Melanie Sisson z amerykańskiego think tanku Instytut Brookingsa powiedziała w rozmowie z CNN, że w tej wojnie nie ma zwycięzców, ale są kraje stosunkowo dobrze przygotowane na radzenie sobie z jej skutkami. Podczas wojny zdecydowanie najwięcej tracą zwykli ludzie. Naród irański znalazł się pod ostrzałem zarówno z zewnątrz, jak i od wewnątrz. USA i Izrael zaatakowały tysiące celów w Iranie, a wśród nich kilka obiektów infrastruktury cywilnej. Według organizacji Human Rights Activists in Iran zginęło ponad 3,6 tys. osób, w tym ponad 1,7 tys. cywilów.
Subskrybuj