R E K L A M A
R E K L A M A

Do Kosiniaka-Kamysza list otwarty [FELIETON MARTENKI]

Poczułem głęboką obawę, dowiedziawszy się, że Pan Premier postanowił, wraz z partyjnymi konfratrami, złożyć projekt nowej ustawy o wychowaniu patriotycznym.

Fot. YouTube

Czemu obawę? Bo nie pojmuję powodów, jakie liderów Polskiego Stronnictwa Ludowego, formacji o śladowym poparciu społecznym, skłoniły do szarogęszenia się na cudzym polu. Czyżby w partii chłopskiej zanikło naturalne wyczucie własności?

Z niepokojem patrzę też na Pana Premiera, gdyż pewność siebie, z jaką artykułuje stworzoną przez siebie ideę wychowania patriotycznego, przypomina kliniczną pewność siebie Jarosława Kaczyńskiego, wskazującego na Mariusza Błaszczaka jako prezydenta Polski. Czysta aberracja, która dowodzi oderwania się od właściwego biegu rzeczy. Masz Pan wielką rolę do odegrania jako minister wojny, ale każda próba wykorzystania państwowej pozycji do rekonstrukcji zamierającej partii jest nadużyciem, więc błędem. Przykre, że nikt z pomniejszych liderów PSL nie powiedział tego Panu, co upodabnia go do wspomnianego staruszka, od dawna lewitującego pośród nagich manekinów. Tworzenie edukacyjnego programu – poza resortem oświaty czy kultury – po to, by zwrócić na siebie czyjąkolwiek uwagę i odróżnić się od sejmowej masy, jest niedorzecznością.

To ma być program, w którym w różnych elementach będzie wychowanie patriotyczne. To ma być odwiedzenie miejsc ważnych dla Polski, dla naszej historii, związanych czy to z powstaniem warszawskim, czy z drugą wojną światową, bitwą pod Racławicami, tymi zrywami niepodległościowymi, powstańczymi i regionalnymi wydarzeniami, które zmieniały bieg rzeczywistości, zmieniały nasze oblicze, jak powstanie wielkopolskie, które stało się powstaniem dla całej Polski (tu spytam: czy to jest jakieś novum dotąd nieznane w szkołach czy harcerstwie?). – To jest odwiedzanie tych miejsc, to są bohaterowie, autorzy – jest miejsce i dla Miłosza, i Szymborskiej, i dla Sienkiewicza i Reymonta, nie należy nikogo wykluczać. I dla Tokarczuk, i dla „Dziadów” Adama Mickiewicza. Tych wszystkich wierszy, poematów, utworów, które są ważne i nas konstytuują…

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-08-20

Henryk Martenka


Wiadomości
Według Mroziewicza. Chomeini i Chamenei
Krzysztof Mroziewicz
Kijów – Warszawa, wspólna sprawa? Spór o miejsce Ukrainy w Europie
Krzysztof Różycki
Zielone światło dla saneczkowego treningu w Karpaczu. Inwestycja za 16 mln zł
Tomasz Zimoch
Dubaj: raj, pułapka czy złota klatka?
Krzysztof Pyzia
Społeczeństwo
Zosia. Serce Instytutu Literackiego
Leszek Turkiewicz na podst. Kultura, Tygodnik Powszechny, Prasa Polska, Autobiografia na cztery ręce, Była raz „Kultura"
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Michał Fajbusiewicz
Frankfurter Buchmesse 2026. Największe targi książki świata
GK na podst.: Die Welt, Frankfurter Buchmesse, Wikipedia
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poruszający list i pożegnanie
Katarzyna Gorzkiewicz
Świat/Peryskop
Neokolonializm po chińsku. Serbowie mają obawy
(PKU) na podst.: SNS.org.rs, Danas, Politico, Radio Wolna Europa (www.rferl.org), Vreme
Hymny narodów świata: Delaware
Henryk Martenka
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Marek Berowski
Ramadan – święty miesiąc i jego smaki
Marek Brzeziński
Lifestyle/Zdrowie
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Magda Sawczuk na podst.: RMC Decouvertes, Ponant, Ouest-France
Czy kontuzje zależą od genów? Naukowcy to sprawdzili
A.M. na podst. www.fcbarcelona.com
Zgaga czy choroba refluksowa? To nie tylko efekt obiadu
Andrzej Marciniak
U2 po dziewięciu latach wraca z nowym albumem
Grzegorz Walenda
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Krzysztof Tomaszewski
Angorka - nie tylko dla dzieci...