Nie mogę oprzeć się temu obrazowi, bo celnie opisuje stan po wyborach prezydenckich, w których zagłosowało niemal dokładnie tyleż samo ludzi, choć na dwóch różnych kandydatów. Jak dwie publiczności siedzące naprzeciw siebie… Wygrana Nawrockiego, jak piszą komentatorzy, jeszcze pogłębiła podział polskiego społeczeństwa. Jednak gdy spojrzeć na obie widownie, trzymając się wspomnianej metafory, gdzie jest ta
Tag: wybory
Jeszcze będzie przepięknie… Radość i smutek nie potrwają długo
Żyjemy dziś w czasie interregnum, w swoistym bezkrólewiu, bo załoga Pałacu Prezydenckiego zajmuje się pakowaniem kartonów i wyprowadzką, zaś formowana ekipa zwycięzcy dopiero przymierza się do nowych okoliczności. To dobra okazja, by włączyć myślenie życzeniowe i spróbować pocieszyć strapionych. Wszak, jak mówi pamiętny refren dawnego przeboju zespołu Tilt, napisanego przez Tomka Lipińskiego: Jeszcze będzie przepięknie… Bo
Wyniki wotum zaufania. Większość opowiedziała się za obecnym rządem
Rząd Tuska zostaje W głosowaniu wzięło udział 453 posłów: 243 poparło wotum zaufania, 210 było przeciw. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Premier Donald Tusk wygłosił rano exposé, będące konsekwencją zapowiedzianego w orędziu wniosku o wotum zaufania, ogłoszonego po drugiej turze wyborów prezydenckich wygranych przez kandydata PiS, Karola Nawrockiego. W przemówieniu trwającym blisko godzinę premier
Expose premiera Tuska. Duża absencja PiS i krytyka ze strony Zandberga
Godzinne expose premiera Podkreślił, że wynik głosowania oznacza większe wyzwania, niż się spodziewano, i że najbliższe dwa i pół roku będzie okresem wymagającej pracy w trudnych, nieulegających poprawie warunkach. W sierpniu prezydenta niechętnego zmianom, jakie proponowaliśmy, zastąpi prezydent co najmniej równie niechętny propozycjom, jakie wydały się atrakcyjne 11 milionom osób, które oddały głos na koalicję
Warszawa za zamkniętymi drzwiami. Rozmowa z dr. SERGIUSZEM TRZECIAKIEM
– Jan Rokita w Kanale Zero stwierdził, że to, co dzieje się po wyborach, to walka o głowę Tuska. – Te wybory były punktem zwrotnym. Zaplecze Donalda Tuska przestało wierzyć, że jest ich mężem opatrznościowym i w momentach kryzysowych potrafi zapewnić Platformie zwycięstwo.
Pożegnanie starszych panów. Rozmowa z prof. ANTONIM DUDKIEM
– Nawrocki jest chyba pierwszym prezydentem, który nie ma żadnej partii ani nawet frakcji politycznej. Dlatego niektórzy twierdzą, że kadry do kancelarii przygotuje mu Prawo i Sprawiedliwość. – W pierwszych miesiącach urzędowania niewątpliwie Nawrocki weźmie ludzi z PiS. Ale wbrew pozorom ma też pewną niewielką grupę zaufanych osób, z którymi niszczył Muzeum II Wojny Światowej,
Duda zarzuca pewnym środowiskom chęć „przekręcenia” wyborów
„Postkomuniści” i „liberalno-lewicowi” Prezydent Andrzej Duda wyraził przekonanie, że w sprawie wyboru prezydenta podejmowane są wyraźne próby wywierania presji na Państwową Komisję Wyborczą i Sąd Najwyższy, co jego zdaniem może prowadzić do negatywnego rozwoju sytuacji. Przebywając z wizytą w Malezji, odniósł się również do wcześniejszych wypowiedzi, w których sugerował, że środowiska „postkomunistyczne” oraz „liberalno-lewicowe” próbują
Czas rozliczeń. To działo się na Wiejskiej
Gorycz porażki Posłowie spodziewali się, że po wygłoszonym dzień wcześniej orędziu, w którym zadeklarował, że rząd ruszy z robotą, Donald Tusk weźmie udział we wtorkowym posiedzeniu Sejmu. Tak się jednak nie stało. – Tuska nie ma. I on mówi, że rusza do ciężkiej pracy? – napisał w mediach społecznościowych szef Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak. – Za nami półtora roku rządowego marazmu i
Pomyłki nie wpłynęły na wynik wyborów. Potwierdza to nawet Kalisz
Za mało protestów wyborczych W poniedziałek nie doszło do planowanego posiedzenia Państwowej Komisji Wyborczej dotyczącego nieprawidłowości w liczeniu głosów. Oficjalnie poinformowano jedynie o odbyciu spotkania o charakterze organizacyjnym. Tym samym PKW zdystansowała się od zarzutów sugerujących możliwość fałszerstw wyborczych, które były podnoszone m.in. przez posła KO Romana Giertycha i podchwycone przez członka komisji Ryszarda Kalisza.
Dlaczego wyborcy nie wiedzą, jak głosować [FELIETON OGÓRKA]
Troje bliskich moich znajomych przesłało mi, i to zdaje się na pocieszenie, ten sam tekst, który mnie rozsierdził. (Czy jest jakaś koordynująca to centrala, która ma zamiar mnie wykończyć?). Pewien profesor informuje w nim: To nie jest już mój kraj. Na razie udaję się na emigrację wewnętrzną, albowiem w Polsce 1 czerwca upadła demokracja. To znaczy, że co?