R E K L A M A
R E K L A M A

Trudny Sylwester w Europie. Władze muszą zachować czujność

Sylwester pod Bramą Brandenburską w Berlinie uchodzi za jedno z największych wydarzeń na świecie. Po raz pierwszy świętowano tam w 1990 roku, tuż po zjednoczeniu kraju. Trzydzieści cztery lata później dobra zabawa w stolicy traci powab. Po zamachu terrorystycznym na jarmarku bożonarodzeniowym w Magdeburgu, w którym zginęło pięć osób, a ponad 200 zostało rannych, w Niemczech zapanowały smutek, złość i strach przed kolejnym atakiem. Berlin nie wydaje się już idealnym miejscem na beztroskie świętowanie. Jednak show must go on. 

Fot. Pixabay

Publiczna telewizja ZDF, organizator obchodów, we współpracy z władzami i policją wprowadziła środki bezpieczeństwa, takie jak kamery, drony, kontrole tożsamości, ogrodzenie i podział terenu na dwie strefy, zewnętrzny pierścień bezpieczeństwa, zakaz używania petard, kontrole toreb i plecaków, a także kijów do selfie oraz profesjonalnego sprzętu fotograficznego i dźwiękowego. W 2023 roku przy Bramie Brandenburskiej witało Nowy Rok ponad 65 tysięcy osób. Do 23 grudnia 2024 roku sprzedano zaledwie 2500 biletów. Nie wiadomo nawet, czy wszyscy goście przybędą. Wielu z tych, którzy wykupili wejściówki, może uznać, że bezpieczniej zostać w domu, szczególnie po lekturze informacji o następnych chętnych do siania śmierci. W niedzielę przed Wigilią policja w mieście portowym Bremerhaven zatrzymała mężczyznę, który na TikToku groził, że w Boże Narodzenie dźgnie nożem każdego człowieka o arabskim wyglądzie. W Niemczech rosną obawy nie tylko przed terroryzmem. Służby zmagają się z rosnącą falą chuligaństwa. Sylwester 2022 przyniósł berlińczykom zamieszki, podczas których atakowano funkcjonariuszy policji i ratowników medycznych, urządzano zasadzki na wozy strażackie, rzucano w nie fajerwerkami i kamieniami. Większość ataków była dziełem młodych ludzi poniżej 21 lat. Pamiętając tamte zdarzenia, policja za pośrednictwem szkół rozesłała teraz listy do rodziców z prośbą o porozmawianie z dziećmi i powstrzymanie ich przed popełnianiem aktów przemocy. 

Sytuacja na Zachodzie

Podobnie wygląda sytuacja w największym kraju zachodniej Europy. Przestępczość wśród młodzieży eksploduje we Francji. Ustępujący minister spraw wewnętrznych zażądał od służb maksymalnej czujności w okresie od 24 grudnia do 2 stycznia. W Paryżu przed sylwestrem zmobilizowano 6000 policjantów, 37 tys. żandarmów i 6000 żołnierzy. Nad niektórymi dzielnicami będą latały helikoptery. Tylko czy francuskie służby mają jeszcze moc odstraszania? Co dzień w kraju zostaje rannych 40 policjantów, to 15 tysięcy ofiar rocznie. – Nienawiść do policji rośnie – mówi rzecznik związku zawodowego Alliance Police Nationale. – Piętnaście lat temu nikt nie atakował funkcjonariuszy. Obawiano się konsekwen cji takiego czynu. 

Zamieszki coraz częściej dotykają Belgię. Władze Brukseli i Antwerpii sporządziły listy osób uznanych za zagrażające porządkowi publicznemu na długo przed obchodami Nowego Roku. Podjęto kontrowersyjną decyzję nałożenia aresztu domowego na zidentyfikowanych chuliganów zamieszanych w poważne przestępstwa – podpalenia, wandalizm, ataki na urzędników publicznych lub obywateli. Policja będzie ich wizytować, sprawdzając, czy stosują się do ograniczeń. Oprócz aresztu domowego oba miasta wdrażają dodatkowe środki. W Brukseli pokaz fajerwerków odbędzie się pod ścisłym nadzorem, zaś pokazy prywatne będą mocno ograniczone. Antwerpia całkowicie zakazała prywatnych praktyk pirotechnicznych. 

Nie tylko Europa

Większa ochrona noworocznych imprez jest koniecznością w Nowym Jorku. Mimo że nie znaleziono dowodów łączących atak w Niemczech z Ameryką, władze zwiększyły czujność. Będą helikoptery i drony, zespoły kontrsnajperów w wieżowcach i psy wykrywające bomby z odleg łości ponad 30 metrów, nawet w tłumie. Na skrzyżowaniach w okolicach Times Square staną pojazdy blokujące ruch w przypadku, gdyby pojawił się zamachowiec zamierzający powtórzyć magdeburski scenariusz. I choć, jak mówią funkcjonariusze, nie ma konkretnych doniesień o jakichkolwiek zagrożeniach, to po wybuchu wojny w Gazie obawy o bezpieczeństwo wzrosły. Nie trzeba szukać daleko, by znaleźć przykład ataku na Times Square dokonanego przez samotnego wilka w sylwestra w 2023 roku. Dziewiętnastolatek, zradykalizowany przez propagandę w sieci, został postrzelony, gdy zaatakował trzech funkcjonariuszy w punkcie kontrolnym. 

2024-12-30

EW na podst.: msn.com, abc7, iamexpat.de, Epoch Times, France Info, eutoday.net, CNN


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...