R E K L A M A
R E K L A M A

Wszystko o parówce. Z tego tak naprawdę się składa?

W 2024 roku Polacy wydali na wszelkiego rodzaju wędliny i produkty mięsne... 34 mld złotych! Czyli średnie roczne wydatki na te produkty przekroczą 2,5 tysiąca złotych na gospodarstwo domowe.

Fot. Wikimedia

Nie zawsze jednak były to produkty dobrej jakości. Gdy parówki zawierają na przykład 20 procent wsadu mięsnego, to co tak naprawdę w nich jest?

– 50 – 60 proc. to emulsja skórkowo-tłuszczowa, czyli skórki zmielone z tłuszczem, dobrze zhomogenizowane. Taka masa kolagenowo-tłuszczowa daje bardzo pożądany przez wielu smak i odpowiednią miękkość. Przy czym im wyższa będzie zawartość tłuszczu, tym parówka będzie bardziej miękka i, niestety, bardziej kaloryczna – mówi prof. Agnieszka Wierzbicka z Katedry Techniki i Projektowania Żywności SGGW.

– 30 proc. to woda technologiczna dodawana po to, by zyskać cechy charakterystyczne dla danych produktów – strukturę, smak, aromat, wszystko to, co cenimy. Potrzebna jest też do tego, by produkty można było prawidłowo formować. Wbrew pozorom wcale nie jest jej dużo, bo wody w sposób naturalny w zwykłym mięsie jest ok. 75 proc. Dla porównania: w pieczywie ciemnym jest ok. 50 proc. wody, a w jasnym – ok. 36 proc., a przecież wydaje się, że jest ono suche. Co jeszcze producenci dodają do parówek? – Wszystko, co chcą, a co jest dozwolone prawem żywnościowym. Tylko muszą to zadeklarować. Najczęściej to białka sojowe, białka kolagenowe, głównie po to, by zwiększyć wydajność produktową. To też żadna tragedia, bo białka sojowe to naturalne surowce. Dodawany jest też kolagen, naturalny surowiec pochodzący ze skórek zwierzęcych. Dalej: sól, ekstrakty przypraw w płynie – są bardziej bezpieczne mikrobiologiczne, bo nie wprowadzają niekorzystnych drobnoustrojów. Do tego dochodzą różnego rodzaju substancje dodatkowe, które zgodnie z przepisami prawa żywnościowego są dozwolone w produkcji wyrobów mięsnych.

Jakie na przykład? – Polifosforany. To substancja chemiczna powszechnie występująca w żywności niskiej jakości, ale obecna jest też np. w słodkich napojach gazowanych, niskiej jakości serach, rybach, gotowych produktach czy pieczywie. Pełni wiele funkcji, bo dobrze emulguje i podwyższa pH, co z kolei sprawia, że białka lepiej chłoną wodę, a tekstura nie jest nazbyt zwarta i gumiasta. Do tego stosowane są też np. karageny, czyli wyciągi z alg morskich, które mają podobne działanie jak białka sojowe i polifosforany. To wciąż jednak niskojakościowe substancje dodatkowe (…). 

2025-03-18

(KGB) na podst. TOK FM, Dorota Kalinowska-Bartosewicz, „Cała prawda o mięsie. Nie ma żadnych szkodliwych substancji”


Wiadomości
Sąd kontra prokurator. Spór o list żelazny trafił na konstytucyjny grunt
Tomasz Zimoch
Romanowski bez kajdanek. Poglądy, komentarze, opinie
Zebrał: ADO
Kraków to nie Polska. Przed drugą turą
Jan Rojewski
Społeczeństwo
Koniec seansu. Anatolij Kaszpirowski odszedł w wieku 87 lat
(KGB) na podst.: The Guardian, Time, Ogoniok, Radio Free Europe/Radio Liberty, Meduza, „Kaszpirowski. Sen o wszechmocy”, Polskie Radio Czwórka, Rzeczpospolita, PolsatNews, Viva!, Onet, WP
Michał Lesień-Głowacki podbił serca telewidzów tą rolą
Tomasz Gawiński
Ale kino! [FELIETON MARTENKI]
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Francuskie szkoły w ogniu. Protest młodzieży przerodził się w przemoc
Magda Sawczuk na podst. Le Figaro
Putin buduje obraz potęgi. Rosyjska gospodarka płaci za wojnę
CEZ na podst.: meduza.io, tass.ru, svoboda.org
Wojny wymazują historię ludzkości. Ukraina, Gaza i Iran tracą dziedzictwo
AS na podst.: theguardian.com, bbc.com, aljazeera.com
Lifestyle/Zdrowie
Gorzej widzisz po zmroku? To może być jeden z objawów zaćmy
Andrzej Marciniak
Europa tyje. Co drugi dorosły ma nadwagę
ANS na podst.: quotidianosanita.it, ec.europa.eu, ilsole24ore.com, efanews.eu
Ewa Wachowicz: Grzybowa z porto
Ewa Wachowicz
Angorka - nie tylko dla dzieci...
120 decybeli z dzioba. Te ptaki potrafią ogłuszyć
A.P. opr. na podst. tvn24.pl
Lubisz, gdy wszystko jest jasne? Tacy ludzie wybierają podobnych znajomych
M.K. opr. na podst. naukawpolsce.pl
Konkurs, jakiego jeszcze nie było! Narysuj jesień do kalendarza „Angorki”
Angora