało powstać rondo. Minęło 7 lat, a budowa nie ruszyła

Niby są właścicielami, niby mogą prowadzić biznes, niby wszystko jest zgodne z prawem i procedurami... ale tylko niby. 

Fot. Dimitris Vetsikas /Pixabay

Kilkanaście lat temu małżeństwo Szopów wykupiło w Bytomiu zdewastowany teren z równie zdewastowanymi trzema halami. Każda po trzysta metrów kwadratowych. Odremontowali, a trzeba wiedzieć, że sama wymiana dachów, by zabezpieczyć budynki przed postępującą degradacją, kosztowała kilkaset tysięcy złotych. Zainwestowali, bo pomysł na biznes wydawał się dobry. I był dobry. Pracowitością doprowadzili do rozkwitu rodzinnej firmy. Otworzyli hurtownię ze zdrową żywnością. Mieli trzynaście sklepów. – Fajnie się to kręciło – mówi Marek Szopa. Potem jednak się przebranżowili, bo konkurencja marketów coraz bardziej dawała się we znaki. Wpadli na inny pomysł – postawili na szycie i otworzyli wielką szwalnię. Też się „fajnie kręciło”. Mieli szyć pościel i sprzedawać do Niemiec oraz Holandii. Kontrakty były już wynegocjowane. 

Firma nie mogła działać

Nagle, w 2016 roku, decyzją wojewody śląskiego zostali wywłaszczeni z pokaźnej części swej działki. Miało powstać duże rondo i z dnia na dzień okazało się, że szwalnia przestała funkcjonować, bo zablokowano wszelkie do niej dojazdy. Zażądali od miasta wykupienia reszty terenu

– Miasto nie może zasłaniać się, że dokona takiego wykupu dopiero w momencie rozpoczęcia budowy – mówi pełnomocnik rodziny Szopów. – Jest to dramat życiowy, bo oni nie mogą prowadzić swojego interesu tylko w części nieruchomości. A budowa ronda od siedmiu lat nie ruszyła. Powodem jest oczekiwanie na pieniądze z Unii Europejskiej, a te nie nadchodzą. 

Rodzina ma problemy finansowe

Już w tej chwili nie mamy za co żyć i robi nam się zadłużenie – mówi Bożena Szopa. Komornik zajął wszystkie konta spółki, bo małżeństwo nie ma pieniędzy na opłacenie podatku od nieruchomości, a to są tysiące złotych rocznie. Doliczmy odsetki, bo komornik jest bezlitosny. 

Panie prezydencie, ja panu życzę wejść w moją sytuację przez tydzień tylko. Nie przez siedem lat. Żeby pan wiedział, jak to wygląda. Jak my się czujemy. Co my przeżywamy. To jest tragedia – zwrócił się do prezydenta miasta Marek Szopa. 

W odpowiedzi przeczytał, że planowana inwestycja jest niezbędna z punktu widzenia interesu miasta. Tyle że ono od siedmiu lat inwestycji nie realizuje, a reszty bezwartościowej już działki wykupić nie chce. 

2023-10-24

Wojciech Barczak na podst. tekstu Małgorzaty Frydrych „Ich biznes upadł” – Interwencja, Polsat


Wiadomości
Seyla Benhabib: USA na drodze ku państwu o cechach mafijnych
PKU na podst.: FAZ, hannah-arendt-verein.de
Chatham House o nadchodzącym roku. Najczęściej mylą się eksperci
HM na podst. Chatham House, „The World in 2026”
Tydzień z życia gwiazd. Najdroższa gwiazda sylwestra Polsatu
Katarzyna Gorzkiewicz
Tydzień z życia polityków. Jedna partia, dwie wigilie
Zebrała Katarzyna Gorzkiewicz
Społeczeństwo
Klejnoty cesarskie, czyli jak ostatni… Cesarz wystawił I Republikę
Beata Dżon-Ozimek
Całujemy się od milionów lat! Wskazują na to badania DNA
(KGB) na podst. Radio Zet
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowali, bo potrzebowali forsy na telefony
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu
Leszek Turkiewicz
Hymny narodów świata. Pernambuco
Henryk Martenka
Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
Dominika Giordano
Kasynowa potęga. Rumunia wiedzie hazardowy prym
(ChS) na podst. Libertatea (www.libertatea.ro)
Tyrać jak hiszpański kelner. To oni są filarem gospodarki
Michał Kurowicki
Lifestyle/Zdrowie
Krzysztof Ibisz: energia i charyzma są ważniejsze niż garnitur
Krzysztof Pyzia
Nie pytaj bota o raka! Sztuczna inteligencja to nie lekarz
Wybrała i oprac. E.W. „Gazeta Wyborcza”, „Pacjenci traktują chatboty jak lekarzy. Czy AI ich zastąpi?”
Medytacja zamiast hantli. Nowy trend w walce ze stresem
A.M.
Zagrożenie antybiotykoopornością. Cicha pandemia XXI wieku
Andrzej Marciniak
Pan Jan. Nowicki w książce Aleksandry Szkarłat
Henryk Martenka
Angorka - nie tylko dla dzieci...