R E K L A M A
R E K L A M A

Pomoc sąsiedzka będzie nagradzana. „Kropla w morzu potrzeb”

1 listopada wchodzi w życie znowelizowana ustawa o pomocy społecznej, w której znalazły się zapisy o pomocy sąsiedzkiej. Odtąd wsparcie udzielane niespokrewnionemu sąsiadowi, który sam nie jest w stanie zrobić zakupów, sprzątnąć, wynieść śmieci lub skosić trawy w ogródku, będzie wynagradzane przez państwo.

Fot. Pixabay

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej przeznaczyło na program 30 mln zł. Kropla w morzu potrzeb – twierdzi dr hab. Paweł Kubicki. 

– To kwota pasująca bardziej do pilotażu (…), a nie do nowej i w teorii powszechnie dostępnej usługi. W Polsce jest 1,6 mln seniorów w wieku 80 plus oraz ponad 7 mln osób, które przekroczyły 65. rok życia. – Oczywiście nie każda z tych osób mieszka samotnie i potrzebuje codziennego wsparcia sąsiadów – tłumaczy ekspert ds. polityki społecznej. – Ale nawet gdyby potrzebowała go co setna z nich, 30 milionów złotych to dużo za mało.

Najgorzej jest na wsiach

Społeczeństwo się starzeje, a problem pogłębiają jeszcze zachodzące w nim zmiany kulturowe. Rodziny wielopokoleniowe mieszkające razem, pomagające swoim najsłabszym członkom są coraz większą rzadkością. Natomiast system pomocy instytucjonalnej mamy niewydolny.

– Dziennych placówek jest za mało, a od dużych placówek całodobowych w postaci domów pomocy społecznej powinniśmy odchodzić, bo to rozwiązanie mało przyjazne człowiekowi. Zdaniem prof. Kubickiego wsparcie sąsiadów będzie coraz bardziej pożądane, szczególnie na wsiach oddalonych od urzędów, ośrodków zdrowia i sklepów.

Nie tylko sąsiedzi

– Ale pomoc sąsiedzka to tylko jeden z co najmniej kilku elementów polityki senioralnej, które trzeba wprowadzić – uświadamia prof. Kubicki. – Potrzebujemy tak naprawdę już teraz, i to pilnie, profilaktyki zdrowotnej, by nie rosła nam dodatkowo (…) liczba osób potrzebujących wsparcia.

Czy politycy nie wiedzą, że według Głównego Urzędu Statystycznego do 2060 roku co trzeci obywatel kraju będzie w wieku 65 plus? Czytają przecież statystyki, ale…

– Jeszcze dokładniej czytają wyborcze słupki i potrafią ocenić, jakie zachowania, działania i obietnice na te słupki wpływają. I najwyraźniej wedle ich kalkulacji wydanie miliardów złotych na reformę całego systemu (…) da mniej niż wprowadzenie cyklicznie kolejnych wycinkowych programów, które będą pozwalały na przekazanie przez polityka umownego kartonowego czeku: „Pieniądze od partii X czy Y”. 

2023-10-24

E.W. na podst.: Przemysław Wilczyński, „Polska: dom niespokojnej starości”. „Tygodnik Powszechny” nr 43/2023


Wiadomości
Pozostała pustka. Nie żyje Andrzej Olechowski
AB
Nie ma świętych krów. Publiczne pieniądze pod ochroną
Tomasz Barański
„Walczył o ludzkie życia”. Wspomnienia o Łukaszu Litewce
Tomasz Zimoch
Społeczeństwo
Karolina Pajączkowska po głośnym odejściu z TVP nie porzuciła dziennikarstwa
Tomasz Gawiński
Konflikt z sercem w tle. Centrum Zdrowia Matki Polki wyrzuca fundację
Tomasz Patora
Droga do French Open. Iga Świątek walczy o powrót do formy
Maciej Woldan
Świat/Peryskop
Robot wygrywa półmaraton w Pekinie. Nowa era sztucznej inteligencji?
ANS na podst.: sport.sky.it, ansa.it, futuroprossimo.it, rainews.it, repubblica.it, ilpost.it, hdblog.it
Testament, który zaskoczył Włochy. Polityczka oddała wszystko społeczeństwu
ANS na podst.: varesenews.it, corriere.it, repubblica.it, senato.it, tecnicadellascuola.it, ansa.it
Joel Meyerowitz. Facet, który pokolorował ulicę
(ANS) Na podst.: repubblica.it, corriere.it, Il Giornale dell’Arte
Lifestyle/Zdrowie
Utrata włosów podczas leczenia onkologicznego. Ekspertka o wpływie na pacjentki
Andrzej Marciniak
I Love Juice, czyli dieta na miarę. Herosi biznesu
E.W. na podst. sukces.rp.pl
Źródła szczęścia. Duńczycy – zamożni, równi i ufni
Wybrała i oprac. E.W. na podst.: Jarosław Kamiński. Szczęście w Danii stabilnie, czyli wysoko. Obserwatorfinansowy.pl, 21.04. 2026 
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Hikikomori, czyli cicha epidemia samotności. Zjawisko wychodzi poza Japonię
Oz opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Kazik w podróży. Historia Saamów
H.J.