R E K L A M A
R E K L A M A

Tata bez zobowiązań. Na niektórych alimenciarzy nie ma sposobu

Rozwiedzeni ojcowie na dzieci nie łożą, a państwo jest bezradne.

Fot. Pixabay

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że suma zaległości sięga już 15,5 mld zł. Dla porównania: Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy przez 32 lata zebrała 2,3 mld zł. Zobowiązania największego dłużnika alimentacyjnego, 46-latka z Wielkopolski, sięgają miliona złotych.

Sposobów na ominięcie obowiązku jest wiele. Były mąż Natalii założył konto za granicą. Komornik nie potrafi go namierzyć, pieniędzy nie ma. Dług ojca wobec sześcioletniego dziś syna sięga 80 tys.

Kolejna metoda to przepisywanie majątku na członków rodziny.

– Przyjeżdża drogim samochodem, dobrze ubrany, ale oficjalnie oczywiście nic nie ma – opowiada Przemysław Małecki, rzecznik Krajowej Rady Komorniczej. – Samochód był jego, ale teraz jest już siostry, brata albo matki. Nieruchomość też przepisał. Jest dumny z tego, że nic nie posiada. I wie, że ja wiem.

Pensji też nie można mu ruszyć, bo jej przecież nie dostaje. Pracodawca pomaga ukryć zarobki, płacąc pod stołem.

– Albo idą na taki układ, że dłużnik oficjalnie traci pracę, a nieoficjalnie nadal pracuje, tyle że na czarno.

Statystyki pokazują, że najbardziej niechętni alimentom są najmłodsi Polacy, od 18 do 25 lat. Przez ostatnie cztery lata zadłużenie w tej grupie wiekowej urosło niemal dziesięciokrotnie. Oni również mają wsparcie w rodzinie. Do komornika zabierają mamusię, która skarży się na „złą synową”. Komornik Robert Damski mówi o nich: typ Piotrusia Pana, niedojrzały, unikający odpowiedzialności. Bywają też inne typy, np. Smerf CiamajdaSmerf kocha dziecko, o czym solennie zapewnia, i chętnie by płacił, niestety, nie ma z czego, bo nie może znaleźć pracy.

– A poza tym, panie komorniku, pójdę do roboty, a pan mi ściągnie z pensji 60 proc. na alimenty, to mi się nie opłaca. Sindbad Żeglarz natomiast, jak to marynarz, znika w świecie. – Opuszczają kraj, uciekając od zobowiązań. Chcą rozpocząć nowe życie, udając, że mają czystą kartę (…). Nie myślą o powrocie, nie chcą ani płacić na dziecko, ani się z nim spotykać. Dziecko kojarzy im się z alimentami, a więc z nieprzyjemnym kłopotem. To zrywanie więzi jest nowym zjawiskiem, ale coraz częściej spotykanym.

Wśród alimentacyjnych dłużników są również kobiety, jednak w zdecydowanej mniejszości. Spośród 290 tys. rodziców, którzy nie chcą utrzymywać swoich potomków, matki stanowią zaledwie 6 proc. 

2024-09-03

E.W. na podst.: Małgorzata Święchowicz, „Zadłużeni u dzieci”, „Newsweek” nr 35


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...