SUV-y coupé. Trudno ostatnio o bardziej modny segment samochodów. Tego typu modele o podwyższonym prześwicie nadwozia, ze ściętym na sportową nutę tyłem, czuje się w obowiązku mieć w swojej gamie właściwie każda marka. Od premium po popularne. W Alpine, a więc firmie z wielkimi tradycjami, lecz zupełnie niezwiązanymi z takimi pojazdami, wyjątkowy wizerunek budowano na
Tag: garaż angory
Elektryk po przejściach. Recenzja Volvo EX90
Kilka lat temu w Volvo widzieli przyszłość motoryzacji zupełnie inaczej niż obecnie. Szefowie słynnej marki z pełnym przekonaniem deklarowali, że są skłonni szybciej niż konkurenci sprzedawać wyłącznie elektryczne samochody. Wyrwali się przed szereg i bez żalu pozbyli się z oferty cenionych diesli. Benzynowe i hybrydowe wersje czekał ten sam los… Popularny na całym świecie flagowy
Kompakt kompletny? Recenzja Peugeota 308 GT Exclusive
Trzecia generacja Peugeota 308 debiutowała w 2021 roku, natomiast w zeszłym roku popularny model przeszedł subtelny lifting. Drastyczne zmiany nie były potrzebne, bowiem podczas projektowania kompaktowego wozu francuscy styliści solidnie się przyłożyli, uzyskując kapitalny efekt. Według mnie, trudno o ładniejszy samochód w tej klasie, gdzie konkurencja – mimo mody na SUV-y – wciąż jest przecież
Modny sztywniak. Recenzja MINI Acemana JCW
Oznaczenie JCW w MINI z automatu przynosi na myśl głośny, rasowy warkot silnika… To jednak przeszłość i nieobowiązująca już reguła, bowiem trzy, jakże ważne litery dla fanów brytyjskiej marki, noszą również ciche, elektryczne odmiany. Tak dzieje się w przypadku Acemana, nieoczywistego i trudnego do zaszufladkowania modelu. Pierwsze wrażenie? Sprzeczność goni sprzeczność. Niby to miejski crossover,
Elektryczna fantazja. Recenzja Hyundaia IONIQ 6 N
Osiągi, osiągi, osiągi… W pogoni za biciem kolejnych rekordów i przekraczaniem kolejnych, jeszcze niedawno nieprzekraczalnych dla cywilnych pojazdów granic, producenci elektrycznych samochodów zabrnęli w ślepy zaułek. Liczby, jakimi szczycą się w materiałach reklamowych, przestały robić tak spektakularne wrażenie jak jeszcze kilka lat temu, gdy poznawaliśmy potencjał sportowych aut na prąd. Cztery sekundy do setki, trzy,
Kultowa, ale nie z mojej bajki. Recenzja Porsche 911 Targi
– Jeździsz teraz Targą?! Marzenie! Musimy się spotkać, muszę ją zobaczyć… – ekscytował się kolega, fanatyk Porsche. Kiedy odparłem, że świetnie będzie podyskutować, bo to jedyna odmiana 911, o której nie marzę, uznał, że chyba żartuję. Podobnie zareagował człowiek z parku prasowego Porsche, gdy oddawałem auto po kilkudniowym teście. – Najpierw Coupé, potem Cabriolet, a w ostateczności niech będzie Targa… – wyliczyłem mu prywatny ranking 911.
Dlaczego to nie jest hit? Recenzja Alfy Romero Tonale
Gdyby testowana Alfa Romeo była w innym odcieniu – choćby w osławionej pod tym adresem czerwieni, eleganckiej zieleni czy klasycznej czerni – nie miałbym najmniejszych zarzutów co do wyglądu zewnętrznego kompaktowego SUV-a. Tonale to zgrabny, kapitalnie „narysowany” wóz. Z polotem, w charakterystycznym włoskim stylu. Ma mnóstwo stylistycznych smaczków, czego oczekuje się od jednego z najpopularniejszych
Czy Grand California jest wielka? Recenzja „polskiego kampera”
Zanim Polskę nawiedziły piekielne upały, początek czerwca nie zwiastował takiej pogody. Było pochmurnie, wietrznie, deszczowo… Czyli dokładnie tak, jak nie życzą sobie spędzający wolne dni w kamperach. Esencją wakacji na kempingu jest przecież życie od rana do wieczora na świeżym powietrzu. Z aurą jednak się nie wygra, a bazowanie na długoterminowych prognozach nie ma większego
Najfajniejszy chińczyk? Recenzja Omody 7
Nie jest tak, że z założenia jestem przeciwny chińskiej motoryzacji. Po prostu patrzę na nią niepewnie, może bez wielkiej sympatii, lecz z rosnącym szacunkiem. Jako na wciąż nie do końca zrozumiałe, egzotyczne zjawisko w Europie, gdzie jeszcze niedawno wydawało się, że pozycja motoryzacyjnych marek jest w miarę stabilna i ugruntowana. Chińczycy robią wszystko, żeby wywrócić
Seat wciąż żyje… Recenzja Seata Arony
Bądźmy jednak uczciwi – z wielką nowością nie ma co przesadzać… Na swojej stronie internetowej Seat atakuje kampanią reklamową poświęconą „nowej Aronie”, lecz bliżej prawdy byłoby mówić o odświeżeniu tego statecznego już modelu, bo produkowanego od 2017 roku. Samochód dostał nowy zderzak, nowy kształt reflektorów, lepszy system multimedialny i tradycyjnie już przy tego typu liftingach