R E K L A M A
R E K L A M A

Jak pojechać tanio do Japonii? Zatrudnij się w hotelu

Kryzys związany z kosztami życia oznacza, że podróżni mają mniej gotówki do wydania, a hotele – kłopot ze znalezieniem pracowników. Japoński start-up znalazł sposób na rozwiązanie obu tych problemów. 

Fot. Pixabay

Serwis Otetsutabi (słowo jest połączeniem japońskich wyrazów, oznaczających „pomaganie” i „podróżowanie’) łączy turystów, dysponujących tylko ograniczoną kwotą pieniędzy na wyjazd z hotelami, w których brakuje personelu. W hotelach turyści pracują na różnych stanowiskach, a w zamian otrzymują zniżkę na pokój lub całkowicie bezpłatny pobyt. 

W tradycyjnym ryokanie (zajazd) nad jeziorem Yamanaka 20-letni turysta pracuje przy podawaniu śniadań, sprzątaniu i uzupełnianiu wyposażenia pokoi gościnnych. Jest bardzo zadowolony z takiego rozwiązania, bo pozwala mu ono więcej dowiedzieć się o miejscu, w którym przebywa na wakacjach. Dzięki koleżeńskim kontaktom z innymi pracownikami hotelu dotarł do miejsc, do których zapewne nie trafiłby jako zwykły turysta. 

Bezpłatne zakwaterowanie

Koncepcja Otetsutabi czerpie z praktyki zwanej „wwoofing”, która polega na tym, że wolontariusze pomagają w gospodarstwach ekologicznych w zamian za bezpłatne zakwaterowanie. W wersji japońskiej turyści wykonują takie zadania jak sprzątanie pokoi, ścielenie łóżek, utrzymywanie porządku w częściach wspólnych i pomoc w kuchni. 

Zainteresowani podróżnicy powinni odwiedzić stronę internetową otetsutabi. com, gdzie hotele i zajazdy zamieszczają oferty pracy wraz z informacjami o zakresie obowiązków, godzinach pracy i świadczeniach. 

Obecnie na stronie znajduje się wiele hoteli, zajazdów i ośrodków w górach. Wyszukiwanie można zawęzić do preferowanego regionu lub rodzaju pracy. Do wyboru są hotele onsen (spa), schroniska górskie, farmy ryżowe, tradycyjne ryokany i ośrodki narciarskie. Na razie program jest skierowany głównie do osób mówiących po japońsku, a strona internetowa jest dostępna wyłącznie w języku japońskim. Potencjalni uczestnicy muszą jednak posiadać ważne pozwolenie na pracę w Japonii. 

To przykład dla innych krajów

Dyrektor generalna Otetsutabi Rina Nagaoka powiedziała w rozmowie z Japan News, że firmie zależy na stworzeniu warunków, w których każdy może wypełniać wiele ról i wspierać lokalną społeczność. Japoński system łączenia gości i ośrodków wypoczynkowych mógłby być wzorem dla europejskich hoteli, w których również często brakuje personelu. 

Mitsuo Fujiyama, starszy pracownik naukowy w Japan Research Institute, powiedział, że w branży hotelarskiej zatrudnienie krótkoterminowe to skuteczny sposób radzenia sobie przez firmy ze zmieniającym się w ciągu roku zapotrzebowaniem na pracowników – zależnie od liczby przyjeżdżających w danym okresie turystów. Oprócz pomagania podróżnym i sektorowi hotelarskiemu, Otetsutabi chce zachęcać gości do odwiedzania wiejskich i mniej popularnych regionów Japonii, co mogłoby rozwiązać problem nadmiaru turystów w najbardziej obleganych miejscach. Nagaoka podkreśla, że obszary, gdzie jest najmniej tzw. atrakcji turystycznych, zwykle w rzeczywistości okazują się najciekawsze dla osób, które ich nie znają. 

Uczestnicy programu mogą na przykład udać się na najbardziej na południe wysunięty kraniec półwyspu Izu (Honsiu), by podziwiać lazurowe wody morza i imponujące klify. Warto również zatrzymać się w kurorcie Yugawara, z którego roztacza się widok na pasmo górskie Hakone i ośnieżoną górę Fuji. Od czasów starożytnych tamtejsze gorące źródła przyciągają podróżnych pragnących zregenerować siły. Mówi o tym nawet najstarszy japoński zbiór poezji, datowany na rok 769 n.e. 

2024-01-29

AS na podst.: euronews.com, japannews. yomiuri.co.jp


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...