R E K L A M A
R E K L A M A

Pierwszy polski teatr improwizacji obchodzi pierwsze urodziny

Był tort, chóralne „Sto lat” oraz toasty i życzenia od współpracowników i widzów, ale przede wszystkim dwa popisowe spektakle w urodzinowej odsłonie: „Kryminał improwizowany” i „IMPRO Atak!”. 29 i 30 września Teatr Komedii Impro obchodził na OFF Piotrkowska w Łodzi pierwsze urodziny.

Fot. Olga Kelm

Był to „Kryminał improwizowany”. Przedstawienie szybko stało się repertuarowym hitem, przez kolejne 52 tygodnie zostało wystawione 26 razy. – Z jednej strony jest pełna ekscytacja, z drugiej – pojawia się nostalgia i myśl w głowie: „Jak to się stało, że minął już rok” – zastanawia się Maria Gudejko, dyrektor artystyczna Teatru Komedii Impro w Łodzi. – Pamiętam czas przygotowań i późniejsze spektakle na scenie, którą w końcu udało się uruchomić. To był długo wyczekiwany i bardzo ważny element konstrukcji naszego teatru. To wielkie szczęście i wielka radość, gdy ma się swoją scenę i można na niej grać co tydzień.

Nagrody dla najbardziej pomysłowych widzów

Spektakle Teatru Komedii Impro w Łodzi nie mają ustalonego scenariusza, a aktorzy realizują na scenie pomysły rzucane im przez publiczność. Tytuły poszczególnych przedstawień kryją w sobie jedynie bardzo ogólne założenia. Przykładowo w „Kryminale improwizowanym” ktoś ginie, w „Komedii romantycznej” ktoś się w kimś zakochuje, a w „Komedii muzycznej” tworzy się zespół muzyczny. O szczegółach zawsze decydują widzowie, więc to oni są faktycznymi scenarzystami lub reżyserami. I właśnie dla tych najbardziej aktywnych, twórczych i pomysłowych osób ekipa Teatru Komedii Impro w Łodzi przygotowała swego rodzaju „honorarium autorskie”, czyli vouchery o wartości 100 zł. Po każdym spektaklu widzowie, którzy mają niedosyt artystycznych wrażeń i chcieliby zabrać do domu wspomnienia z teatru, mogą też zakupić specjalny kolekcjonerski plakat Janusza Wieczorka.

56 bajek i 10. premiera

Teatr Komedii Impro w Łodzi to 24 aktorów, 10 muzyków i dziewięć tytułów w repertuarze. I choć hitem jest wspomniany już „Kryminał improwizowany”, to łódzcy improwizatorzy do tej pory zagrali najwięcej przedstawień dla dzieci – 56 bajek określanych jako „(nie tylko) dla dzieci”. W tych spektaklach to milusińscy decydują o tym, co wydarzy się na scenie: na początek przebierają aktorów, potem wymyślają im imiona i decydują, o czym będzie bajka, a w jej trakcie mogą pojawić się na scenie i zagrać w wymyślonej przez siebie opowieści. Pomysły bywają czasem szalone! – W jednym ze spektakli walczyliśmy z tsunami rosołu, który podtapiał nasz piękny kraj – wspomina Maria Gudejko. Dyrektor artystyczna zapowiada też, że w pierwszy weekend listopada na scenie Teatru Komedii Impro wystawiona zostanie kolejna, 10. już premiera – „Impro Kamera Akcja”.

Tego wieczoru teatr zamieni się w wytwórnię filmową, w której aktorzy razem z widzami stworzą jedyny w swoim rodzaju obraz. Inspiracją będą ulubione gatunki filmowe widzów, z pewnością pojawią się te najbardziej znane, jak melodramaty i filmy akcji, ale liczymy też na gatunki mniej popularne, np. dokumenty – zapowiada Maria Gudejko. I dodaje, że nie zabraknie utrudnień dla aktorów w postaci koła fortuny, którego ruch w każdej chwili będzie mógł zmienić gatunek „wyświetlanego” filmu.

Tym samym komedia romantyczna nagle będzie mogła stać się horrorem, a szwedzki dramat noir być może zamieni się w radosny musical – dodaje szefowa łódzkich improwizatorów. A zapytana o to, czego z okazji urodzin życzy sobie i zespołowi, odpowiada: – Po jednym ze spektakli usłyszałam od naszej stałej bywalczyni, że gdyby miała jednym zdaniem okreś lić to, co tutaj robimy, powiedziałaby, że to taki naturalny prozac, czyli pigułka szczęścia. Mam więc nadzieję, że w kolejnym roku tych pigułek będziemy mogli dać widzom jeszcze więcej. 

2023-10-18



Wiadomości
Historia jedna na tysiąc. Jak Maja Chwalińska pokonała przeciwności
Tomasz Zimoch
Rodzice przez 30 lat więzili córkę we własnym domu
Tomasz Patora
Życie na kredycie. Rozmowa z JANUSZEM PIECHOCIŃSKIM
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Rozbawiam ludzi i za to mi płacą. Rozmowa z SEBASTIANEM STANKIEWICZEM, aktorem
Tomasz Barański
Niezwykła epopeja Mai Chwalińskiej. Sensacja na korcie
Magda Sawczuk
Tenisowy kopciuszek oczarował Paryż. Droga na szczyt
Tomasz Barański
Świat/Peryskop
Od drewnianej chaty do nowoczesnych stacji. Tak buduje się na biegunie
AS na podst.: cnn.com, nytimes.com
Według Mroziewicza. Wenezuelizacja Kuby
Krzysztof Mroziewicz
Fortuna Trumpów rośnie wraz z powrotem do Białego Domu
PKU na podst.: PBS News, CNBC, WSJ, Financial Times, Forbes, wfirnews.com, Al Arabiya, DW
Lifestyle/Zdrowie
Nie lek, ale spacer! Prosty sposób na zdrowie
(KGB) na podst. Radio BBC Jasmin Rufo podcast. „Jak 20 minut na łonie natury może poprawić twoje zdrowie”
Polacy wydrukowali trzustkę. Przełom, na który czekają tysiące pacjentów
Andrzej Marciniak
Michelin po raz pierwszy ocenił restauracje z całej Polski
Marek Brzeziński
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Gwiazdki Michelin. Kulinarne wyróżnienie, które zmienia restauracje
A.P. opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Tajwańska technologia ląduje w Dreźnie. Rusza europejska ofensywa chipowa
M.K. opr. na podst. www.niezalezna.pl
Jaszczurka podpowiada, jak poruszać się po Marsie
Oz opr. na podst. www.geekweek.interia.pl