O północy przy akompaniamencie orkiestry Hiszpańskiej Marynarki Wojennej otwarto graniczną bramę z kutego żelaza. Brytyjscy celnicy opuszczali swe stanowiska przy oklaskach. Tysiące osób przekroczyło granicę bez kontroli. Wiele było w koszulkach reprezentacji Hiszpanii w piłce nożnej, bo raptem pół godziny wcześniej ich piłkarze pokonali Francuzów na mundialu. Niektórzy nieśli transparenty: „Big deal, bigger impact” (Duża umowa, jeszcze większy wpływ), „In God we trust, in Fabian we always depend” (Bogu ufamy, na Fabianie zawsze polegamy). Fabian Picardo to premier Gibraltaru. To on wraz z Juanem Jose Franco, burmistrzem przygranicznego miasta, przeszli granicę jako pierwsi. Politycy nie kryli emocji i serdecznie się wyściskali.
Subskrybuj