R E K L A M A
R E K L A M A

IKONOWICZ: Ostatnia deska ratunku

Przyjeżdżają z całej Polski. Często ze sprawami, którymi kancelaria się nie zajmuje. Zasadniczo staramy się pomagać osobom, których nie stać na adwokata, trudno jednak odmówić tym, które przejechały kilkaset kilometrów, żeby uzyskać nasze wsparcie.

Fot. Twitter

Żalą się na lokalne układy, rodzinne klany w sądach i prokuraturach, na nierzetelnych pełnomocników. Wielu klientów skarży się na to, że adwokat się nie stara albo po prostu działa na szkodę swojego klienta. To prawda, zdarza się, że miejscowi prawnicy odmawiają występowania przeciw lokalnym panom i władcom, bo mogłoby to podkopać ich kariery. Ale często korupcja czy układy są tworem wyobraźni ludzi, którzy nie mogą się pogodzić z niesprawiedliwym wyrokiem.

Adwokat bierze sprawy jak leci, bo to jego zawód. Nie realizuje żadnej misji społecznej, tylko po prostu żyje z reprezentowania swoich klientów. My każdą sprawę rozpatrujemy pod kątem etycznym. Staramy się unikać reprezentowania niesłusznej sprawy, więc zwykle działamy w imieniu poszkodowanych, słabszej strony toczącego się sporu. Zdarza się jednak, że ten słabszy nie jest z nami do końca szczery – i wtedy zaczynają się schody. Dlatego kluczowa jest dokumentacja. Staramy się też wiele spraw rozwiązywać polubownie. Pełniąc rolę rozjemców, poznajemy racje obu stron i zwykle zaczynamy od prób mediacji. Oczywiście, jeśli druga strona, którą nasi klienci przedstawiają jako krzywdziciela, wyrazi chęć rozmowy.

Mediacje się udają, kiedy istotą problemu są niezdolność stron do konstruktywnej rozmowy i nadmierne emocje. Kiedy jednak krzywdziciel wierzy, że może np. bezkarnie odmawiać wypłaty należnego wynagrodzenia, szans na udane mediacje raczej nie ma. Wtedy obok drogi sądowej, która często trwa latami, wybieramy wywieranie nacisku poprzez upublicznianie sporu. Wydajemy nieuczciwego pracodawcę, landlorda, kontrahenta pod osąd opinii publicznej. Pokazanie w mediach kogoś, kto dla własnej korzyści krzywdzi inną osobę, bywa skuteczne. Choć przepisy o ochronie danych osobowych często chronią „tego złego”. Ta wymuszona prawem anonimowość pozwala mu nadal krzywdzić ludzi, i to bezkarnie.

Czasem nasza presja polega na pikietowaniu siedziby krzywdziciela czy wręcz okupacji biura, gabinetu itp. Tego typu „akcje bezpośrednie” wymuszają negocjacje. Zły PR bywa gorszą opcją niż ugoda. Nasza strategia nie sprowadza się więc do pisania pism procesowych. Ilekroć stajemy w drzwiach jakiejś instytucji czy firmy, istnieje domniemanie graniczące z pewnością, że za nami pojawią się kamery. Niech ludzie zobaczą krzywdę i jej sprawców! Nazywają nas ostatnią deską ratunku. Ta nazwa zobowiązuje. 

2025-12-17

Piotr Ikonowicz


Wiadomości
Powstrzymajmy nienawiść. Tragedia przerodziła się w polityczny spór
(KGB)
Nie podpalajcie Polski! Jedna zbrodnia, miliony oskarżonych
Jan Rojewski
Ropa tańsza niż w 2008 roku, a paliwo rekordowo drogie. Analityk wyjaśnia
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Siła reprezentacji. Oczekujemy wyłącznie zwycięstw
Tomasz Zimoch
Szokująca zbrodnia w Jarosławiu. Nożownik zaatakował w klasztorze
ADO
Łódź nie boi się marzyć! Szesnasta edycja Light.Move.Festival. już za nami
Sylwia Witkowska
Świat/Peryskop
Truskawki schodzą pod ziemię. Turcja testuje rolnictwo przyszłości
ChS na podst.: www.hurriyetdailynews.com
Nowy front wielkich mocarstw. Arktyka staje się polem rywalizacji
KK na podst.: BBC, Reuters, The Daily Mail, El País, euperspectives.eu
Diana, jakiej nie znaliśmy. „Trudne dziecko” i jej droga do charyzmy
EW na podst.: The Independent, People, Vogue, InStyle, BBC
Lifestyle/Zdrowie
Jesteś zmęczony po pracy? Ten nawyk może pogarszać twój sen
A.M.
Fałszywki coraz lepsze, przepisy pełne dziur. AI robi świat w balona
Adam Owczarek
Bańki zamiast tabletek przeciwbólowych? Fizjoterapeuta wyjaśnia
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Ozdoby sprzed tysięcy lat skrywają niezwykłą tajemnicę. Znaleziono na nich odciski palców
M.K. opr. na podst. focus.pl
Hotelowe gwiazdki na nowych zasadach. Jest zmiana dotycząca wielkości pokoi
Oz opr. na podst. geekweek.interia.pl
Polacy robią świetne wrażenie za granicą. Zajęli wysokie miejsce w rankingu
M.K. opr. na podst. national-geographic.pl