R E K L A M A
R E K L A M A

Okno na media. Wielki rozbrat Karnowskich

Tygodnik „Sieci” w ciągu siedmiu lat, głosząc peany na cześć i chwałę PiS, otrzymał z reklam od spółek Skarbu Państwa ponad 142 mln zł. W tym samym okresie Fratria, medialna spółka producencka, właściciel portali internetowych, tygodnika „Sieci” i stacji telewizyjnej wPolsce24, uzyskała 5 mln zł dywidend z zysku.

Rys. Katarzyna Zalepa

Potocznie mówi się Fratria – spółka Karnowskich i miliony przypisuje się braciom. Ale jak wiadomo, gdy jest dużo, to zawsze bywa za mało. Brali więc Karnowscy garściami, narzekali na „prześladowania systemu” i żebrali o więcej. Nic nie wskazywało, by w biznesie braci mógł nastąpić kryzys. Jacek i Michał pławili się w sukcesach wydawniczych jak pączki w maśle. Wewnątrz natomiast, według twierdzeń bardziej wtajemniczonych, konflikt narastał. Ale kiedy gruchnęła wiadomość, że bracia Karnowscy biorą nomen omen rozbrat, to nawet ci z najbliższego otoczenia byli zaskoczeni.

Jaki powód? Może spór o kasę, ale niby dlaczego, skoro tak dobrze „żarło”. Jeżeli nie kasa, to może bój o stanowiska w spółce, ale te role od dawna były podzielone. Michał czuł się przede wszystkim dziennikarzem, miał inną niż brat wizję rozwoju telewizji wPolsce24. Chodziło mu o to, by w telewizji Fratrii „więcej było Tuska”. W prawicowej telewizji to żadna sprawa. Ma być więcej Tuska, niech będzie więcej. Po co od razu swary, a już zupełnie nie wiadomo, dlaczego z tego powodu dyscyplinarnie zwalniać brata. Nie dziwi więc, że w internecie ciasno było od komentarzy. Nie brakowało głosów powątpiewania, czy oświadczenia zwolnionego brata są prawdziwe. Zdarzały się także przypuszczenia, że to po prostu ustawka. Wykluczyć tego nie sposób, skoro wraz z wyrzuconym Michałem Karnowskim z wPolsce24 odeszli, w okolicznościach równie nie do końca jasnych, Adamczyk i Tulicki. Może tworzyli grupę i solidarnie poszli za Karnowskim, albo po prostu zrozumieli, że nic nie trwa wiecznie. Przychodzi taki moment, że coś się kończy, by mogło się zacząć coś.

Dla wielu dziennikarzy, którzy w obecnym trudnym czasie tracą zatrudnienie, wszystko się kończy, ale często nic się nie zaczyna. Karnowski, Adamczyk i Tulicki nie mieli tego problemu. Opiekuńczą dłoń wyciągnął do nich zarząd SDP, przyjmując swoich członków pod dach dzierżawionego Domu Dziennikarza. W pomieszczeniach wolnych od kilkunastu miesięcy powstało studio internetowej telewizji Kanał TAK. Jak długo ten dom dziennikarskiej wspólnoty służył celom statutowym, tak długo studia telewizyjnego nie było. Zainstalowała się również spółka Trzej Muszkieterowie, właściciel studia telewizji internetowej Kanału TAK. Nie wiem, co by sądził Dumas o tych trzech muszkieterach, gdyby miał możliwość prześledzić ich waleczne zmagania na YouTubie. Nie znalazłby zapewne atmosfery przyjaźni. Na Kanale TAK toczy się bowiem nieustanna bezpardonowa wojna z obecnym rządem.

Michał Karnowski spełnił swoje marzenie. Tusk w Kanale TAK przelewa się w takiej ilości, jak opadająca woda w Niagarze. Muszkieterowie oferują odbiorcom kanału TAK wiadomości na czasie, komentarze i opinie, niestety, jednostronne mimo prób obiektywizmu. Z programu „TAK to widzę” słuchacz dowie się, że Tusk w UE nic już nie znaczy. W „TAK to wygląda” uświadomią muszkieterowie, że plan Tuska to zniszczenie opozycji, lub ujawnią nowe kłamstwa premiera. Z kolei w „TAK tylko pytam” zapraszani goście Kanału TAK, m.in. poseł Marek Jakubiak, na pytania muszkieterów odpowiadali wyłącznie Tuskiem. Michał Karnowski, jeszcze jako dziennikarz wPolsce24, miał wizję stacji na lewo od Republiki i na prawo od Polsatu, dla takich „normaliów” o poglądach prawicowych. Jak na razie Kanał TAK nie spełnia tych oczekiwań i dryfuje bardziej na prawo od wPolsce24, a wręcz super na prawo od Republiki. 

2025-12-08

Andrzej Maślankiewicz


Wiadomości
Ile kosztuje polski SAFE 0 procent? Komentarze na temat projektu
Opr. ADO
Prof. Bogdan Góralczyk: wojna z Iranem zmieni układ sił na świecie
Krzysztof Różycki
Blask złota z NBP oślepia wszystkich. Rozmowa z prof. MARKIEM BELKĄ
Tomasz Barański
Partia to ja. Rozmowa z MARCINEM PALADEM
Krzysztof Różycki
Maślarze górą. Czarnek kandydatem na premiera
K.R.
Społeczeństwo
Paralimpiada 2026. Start igrzysk Mediolan–Cortina
ANS na podst.: ansa.it, gazzetta.it, olympics.com, paralympic.org.pl, sky.it, corriere.it, comitatoparalimpico.it
Jest legendą polskiej siatkówki. Izabela Bełcik nie pożegnała się ze sportem
Tomasz Gawiński
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Złe towarzystwo przyniosło mu śmierć
Michał Fajbusiewicz
Burza w Tłuszczogrodzie. Czy korzystanie z AI przekreśla autorkę?
Andrzej Pustelnik
Herosi biznesu. Satelity myślą po polsku
Wybrała i oprac. E.W. na podst. wyborcza.biz
Świat/Peryskop
Hymny narodów świata. New Jersey
Henryk Martenka
Występ Melanii. Pierwsza dama przewodniczyła obradom ONZ
(EW) Na podst.: The Independent, The Guardian, whitehouse.gov
Smak Tajlandii. Od night marketów po świeże kokosy
Lilka Poncyliusz-Guranowska
Nagrania z przesłuchań Clintonów ujawnione. Chodzi o kontakty z Epsteinem
EW na podst.: AP News, Time, BBC, The Guardian, Al-Jazeera, abc.net.au
Lifestyle/Zdrowie
Raport: co trzecia osoba w Polsce cierpi na problemy trawienne
A.M.
Otyłość w Polsce. Syndrom „ostatniej wieczerzy” może mieć poważne skutki
A.M.
Ochman. Artysta totalny, artysta życia
Henryk Martenka
Miłość, Montmartre i Gershwin. Jazz pod paryskim niebiem
Henryk Martenka
Oferta pokoju. Muzyczne gwiazdy kontra Trump
Grzegorz Walenda
Angorka - nie tylko dla dzieci...