R E K L A M A
R E K L A M A

„Pelcia, czyli jak żyć, żeby nie odnieść sukcesu”. Recenzja Skiby

Tempo rozwoju technologicznego jest tak szybkie, że to, co było nowoczesne w jednym pokoleniu, dla kolejnego jest już okropnym starociem. Dziś pokolenie smartfonów i dronów patrzy na swych rodziców jak na dziwaków, którzy żyli bez komputerów, internetu i telefonów komórkowych. 

Fot. materiały promocyjne

Joanna Szczepkowska w swym autorskim spektaklu dowcipnie komentuje tę swoistą „wojnę światów”, która objawia się nie tylko wzajemnym niezrozumieniem, ale też komicznymi sytuacjami. Oba te światy mogą funkcjonować niezależnie obok siebie, ale gdy zaczynają się przenikać, konflikt i brutalne zderzenie są nieuchronne.

„Pelcia, czyli jak żyć, żeby nie odnieść sukcesu”, to spektakl o starzejącej się pianistce, która tak dalece oddała się sztuce, że zaniedbała podstawowe sprawy życiowe. Ktoś zawsze się nią opiekował i załatwiał prozaiczne sprawy związane z codziennym funkcjonowaniem. Od lat pianistka żyje na uboczu, targana traumatycznymi wspominkami.

Pewnego dnia do jej mieszkania trafia przypadkowo młody człowiek. Typowy niewolnik smartfona. Uzależniony od internetu i ciągłych rozmów ze znajomymi. Jak się wkrótce okaże, także pianista. Spotkanie tych dwojga to nieustanny korowód zabawnych nieporozumień. Technologiczna wojna światów w rozkwicie. Odrealniona pianistka opowiada swój sen o pingwinach, gdy tymczasem młody człowiek z telefonem przy uchu bierze to za rzeczywistość i próbuje wraz ze znajomymi utworzyć fundację, która pingwiny będzie ratowała. Akcja z pingwinami ma być katapultą medialną kariery zespołu, którego liderem jest młody pianista.

Próba wybicia się na zagrożonych wymarciem pingwinach z topniejących lodowców to oczywiście kpina z tego, jak dzisiaj funkcjonują media. Pośpiech, powierzchowność, dmuchana sensacja są tu bogami. Karkołomne, zabawne, ale też przerażająco prawdziwe sceny spektaklu wzbudzają żywą reakcję widowni.

Od zawsze twierdziliśmy, że to pokolenie PRL miało gorzej, bo był stan wojenny, niedobory towarów, bieda, beznadzieja, kolejki po wszystko i zamknięte granice. Dziś, gdy cały świat mamy w kieszeni w postaci nowoczesnych urządzeń komunikacyjnych, okazuje się, że szczęście także może być trudno osiągalne, a zagrożeń i pułapek nie brakuje.

Coraz więcej badań potwierdza, że nadużywanie internetu, życie z telefonem przy uchu, rozpraszanie uwagi na setki mało ważnych informacji, które niczym sieciowe tsunami trafiają nam do głowy, powodują powolną zgniliznę mózgu.

Zderzenie młodego ze starym w spektaklu Szczepkowskiej pokazuje w krzywym zwierciadle skalę zagrożeń rozwoju technologii, która potrafi zawładnąć człowiekiem w całości. Warto zobaczyć ten spektakl, by przekonać się, że zacofanie cyfrowe może mieć swoje dobre strony. 

2025-01-13

Krzysztof Skiba


Wiadomości
Seyla Benhabib: USA na drodze ku państwu o cechach mafijnych
PKU na podst.: FAZ, hannah-arendt-verein.de
Chatham House o nadchodzącym roku. Najczęściej mylą się eksperci
HM na podst. Chatham House, „The World in 2026”
Tydzień z życia gwiazd. Najdroższa gwiazda sylwestra Polsatu
Katarzyna Gorzkiewicz
Tydzień z życia polityków. Jedna partia, dwie wigilie
Zebrała Katarzyna Gorzkiewicz
Społeczeństwo
Klejnoty cesarskie, czyli jak ostatni… Cesarz wystawił I Republikę
Beata Dżon-Ozimek
Całujemy się od milionów lat! Wskazują na to badania DNA
(KGB) na podst. Radio Zet
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowali, bo potrzebowali forsy na telefony
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu
Leszek Turkiewicz
Hymny narodów świata. Pernambuco
Henryk Martenka
Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
Dominika Giordano
Kasynowa potęga. Rumunia wiedzie hazardowy prym
(ChS) na podst. Libertatea (www.libertatea.ro)
Tyrać jak hiszpański kelner. To oni są filarem gospodarki
Michał Kurowicki
Lifestyle/Zdrowie
Krzysztof Ibisz: energia i charyzma są ważniejsze niż garnitur
Krzysztof Pyzia
Nie pytaj bota o raka! Sztuczna inteligencja to nie lekarz
Wybrała i oprac. E.W. „Gazeta Wyborcza”, „Pacjenci traktują chatboty jak lekarzy. Czy AI ich zastąpi?”
Medytacja zamiast hantli. Nowy trend w walce ze stresem
A.M.
Zagrożenie antybiotykoopornością. Cicha pandemia XXI wieku
Andrzej Marciniak
Pan Jan. Nowicki w książce Aleksandry Szkarłat
Henryk Martenka
Angorka - nie tylko dla dzieci...