Wygranej nie ma, ale jest zwieszenie Wicemarszałek Małopolski, Józef Gawron z PiS, nominował we wtorek Piotra Ćwika, byłego wojewodę Małopolski, na stanowisko marszałka województwa. Tym samym Ćwik stał się konkurentem dla Łukasza Kmity, także posła PiS, który ubiega się po raz piąty o tę funkcję. Kmita uzyskał poparcie 13 głosujących, Ćwik otrzymał 6 głosów. Oddano
Tag: wybory
Kilometrówki Czarneckiego. Były europoseł odpowie za narażenie PE na straty
Trzeci rząd Morawieckiego szybko zakończył działalność, a Maląg nie zdążyła się wykazać, zanim władzę przejął Tusk. Nastąpiło skrajne upolitycznienie prokuratury, która zaczęła ścigać byłych patronów. Wśród osób do aresztowania znalazł się także Czarnecki. W lutym Prokuratura Okręgowa w Zamościu wystąpiła o uchylenie jego immunitetu, aby postawić mu zarzut składania fałszywych oświadczeń dotyczących podróży służbowych. Ktoś
Kaczyński chce wyrzucić każdego, kto nie zagłosuje na Kmitę
Małopolskie zawirowania 20 czerwca pisaliśmy o perturbacjach w małopolskim PiS-ie. Jak się okazuje, mimo iż partia ta definitywnie wygrała w tym województwie, nadal nie może ustalić, kto zostanie marszałkiem województwa. Jarosław Kaczyński wystawił Łukasza Kmitę, jednak ten już dwa razy został odrzucony, co spowodowało konieczność zorganizowania kolejnych wyborów na początku lipca. W maju Kmitę poparło
Twardowski opuszcza Polskę 2050. „Zarządzają w sposób patologiczny”
Bez kompetencji, z wyrokami W piśmie do zarządu partii Twardowski wyjaśnił, że głównym powodem jego rezygnacji był brak zgody na koalicję z Bezpartyjnymi Samorządowcami w sejmiku województwa. Polityk dołączył do partii Hołowni, aby wspierać żonę w kampanii wyborczej do sejmiku wojewódzkiego. W uzasadnieniu swego odejście stwierdził on, że jego żona była „oszukiwana przez lokalne władze
Lewica przegrywa przez Tuska? A może przez Lewicę?
Owe pretensje są widomym dowodem na to, iż Adrian ma poważny problem ze wzrokiem. Nie widzi chłopina winy w sobie, choć dostrzegają ją w nim nawet ci zwolennicy Lewicy, których dopadła kurza ślepota! Zandberg z uporem leniwego, niezhańbionego fizyczną pracą muła twierdzi, iż „niski wynik Lewicy w ostatnich wyborach, to cena, którą Lewica płaci za to – UWAGA – że jest
Buława prezydencka. PiS szuka następcy Dudy
Pojawiło się wiele nazwisk, niektóre zaskakujące. Marcin Mastalerek, szef gabinetu obecnej głowy państwa, został zapytany, czy byłby gotów podjąć decyzję o wystartowaniu w wyborach prezydenckich. „Oczywiście, że byłbym gotowy, ale nie wiem, czy się zdecyduję. Jestem do tego przez wiele osób namawiany” – powiedział Mastalerek. Kilka dni później w jednej z komercyjnych rozgłośni radiowych Andrzej Duda zauważył,
Listy do redakcji Angory (23.06.2024)
Ideały poszły… do Brukseli W październikowych wyborach głosowałem na opozycję i spodziewałem się, że sformowany przez premiera Tuska rząd składał się będzie z wiernych do końca pretorian, którzy skutecznie i szybko naprawią nasz kraj i nie zakończą swej misji, dopóki nie zrealizują postawionych przed nimi zadań. I tak z początku się wydawało: śmiałe, konkretne, zdecydowane
Cmentarzysko politycznych słoni. Rozmowa z prof. ANTONIM DUDKIEM
– W wyborach do Parlamentu Europejskiego różnica między Prawem i Sprawiedliwością a Koalicją Obywatelską wyniosła 0,9 proc., co przełożyło się na jeden mandat. Obie strony ogłosiły zwycięstwo. Kto więc wygrał te wybory? – Moim zdaniem nie tyle Koalicja Obywatelska, ile Donald Tusk, ale także i Konfederacja. Największym przegranym jest z całą pewnością Trzecia Droga i
Nic im nie zaszkodzi. Lubimy się cieszyć z politycznych porażek
Naturalnie byłaby ona większa, gdyby nie dostali się jeszcze następni chętni, a nawet wszyscy, ale trudno: ordynacja wyborcza jest nieubłagana i ktoś musiał wejść. Rzeczpospolita skwitowała ogólne niepójście na wybory przez elektorat nie tylko z pełnym zrozumieniem i dużą aprobatą, ale wystosowała za to do niego rodzaj podziękowań. Nie tylko nie tłumaczy ostentacyjnej absencji przy
Nieobecni, usprawiedliwieni. Satysfakcja z wyborczych wyników?
Nawet radość, co powinno mnie zawstydzić, a nie zawstydza. Cieszyłem się, czytając, że nie wybrano do Brukseli, weźmy przykład ikoniczny, Ryśka Czarneckiego, faworyta Kaczyńskiego, któremu wyborca pokazał fucka. A przecież ten inteligentny gość, który skutecznie startował dotąd z kilku partyjnych list, błysnął innowacyjnością, zapisując się w pamięci nie politycznymi ideami, ale wyrejestrowanym kabrioletem, którym w