R E K L A M A
R E K L A M A

Sławomir Mrożek. Człowiek, który dał nazwisko polskim absurdom

Sławomir Mrożek, prozaik, dramaturg i rysownik, zarazem postać popkulturowa, stworzył sobie w kulturze miejsce osobne. Sam zresztą był osobny, choć silnie związany z żyznym środowiskiem Krakowa, objawił cechy kreatywne, które wyznaczyły mu unikatowe miejsce w literaturze. I nie tylko.

Fot. Wikimedia

Istota biografii

Jak pisze Anna Nasiłowska, autorka znakomitej biografii twórcy „Emigrantów”, to „jeden z najważniejszych mitów PRL-u. Był ktoś, kto nazwał wszechobecny absurd i nawet dał mu swoje nazwisko. Wtedy bardzo wiele zjawisk życia było «jak z Mrożka». «To czysty Mrożek! » – mówiono i wiadomo było, o co chodziło: że polska codzienność urąga zasadom logiki. Wskazując «Mrożka» w codziennym życiu, stawialiśmy diagnozę, że oto coś stoi na głowie, i wierzyliśmy, że wystarczy to odwrócić, a będzie dobrze”.

Wybitna badaczka, historyk literatury, rzutowała postać i twórczość Mrożka na panoramicznym tle peerelowskich realiów i jak uważa, stosując konsekwentnie ten zabieg, odkryła istotę biografiijako gatunku. „To zetknięcie historii z indywidualnością konkretnego człowieka”.

Mrożek rozpoczynał swą drogę twórczą w latach powojennych, czuł się wtedy zwolennikiem rodzimego stalinizmu, ale skąd się właściwie wziął? „Ze wsi, z niższej sfery urzędniczej, z Krakowa? Trochę znikąd, czyli jak to się mówi w dramacie Alfreda Jarry’ego «Ubu Król»: z Polski, czyli znikąd”. To absurdalna genealogia, ale i Mrożek kanalizował polskie absurdy, ukazując je w mistrzowskich skrótach w satyrycznych rysunkach, publicystyce i reportażu. Od roku 1953 i lat kolejnych do wyjazdu z Polski w 1963 roku był uważnym brawurowym komentatorem realiów PRL-u.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2023-11-28

Henryk Martenka


Wiadomości
Według Mroziewicza. Chomeini i Chamenei
Krzysztof Mroziewicz
Kijów – Warszawa, wspólna sprawa? Spór o miejsce Ukrainy w Europie
Krzysztof Różycki
Zielone światło dla saneczkowego treningu w Karpaczu. Inwestycja za 16 mln zł
Tomasz Zimoch
Dubaj: raj, pułapka czy złota klatka?
Krzysztof Pyzia
Społeczeństwo
Zosia. Serce Instytutu Literackiego
Leszek Turkiewicz na podst. Kultura, Tygodnik Powszechny, Prasa Polska, Autobiografia na cztery ręce, Była raz „Kultura"
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Michał Fajbusiewicz
Frankfurter Buchmesse 2026. Największe targi książki świata
GK na podst.: Die Welt, Frankfurter Buchmesse, Wikipedia
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poruszający list i pożegnanie
Katarzyna Gorzkiewicz
Świat/Peryskop
Neokolonializm po chińsku. Serbowie mają obawy
(PKU) na podst.: SNS.org.rs, Danas, Politico, Radio Wolna Europa (www.rferl.org), Vreme
Hymny narodów świata: Delaware
Henryk Martenka
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Marek Berowski
Ramadan – święty miesiąc i jego smaki
Marek Brzeziński
Lifestyle/Zdrowie
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Magda Sawczuk na podst.: RMC Decouvertes, Ponant, Ouest-France
Czy kontuzje zależą od genów? Naukowcy to sprawdzili
A.M. na podst. www.fcbarcelona.com
Zgaga czy choroba refluksowa? To nie tylko efekt obiadu
Andrzej Marciniak
U2 po dziewięciu latach wraca z nowym albumem
Grzegorz Walenda
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Krzysztof Tomaszewski
Angorka - nie tylko dla dzieci...