R E K L A M A
R E K L A M A

Ukraiński żołnierz przez dwa tygodnie ukrywał się z Rosjaninem w schronie

Ukraiński żołnierz Wadym Lietunow, piechur ze 118. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej, spędził dwa tygodnie w schronie razem z rosyjskim żołnierzem. Trafił tam przypadkiem, szukając ratunku przed ostrzałem, i natknął się na najeźdźcę. Żołnierzowi, którego uważano za zaginionego w akcji, udało się nakłonić Rosjanina do złożenia broni i poddania się. 

Rys. Tomasz Wilczkiewicz

Przed wojną mężczyzna wiódł spokojne życie w Ukrainie – prowadził sklep i wraz z żoną wychowywał synka. Po rosyjskiej inwazji wstąpił do wojska, a później znalazł się na linii frontu w rejonie zaporoskim. Bombardowanie rozpoczęło się rankiem po przybyciu Lietunowa na linię frontu. Trwało sześć lub siedem godzin dziennie. Schron, w którym się ukrywał, Rosjanie atakowali dronami i moździerzami. Po każdym ataku Lietunow i inny ukraiński żołnierz, Sasza, naprawiali szkody i gasili pożary. Lietunow był świadomy, że wróg zna ich pozycję i próbuje ich zabić. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-06-01

AS na podst.: theguardian.com, ua.news