R E K L A M A
R E K L A M A

Natalia Niemen. Z fundamentalistki religijnej do feministki

Natalia Niemen jest artystką, która przeszła dużą metamorfozę. Kiedyś grywała w kościołach, teraz jednak wyraża swoją niechęć wobec wspólnot religijnych i grywa w klubach gejowskich.

Fot. YouTube

Niemen została zaproszona do wykonania kilku piosenek w klubie gejowskim przez szefa warszawskiego Glam Club. Od wielu lat przyjaźni się i koleguje z homoseksualistami, gdyż są to osoby jej bliskie. Ja przyznaje, zależy jej, by ludzie, którzy są w jakiś sposób piętnowani, mieli się dobrze. W polskim społeczeństwie niektórzy – jak osoby homoseksualne – muszą się przebijać, by zająć należne im miejsce.

Artystka po 12 latach terapii z przerwą na trzecią ciążę nie boi się powiedzieć, że była kiedyś fundamentalistką religijną. Dziś już nią nie jest i Boga postrzega w zupełnie inny sposób. Odkąd zaczęła zaglądać w głąb siebie i słyszeć swoją intuicję, zmieniło się w jej życiu bardzo wiele. Telefon od Glam Club traktuje jako część tej zmiany, dzięki której przyciąga nowych ludzi i nowego rodzaju doświadczenia.

Według niej bezpieczną opcją jest odpuszczenie tematu Boga i religii. Religia i modlitwa sprowadzają człowieka do roli robaka, który nic nie może. Religia ściąga z ludzi odpowiedzialność za ich reakcje, emocje oraz to, kim są. Niemen nie obwinia nikogo za to, jaką drogą podążała ona sama. Uważa, że to był jej wybór.

W pewnym momencie artystka zauważyła, że daje się różnym ludziom krzywdzić. Był to asumpt do zmiany podejścia. Niemen uważa, że w różnych wspólnotach religijnych znajduje się masa narcystycznych osób, które chcą kontrolować innych. Kościoły odpowiadają za to, że księża krzywdzą dzieci albo jakiś duchowny krzyczy na wiernych czy wypowiada się z jawną nienawiścią. Czasami zdarza się, że fanatyzm religijny ubrany jest w serdeczność, która w rzeczywistości ma służyć manipulowaniu.

Po odejściu z kościoła Natalia Niemen zauważyła gwałtowny odpływ chrześcijan z jej Facebooka i Instagrama. Zostało jej grono byłych chrześcijan, ateistów, gejów, lesbijek i feministek. Czasem ktoś jeszcze zadzwoni i zaproponuje jej udział w jakimś koncercie papieskim czy czymś w tym rodzaju.

Natalia Niemen do pewnego momentu niosła koncept rodowy kobiet z jej rodziny: zrezygnować z siebie, ofiarować się na katafalku dla rodziny, nie myśleć o sobie, dzieci są najważniejsze. W pewnym momencie uznała, że przecież też jest ważna.

 

2023-08-14

Na podst. tekstu Natalii Waloch


Wiadomości
Według Mroziewicza. Chomeini i Chamenei
Krzysztof Mroziewicz
Kijów – Warszawa, wspólna sprawa? Spór o miejsce Ukrainy w Europie
Krzysztof Różycki
Zielone światło dla saneczkowego treningu w Karpaczu. Inwestycja za 16 mln zł
Tomasz Zimoch
Dubaj: raj, pułapka czy złota klatka?
Krzysztof Pyzia
Społeczeństwo
Zosia. Serce Instytutu Literackiego
Leszek Turkiewicz na podst. Kultura, Tygodnik Powszechny, Prasa Polska, Autobiografia na cztery ręce, Była raz „Kultura"
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Michał Fajbusiewicz
Frankfurter Buchmesse 2026. Największe targi książki świata
GK na podst.: Die Welt, Frankfurter Buchmesse, Wikipedia
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poruszający list i pożegnanie
Katarzyna Gorzkiewicz
Świat/Peryskop
Neokolonializm po chińsku. Serbowie mają obawy
(PKU) na podst.: SNS.org.rs, Danas, Politico, Radio Wolna Europa (www.rferl.org), Vreme
Hymny narodów świata: Delaware
Henryk Martenka
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Marek Berowski
Ramadan – święty miesiąc i jego smaki
Marek Brzeziński
Lifestyle/Zdrowie
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Magda Sawczuk na podst.: RMC Decouvertes, Ponant, Ouest-France
Czy kontuzje zależą od genów? Naukowcy to sprawdzili
A.M. na podst. www.fcbarcelona.com
Zgaga czy choroba refluksowa? To nie tylko efekt obiadu
Andrzej Marciniak
U2 po dziewięciu latach wraca z nowym albumem
Grzegorz Walenda
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Krzysztof Tomaszewski
Angorka - nie tylko dla dzieci...