R E K L A M A
R E K L A M A

Rytuały pisarzy. Czego potrzebowali, aby pisać?

W jakich miejscach powstawał kanon światowej literatury, w jakich warunkach pracowali najwięksi pisarze i jakich rytuałów się trzymali?

Fot. Flickr

Chilijska autorka Isabel Allende pierwszą książkę napisała w kuchni, brytyjska królowa kryminału Agatha Christie mogła tworzyć wszędzie tam, gdzie stało „solidne biurko i maszyna do pisania”, a japoński prozaik i tłumacz Haruki Murakami, często wskazywany przez bukmacherów jako kandydat do Nagrody Nobla, wstaje o czwartej rano, popija kawę i słucha muzyki z płyt winylowych, których ma 10 tysięcy. Replikę jego gabinetu można zwiedzać na Uniwersytecie Waseda w Tokio, można też pobiec za natchnieniem, jak on, w maratonie.

Dla usankcjonowanego i zaangażowanego w aktywizm antynuklearny noblisty Kenzaburō Ōe bardziej niż jakikolwiek mebel w tokijskim pokoju liczyła się bliska obecność syna pochłoniętego komponowaniem: Hikari urodził się z wadą mózgu i po operacji wiele jego umiejętności było na poziomie trzylatka, ale okazał się talentem w muzyce. John Steinbeck, Nobel z 1962 roku, głosił, że pokój pisarza musi być pełen ołówków. Miał obsesję na tym punkcie: przed pisaniem sam ostrzył je do perfekcji, zużywając setkę na książkę. Każdy dzień i odsłona weny potrzebowały odpowiedniego ołówka, to miękkiego, to twardego. Każdy tytuł godny był szkicu własną kredką. Za najbardziej użyteczne dobro, jakie posiadał, uznawał elektryczną ostrzynkę. Zainspirowany Twainem, stworzył sobie na posesji coś w rodzaju oszklonej dziupli literackiej, w której znajdowało się tylko jedno krzesło, takie jak dla reżysera, bo większość miejsca przypadała na dostojne biurko, wiecznie zagracone książkami i notatkami.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-12-30

(ANS) Na podst.: Alex Johnsson, Una stanza tutta per se. L’ippocampo 2022, huffingtonpost.it


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...