R E K L A M A
R E K L A M A

Breivik chce lepszych warunków w więzieniu. Dostał na święta papużki

Anders Behring Breivik, który 22 lipca 2011 roku zabił 77 osób w zamachach na budynki rządowe w Oslo i obóz młodzieżowy na wyspie Utoya, skazany na 21 lat więzienia, spędził święta Bożego Narodzenia w towarzystwie... trzech papużek, które kupił mu zakład karny. Przygotowywał się do procesu przeciw państwu, które jego zdaniem łamie prawa człowieka poprzez nieludzkie warunki pobytu w więzieniu w Skien. Proces rozpocznie się 8 stycznia. 

Rys. Mirosław Stankiewicz

Te „warunki” zostały przedstawione 19 grudnia w reportażu agencji NTB i telewizji publicznej NRK. Zdjęcia pokazujące standard miejsca pobytu Breivika zaszokowały nawet najbardziej krytycznych w stosunku do państwa Norwegów, nie mówiąc o mediach zagranicznych. Podczas gdy ceny mieszkań w Oslo wynoszą ponad 10 tysięcy euro za metr, wielu Norwegów mieszka w małych i drogich mieszkaniach, spłacając kredyty. Tymczasem Breivik ma do dyspozycji kilkanaście pomieszczeń w dwupoziomowym apartamencie. Korzysta z ogromnej kuchni o powierzchni średniej kawalerki i najnowocześniejszego sprzętu do ćwiczeń niczym w profesjonalnej siłowni z ruchomą bieżnią wartą kilkadziesiąt tysięcy euro. Ma też salę z 55-calowym telewizorem, wygodną kanapą i dwoma fotelami, żeby w luksusie mógł oglądać filmy lub bawić się grami. W sali bibliotecznej ma książki i komputery, jednak bez połączenia z internetem. Do „mieszkania” Breivika należy też obszerna sypialnia i elegancka łazienka. Sala do odwiedzin ma 40 metrów kwadratowych. Jest przedzielona kratą, ale zarówno więzień, jak i jego gość mogą podczas rozmowy siedzieć na wygodnych kanapach. 

Zgodzili się „tylko” na papużki

Kiedy skazany poprosił o trzymanie zwierząt domowych, komisja więzienna po kilku tygodniach analiz zdecydowała się na trzy papużki faliste, dwie niebieskie i jedną białą, które teraz fruwają we wszystkich pomieszczeniach. – Na psa się nie zgodziliśmy, ponieważ trzeba go wyprowadzać, kot mógłby wpaść w depresję, więc zdecydowaliśmy się na ptaszki, które swoim zachowaniem i śpiewem mają uspokajający wpływ na skazanego – wyjaśnił Eirik Bergstedt, dyrektor więzienia. Pomimo to Breivik narzeka i po raz drugi oskarżył państwo. Jego adwokat Oystein Storrvik poinformował, że klient narzeka, że jest totalnie odizolowany od kontaktu z innymi osobami. I to będzie głównym motywem oskarżenia. Bergstedt podkreślił jednak, że skazany zrezygnował z regularnych wizyt kilku zaufanych gości, m.in. teologa, oficera armii, i odmówił kontaktów z innymi skazanymi, na co miał pozwolenie. 

44-letni Breivik domaga się przedterminowego zwolnienia. Uważa, że dwanaście lat, które już odsiedział, w zupełności wystarczy. Kara 21 lat więzienia wydaje się zbyt niska w stosunku do czynu, który popełnił, lecz w Norwegii jest maksymalna. Jednak przed zwolnieniem tego typu więźniów specjalna komisja ocenia, czy są gotowi do powrotu do społeczeństwa i czy nie będą dla niego zagrożeniem. Jeżeli nie, kara przedłużana jest o pięć lat do… decyzji kolejnej komisji. – Mój klient żąda podwyższenia standardu pobytu, ponieważ zdaje sobie sprawę, że już nigdy nie wyjdzie na wolność – stwierdził adwokat Storrvik. 

2023-12-29

Zbigniew Kuczyński


Wiadomości
Seyla Benhabib: USA na drodze ku państwu o cechach mafijnych
PKU na podst.: FAZ, hannah-arendt-verein.de
Chatham House o nadchodzącym roku. Najczęściej mylą się eksperci
HM na podst. Chatham House, „The World in 2026”
Tydzień z życia gwiazd. Najdroższa gwiazda sylwestra Polsatu
Katarzyna Gorzkiewicz
Tydzień z życia polityków. Jedna partia, dwie wigilie
Zebrała Katarzyna Gorzkiewicz
Społeczeństwo
Klejnoty cesarskie, czyli jak ostatni… Cesarz wystawił I Republikę
Beata Dżon-Ozimek
Całujemy się od milionów lat! Wskazują na to badania DNA
(KGB) na podst. Radio Zet
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowali, bo potrzebowali forsy na telefony
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu
Leszek Turkiewicz
Hymny narodów świata. Pernambuco
Henryk Martenka
Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
Dominika Giordano
Kasynowa potęga. Rumunia wiedzie hazardowy prym
(ChS) na podst. Libertatea (www.libertatea.ro)
Tyrać jak hiszpański kelner. To oni są filarem gospodarki
Michał Kurowicki
Lifestyle/Zdrowie
Krzysztof Ibisz: energia i charyzma są ważniejsze niż garnitur
Krzysztof Pyzia
Nie pytaj bota o raka! Sztuczna inteligencja to nie lekarz
Wybrała i oprac. E.W. „Gazeta Wyborcza”, „Pacjenci traktują chatboty jak lekarzy. Czy AI ich zastąpi?”
Medytacja zamiast hantli. Nowy trend w walce ze stresem
A.M.
Zagrożenie antybiotykoopornością. Cicha pandemia XXI wieku
Andrzej Marciniak
Pan Jan. Nowicki w książce Aleksandry Szkarłat
Henryk Martenka
Angorka - nie tylko dla dzieci...