Czesław Miłosz jak niemal każdy prawdziwy twórca był osobą niejednoznaczną. W powszechnej opinii jest wielkim polskim poetą, antykomunistą. Ale i tu nie wszystko pozostaje takie oczywiste. Pisał i mówił po polsku. Jednak z powodu przebywania wiele lat w Stanach Zjednoczonych czasem uważał się za Amerykanina. W 1989 r. byłem na Litwie razem z Andrzejem, bratem
Tag: biografia
Marek Torzewski. Walka z chorobą zmieniła jego twórczość i życie
Początki kariery Początki jego kariery sięgają 1983 roku, kiedy to jako student spotkał swoją przyszłą żonę Basię, aktorkę. To spotkanie wpłynęło zarówno na jego życie osobiste, jak i zawodowe. Pierwszy sukces w Krynicy, gdzie zdobył nagrodę, otworzył mu drzwi do kariery międzynarodowej, w tym do współpracy z La Scalą. Torzewski podkreśla, że jego sukces i
Filip Łobodziński. Nazywają go bardem
– Napisałeś o sobie książkę. Miałeś potrzebę wyspowiadać się? – To nie jest spowiedź. Nie miałem potrzeby pisania czegokolwiek, ale nieżyjący już wydawca z Wielkiej Litery, Paweł Szwed, zaczął mnie namawiać. Powiedział, że taką książkę on chciałby przeczytać. Mówiłem, że to nie ma sensu, bo w moim życiu nie było aż tak dużo fascynujących przygód. – Każdy człowiek może napisać ciekawą książkę o swoim
Książki i uczeni. Na co mogą pozwolić sobie profesorowie?
Jeśli uczony jest fizykiem kwantowym albo genetykiem, jeśli poświęcił życie matematyce albo mikrobiologii, to z dużym prawdopodobieństwem można niestety powiedzieć, że jego droga naukowa zainteresuje nielicznych: kolegów, pasjonatów, doktorantów. No, chyba że ktoś jest geniuszem nie tylko we własnej dziedzinie, lecz także pisze doskonale, zajmująco, unikając długich i trudnych wzorów. Ktoś taki jak Werner von
Wanda Polańska. Największa gwiazda w historii polskiej sztuki operetkowej
Urodziła się we Francji, wychowała i wykształciła w Krakowie, debiutowała w roku 1957 w Operetce Gliwickiej, gdzie jako uczeń oglądałem ją śpiewającą kwestie Rozaliny w Zemście nietoperza i do dziś nie mogę tego zapomnieć. Miała głos wystarczający na wielką karierę operową, ale od zarania była uosobieniem gatunku operetkowego, z urodą, temperamentem, talentem scenicznym i wrodzonym urokiem, w takim repertuarze
Adam Dołżycki. Wybitny dyrygent, o którym zapomniano
Od 1919 r. był pierwszym dyrektorem Opery Poznańskiej, więc poświęciłem mu biograficzną wzmiankę z okazji jubileuszu w roku 1969. Natychmiast posypały się na mnie gromy wielu żyjących jeszcze świadków jego okupacyjnych grzechów. Nie pamiętano mu dyrygenckiej kariery, dbałości o dzieła Moniuszki, skomponowania opery Krzyżacy na kanwie powieści Sienkiewicza, częstego inscenizowania spektakli, którymi dyrygował we Lwowie, w
Michał Urbaniak. Piotrkowska była dla mnie Piątą Aleją
Cyrk to inna wersja teatru, figury, która zwykle trafnie metaforyzuje życie artysty, cyrk może nawet celniej pasuje do jazzu, ale jest taki moment, dostępny tylko dla genialnych, że gwiazdy cyrku i gwiazdy teatru spotykają się na szczycie. Nad nimi jest już tylko niebo. Takim artystą jest Michał Urbaniak. Wiemy o nim, wybitnym skrzypku i saksofoniście
„Back to Black. Historia Amy Winehouse”. Recenzja Skiby
W tym klubie są legendy, takie jak Jim Morrison, Jimi Hendrix, Janis Joplin oraz Kurt Cobain. Wszyscy, łącznie z Amy, tworzyli kwiat muzyki, który mógłby komponować i nagrywać piękne piosenki, ale – niestety – albo strzelili samobója, albo zaćpali się lub upili na śmierć. Amy z alkoholem było do twarzy i po drodze. Nazwisko zdeterminowało
Krystyna Szostek-Radkowa. Największe osiągnięcie polskiej wokalistyki
Była rodowitą Ślązaczką, wykształconą przez siostry Faryaszewskie, Adę Lenczewską i Wandę Łozińską w katowickim Konserwatorium. Ojciec – również śpiewak, mąż Ludwik Radek – skrzypek w Operze Śląskiej i Filharmonii Narodowej, a córka Jolanta – sopran liryczny. Nie tak jak Matka – wybitny mezzosopran, a nawet alt – z karierą międzynarodową równą późniejszej karierze Stefanii Toczyskiej.
„Ukryty na widoku”. Biografia Roberta Hanssena i spojrzenie na amerykański naród
Jest w tej książce doskonały opis sygnału, jakim zdradzić się może nawet najgłębiej zakonspirowany szpieg. Jeden z agentów wspomina, że podczas rozmowy z kimś, kto może coś wie, zauważył coś „potencjalnie interesującego”. Smużka dymu palonego przez indagowanego papierosa lekko się wije, gdy pada konkretne nazwisko. Agent, który to zauważa, czeka na moment i znów rzuca to samo