Rozmowa z WOJCIECHEM CYGANEM, przewodniczącym Rady Nadzorczej Rakowa Częstochowa – Skandaliczne zdarzenia miały miejsce w Debreczynie w czasie rewanżowego meczu Ligi Konferencji Maccabi Hajfa – Raków Częstochowa. – Atmosfera wokół spotkania była gorąca. Dzień przed meczem piłkarze z Izraela sprowokowali przepychankę z naszymi chłopakami, ale to się zdarza na stadionach. Nie poznaliśmy niestety izraelskiej gościnności
Tag: sport
Paweł Rańda. Jeden z najlepszych polskich wioślarzy, zajął się lokalną polityką
Polityka wciąż pojawia się w jego życiu. – Bo to nasze codzienne rzeczy. Ale słowo „polityka” zostało zdewaluowane i ma znaczenie negatywne. Ja jednak codziennie w pracy politykuję. Mówiąc natomiast o polityce partyjnej czy samorządowej, to ponieważ byłem radnym i jestem osobą rozpoznawalną we Wrocławiu, to ta polityka gdzieś się obok kręci. Przecież chciało mi się coś zrobić dla tego miasta. Ale jak ktoś mnie
Japońska gwiazda wybiera polskiego szkoleniowca Tomasza Wiktorowskiego
Polska nie słynie z renomowanych trenerów. Tych z najwyższej półki, pracujących w sportach zespołowych czy indywidualnych. Raczej to my ściągamy do współpracy zagranicznych fachowców, niż nasi szkoleniowcy znajdują angaż poza krajem. Dlatego historia Tomasza Wiktorowskiego jest tak bardzo wyjątkowa. 44-latek dał się poznać jako świetny mentor, gdy do wielkich sukcesów poprowadził Igę Świątek, naszą narodową dumę. W październiku 2024 roku ich drogi się rozeszły.
Młodzież wychowuje siebie nawzajem. Rozmowa z GRAŻYNĄ SIWIK
– Czy bycie harcerzem może być niebezpieczne? – Harcerstwo ma uczyć samodzielności. Młodzi ludzie wśród rówieśników pokonują różne bariery własnych ograniczeń. Samotne noce w szałasie, rozpalanie ognia, nocne podchody, budowanie obozowiska. To wszystko znamy z własnego życia, bo w ten sposób harcerze uczą się współpracować, ale też działać w pojedynkę. To jedna z istot skautingu.
Plażowy baskeminton. Nowa, szalona gra na piasku
Celem gry sportowej w formule dwóch na dwóch jest umieszczenie miniaturowej wersji piłki do siatkówki w koszu za pomocą rakietek badmintonowych. Mecz podzielony jest na siedem trzyminutowych interwałów. Walcząc o punkty, nie używa się rąk ani nóg – takie zagrania uznawane są za faul. Boisko nie jest ograniczone liniami bocznymi, a zatem nie ma autów. Zmagania siłą rzeczy koncentrują się wokół jedynego kosza, w którym
Świątek i Sinner: triumf, styl i rytm zwycięstwa
Było na nich naprawdę miło popatrzeć. Tryskali szczęściem i uśmiechali się z taką lekkością, jakby cały ciężar turniejowych emocji zniknął wraz z ostatnią piłką. Iga Świątek, młoda mistrzyni z Polski, po raz pierwszy w karierze wygrała Wimbledon – najbardziej prestiżowy spośród czterech turniejów Wielkiego Szlema, rozgrywany na naturalnej trawie. Jannik Sinner, spokojny i skupiony Włoch, również sięgnął po to trofeum po raz pierwszy. Oboje spełnili największe ambicje
F1. Recenzja Skiby
Przebieg tych dramatów jest zawsze taki sam i do bólu przewidywalny. Najpierw bohater, pnąc się mozolnie do góry, zdobywa mistrzostwo, potem z różnych powodów (nieczysta gra konkurencji, dramat miłosny, nałogi) traci tytuł i wypada z obiegu, a następnie po latach, za namową starego trenera, kumpla czy menedżera rozgrywa swą ostatnią bitwę i wraca w chwale
Panie Janku, pan się nie boi… Elegancki trener na nieeleganckie czasy
Akurat ta decyzja prezesa związku Cezarego Kuleszy nie budzi kontrowersji. Gorzej z resztą „trudnych spraw”, które od dłuższego czasu krążą wokół polskiej piłki. W każdym razie za Urbana spełniającego swoje życiowe marzenie po prostu wypada trzymać kciuki. Elegancki trener na nieeleganckie – delikatnie mówiąc – czasy. Tak w skrócie można podsumować nominację Jana Urbana na szefa najważniejszej piłkarskiej
Mistrzowski makaron. Co łączy truskawki z Wimbledonem?
Zdarzyło się któregoś razu, że korek wystrzelony z butelki z siłą pocisku wylądował na korcie. Co więcej, w ciszy, która z reguły panuje na korcie, charakterystyczny odgłos strzelającego korka mógłby zdekoncentrować tenisistów. – Będę wspominać ten dźwięk i rozpoznam go nawet wyrwana ze snu – żartowała Iga już po swoim zwycięstwie na Wimbledonie. Truskawki ze śmietaną nie
Finlandia w formie. Prezydent Stubb z sukcesem w triatlonie
57-letni Alexander Stubb wziął udział w triatlonowym weekendzie, rozgrywanym od 1893 roku w miejscowości Jaroinen nazywanej mekką fińskiego triatlonu. Musiał przepłynąć 750 m w jeziorze, przejechać 20 km na rowerze i przebiec 5 km. – Na mecie z uśmiechem pozował do selfie, rozdawał autografy i cierpliwie znalazł czas dla wszystkich, którzy chcieli porozmawiać z nim na każdy temat. A ochroniarzy nie było w ogóle widać.