R E K L A M A
R E K L A M A

„To nie nasza wojna”. Ameryka zdejmuje rękawiczki, Europa zostaje sama

19 maja znów połączyli się telefonicznie. Dwie godziny dyskusji i żadnych efektów, przynajmniej w kwestii ukraińskiej. Już fakt, że Donald Trump dzwonił ze swojego gabinetu w Białym Domu, a Władimir Putin odebrał telefon jakby mimochodem, wizytując szkołę muzyczną w Soczi, pokazuje, kto w tej grze ma mocne karty. 

Źródło: Gemini

Później Trump chwalił doskonały ton i ducha rozmowy, zapewniając: Putin chce zakończyć wojnę. Jednak słowa o dobrej woli Kremla brzmią już całkiem niewiarygodnie w ustach amerykańskiego prezydenta, który przestał wierzyć w sukces dyplomatyczny. Wszystkie znaki na niebie i ziemi, łącznie ze słowami samego Trumpa, wskazują na możliwość porzucenia przez Stany Zjednoczone roli mediatora między Moskwą i Kijowem. Trump stwierdza, że jeśli nie będzie postępów, po prostu się wycofa, a Ukraina i Rosja muszą rozmawiać ze sobą bezpośrednio, tak jak tylko one potrafią, i że gospodarzem negocjacji może zostać Watykan. Wiceprezydent J.D. Vance również przygotowuje opinię publiczną do momentu, kiedy Ameryka odejdzie od stołu. Mówi o potrzebie przełamania nieufności między Rosją i Zachodem: – To jedna z rzeczy, którą prezydent uważa za głupią. Powinniśmy umieć wyjść z błędów popełnionych w przeszłości. Bo do tanga trzeba dwojga. Wiem, że prezydent jest skłonny to zrobić. Ale jeśli Rosja nie jest skłonna tego zrobić, w końcu będziemy musieli powiedzieć: to nie nasza wojna. To wojna Joe Bidena. To wojna Władimira Putina. My próbujemy ją zakończyć, ale jeśli nie możemy, ostatecznie powiemy: Wiecie co? Warto było spróbować, jednak dłużej tego nie będziemy robić. Brytyjski dziennikarz Nick Paton Walsh, korespondent CNN, uważa, że oznacza to zarówno rezygnację z roli mediatora, jak też z pomocy finansowej i militarnej dla Ukrainy. 

Putin znów odprawił z kwitkiem

samozwańczego rozjemcę Trumpa – komentuje rozmowy niemiecki „Die Zeit”. A rozjemca nie zamierza wywierać presji na agresorze lub, co gorsza, nie ma takiej możliwości. Ograniczenia tego, co Stany Zjednoczone mogą obecnie zaoferować Rosji, są widoczne z kosmosu – pisze Paton Walsh. – Tak, Stany Zjednoczone mogłyby nawet zaostrzyć sankcje (…). Ale to spowodowałoby kolejny konflikt handlowy z mocarstwami światowymi, który Waszyngton właśnie rozwiązał. Stany Zjednoczone mogłyby alternatywnie złagodzić sankcje, aby nakłonić Rosję do ustępstw. Ale działanie w białych  rękawiczkach zirytowałoby ich europejskich sojuszników i prawdopodobnie zawiodłoby bez praktycznego wsparcia Europy. Po rozmowie z Putinem Trump połączył się z Wołodymyrem Zełenskim i z europejskimi przywódcami. Jasno dał do zrozumienia, że jest pewny zwycięstwa Rosji – ujawnia „Bloomberg”. Nie wspomniał słowem o bezwarunkowym zawieszeniu broni ani o nowych sankcjach. Tymczasem Putin nie ustępuje. – Generalne stanowisko Rosji jest jasne – oświadcza. – Najważniejsze jest wyeliminowanie przyczyn źródłowych tego kryzysu. Czyli redukcja ukraińskich sił zbrojnych, odcięcie Ukrainy od zachodniego wsparcia wojskowego, ograniczenie jej suwerenności i oddanie podbitych terytoriów. Ukraina nigdy na to nie przystanie – mówi Zełenski, wzywając USA, aby nie dystansowały się od rozmów i dążenia do pokoju. 

Wycofanie się Waszyngtonu oznacza, że wojna będzie wyłącznie europejskim problemem. A to sukces Putina. Głównym jego celem jest bowiem nie zakończenie walk, lecz doprowadzenie do resetu w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi, co wydaje się również priorytetem Trumpa – ważniejszym niż pokój w Ukrainie. Doradca Putina Jurij Uszakow zdradza rosyjskim mediom jeden z tematów rozmowy między Kremlem i Białym Domem, a była nim… druga wojna światowa. Przywódcy dużo i serdecznie rozmawiali o tym, jak nasze kraje były sojusznikami. Trump pamięta o tamtym wojskowym braterstwie i z żalem mówił, że z powodu dziwnych okoliczności nasze kraje nie tylko nie są dziś razem, ale są od siebie bardzo oddalone. Uszakow donosi o obopólnej sympatii: – Zwracają się do siebie po imieniu. A pod koniec rozmowy żaden z prezydentów nie chciał się pierwszy rozłączyć. 

2025-05-26

EW na podst.: CNN, Die Zeit, Sky News, Bloomberg, Komsomolskaja Prawda


Wiadomości
Sąd kontra prokurator. Spór o list żelazny trafił na konstytucyjny grunt
Tomasz Zimoch
Romanowski bez kajdanek. Poglądy, komentarze, opinie
Zebrał: ADO
Kraków to nie Polska. Przed drugą turą
Jan Rojewski
Społeczeństwo
Koniec seansu. Anatolij Kaszpirowski odszedł w wieku 87 lat
(KGB) na podst.: The Guardian, Time, Ogoniok, Radio Free Europe/Radio Liberty, Meduza, „Kaszpirowski. Sen o wszechmocy”, Polskie Radio Czwórka, Rzeczpospolita, PolsatNews, Viva!, Onet, WP
Michał Lesień-Głowacki podbił serca telewidzów tą rolą
Tomasz Gawiński
Ale kino! [FELIETON MARTENKI]
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Francuskie szkoły w ogniu. Protest młodzieży przerodził się w przemoc
Magda Sawczuk na podst. Le Figaro
Putin buduje obraz potęgi. Rosyjska gospodarka płaci za wojnę
CEZ na podst.: meduza.io, tass.ru, svoboda.org
Wojny wymazują historię ludzkości. Ukraina, Gaza i Iran tracą dziedzictwo
AS na podst.: theguardian.com, bbc.com, aljazeera.com
Lifestyle/Zdrowie
Gorzej widzisz po zmroku? To może być jeden z objawów zaćmy
Andrzej Marciniak
Europa tyje. Co drugi dorosły ma nadwagę
ANS na podst.: quotidianosanita.it, ec.europa.eu, ilsole24ore.com, efanews.eu
Ewa Wachowicz: Grzybowa z porto
Ewa Wachowicz
Angorka - nie tylko dla dzieci...
120 decybeli z dzioba. Te ptaki potrafią ogłuszyć
A.P. opr. na podst. tvn24.pl
Lubisz, gdy wszystko jest jasne? Tacy ludzie wybierają podobnych znajomych
M.K. opr. na podst. naukawpolsce.pl
Konkurs, jakiego jeszcze nie było! Narysuj jesień do kalendarza „Angorki”
Angora