R E K L A M A
R E K L A M A

Lokomotywa kobiecości, czyli Marlena Dietrich

Mieszkająca w Paryżu Marlena Dietrich ma - wiała pod koniec życia, że ostatnim kaprysem starości jest nieobecność. Ale nie w przypadku innej legendy kina – Brigitte Bardot, która przy okazji swoich 90. urodzin (28 września) wyznała: Jestem zbuntowana jeszcze bardziej niż dawniej.

Fot. Wikimedia

De Gaulle twierdził, że Bardotka jest ważniejszym produktem eksportowym Francji niż samochody marki Renault, a ikona feminizmu Simone de Beauvoir, że jest „lokomotywą kobiecości”, która zawsze robi to, co się jej podoba, co, niestety, bywa niepokojące. – Nie zawsze robię to, co mi się podoba, ale zawsze mówię, co mi się podoba i jak trzeba przeciwko wszystkim – dopowiadała Bardot. Wyprzedzała swój czas. W pierwszej części życia jako najseksowniejsza megagwiazda była emblematyczną figurą emancypacji kobiet, symbolem rewolucji seksualnej, pobudzała smak wolności całej kobiecej generacji uwięzionej w ciasnym gorsecie cnoty. Drugą część życia poświęciła zwierzętom, stając się pierwszą ekolożką walczącą na rzecz praw zwierząt. To dwa różne życia.

Przeglądam ostatnie i wcześniejsze wywiady z sędziwą jubilatką. Zazwyczaj obchodziła urodziny, tańcząc przy cygańskiej muzyce, lecz w tym roku, jak powiedziała Gali, nie będzie świętować: Jestem w głębokiej żałobie po Alanie (Alain Delon), po moim psie E.T., a i przyjaciel Paul Watson (obrońca wielorybów) jest w więzieniu (na Grenlandii). Na archiwalnej okładce nawiązującej do filmu, który uczynił ją sławną „I Bóg stworzył kobietę” Rogera Vadima, jej pierwszego męża, czytam: „Jeśli Bóg stworzył kobietę, to albo diabeł, albo Francja – Bardotkę”. Pierwszą wersję przyjęły bojkotujące ją środowiska lewicowo-feministyczne, drugą prawicowo-konserwatywne. A sama zainteresowana: Nie wiem, czy Bóg stworzył kobietę, ale jeśli tak, to wiedział po co…

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-10-01

Leszek Turkiewicz


Wiadomości
Pozostała pustka. Nie żyje Andrzej Olechowski
AB
Nie ma świętych krów. Publiczne pieniądze pod ochroną
Tomasz Barański
„Walczył o ludzkie życia”. Wspomnienia o Łukaszu Litewce
Tomasz Zimoch
Społeczeństwo
Karolina Pajączkowska po głośnym odejściu z TVP nie porzuciła dziennikarstwa
Tomasz Gawiński
Konflikt z sercem w tle. Centrum Zdrowia Matki Polki wyrzuca fundację
Tomasz Patora
Droga do French Open. Iga Świątek walczy o powrót do formy
Maciej Woldan
Świat/Peryskop
Robot wygrywa półmaraton w Pekinie. Nowa era sztucznej inteligencji?
ANS na podst.: sport.sky.it, ansa.it, futuroprossimo.it, rainews.it, repubblica.it, ilpost.it, hdblog.it
Testament, który zaskoczył Włochy. Polityczka oddała wszystko społeczeństwu
ANS na podst.: varesenews.it, corriere.it, repubblica.it, senato.it, tecnicadellascuola.it, ansa.it
Joel Meyerowitz. Facet, który pokolorował ulicę
(ANS) Na podst.: repubblica.it, corriere.it, Il Giornale dell’Arte
Lifestyle/Zdrowie
Utrata włosów podczas leczenia onkologicznego. Ekspertka o wpływie na pacjentki
Andrzej Marciniak
I Love Juice, czyli dieta na miarę. Herosi biznesu
E.W. na podst. sukces.rp.pl
Źródła szczęścia. Duńczycy – zamożni, równi i ufni
Wybrała i oprac. E.W. na podst.: Jarosław Kamiński. Szczęście w Danii stabilnie, czyli wysoko. Obserwatorfinansowy.pl, 21.04. 2026 
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Hikikomori, czyli cicha epidemia samotności. Zjawisko wychodzi poza Japonię
Oz opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Kazik w podróży. Historia Saamów
H.J.