R E K L A M A
R E K L A M A

Medialne podsumowanie roku. Odznaczenie bardziej i mniej oficjalne

Rok 2024 przechodzi do historii. Jaki był w mediach? Jakie były największe osiągnięcia dziennikarskie? Co nas czeka w 2025 roku? Ostatni miesiąc obfitował w konkursy, często rozstrzygane wedle sympatii środowiskowych czy politycznych. Trudno więc o całkowicie obiektywne spojrzenie. I ja też mam swoje sympatie i antypatie. Według mnie to był rok dla mediów ważny, bo przypomniał o etycznych obowiązkach dziennikarzy. 

Fot. PxHere

W najważniejszym konkursie GRAND PRESS tytuł Dziennikarza Roku 2024 otrzymał Andrzej Andrysiak z „Gazety Radomszczańskiej”. Nie mnie oceniać, czy słusznie, bo była to decyzja wielu redakcji. Dla mnie dziennikarką roku 2024 – o czym już pisałem na tych łamach – była Renata Kim z „Newsweeka” – autorka najgłośniejszych artykułów o Collegium Humanum. To dzięki nim poznaliśmy korupcyjną patologię na polskich uczelniach, w którą zamieszani są politycy różnych opcji, i w konsekwencji zaczęliśmy interesować się życiem akademickim oraz nędzą polskiej nauki i naukowców, zdegradowanych przez kolejne rządy do roli parweniuszy. Obok Renaty Kim wyróżniającym się dziennikarzem minionego roku był Patryk Słowik z Wirtualnej Polski, który uprawia dziennikarstwo śledcze w różnych odmianach: ekonomicznej, prawnej i politycznej. Cała trójka patrzy na ręce władzy, a nie tylko opozycji, jak robi to, niestety, wielu dziennikarzy prorządowych mediów. To bardzo ciekawe zjawisko: kiedy do władzy dochodzą „nasi”, to jesteśmy dla nich bardziej wyrozumiali, bardziej współczujący i uznajemy, że nowa władza musi się oswoić z nową sytuacją, a często zapominamy, że są to przecież politycy czy urzędnicy obecni w życiu publicznym od wielu lat i powinniśmy oczekiwać od nich przestrzegania standardów, których nie spełniała poprzednia władza. Nową władzę też musimy rozliczać, choćby z niespełnionych obietnic, bo przecież wszyscy chcielibyśmy żyć w lepszym świecie, a to w dużym stopniu zależy od jakości władzy ustawodawczej i wykonawczej.

Ten rok pokazał, że w naszej scentralizowanej bańce medialnej często nie doceniamy problemów lokalnych, które mają ogromne znaczenie społeczne i wymiar globalny. Na taki problem zwrócili uwagę Tomasz Patora i Joanna Pęcherska-Fiałek z TVN, autorzy nagrodzonego cyklu reportaży telewizyjnych „W Żurominie rządzi Duch” – o pladze młodych narkomanów uzależnionych od fentanylu. Co ciekawe, z 15 nagród głównych w konkursie GRAND PRESS tylko jedną uzyskała dziennikarka medium publicznego – Dominika Dębska z Polskiego Radia Białystok. Z TVP tylko jedna – Monika Meleń z TVP Kraków – została nominowana w kategorii reportaż telewizyjny. Tak duża firma z tak niską reprezentacją, a powód? Przypuszczam, że stało się tak dlatego, że TVP wciąż brakuje jednej bardzo ważnej cechy: żeby była publiczna, a nie rządowa. To rak, który od lat toczy tę instytucję i wciąż nie został uleczony, choć jest lepiej, niż było. Ale do ideału jeszcze daleko.

Mam nadzieję, że w nowym roku doczekamy się wreszcie nowej ustawy medialnej. Że Rada Mediów Narodowych zniknie jako instytucja, a nie będzie trwać tylko dlatego, że została przejęta przez rządzących. Że odbędą się konkursy na stanowiska kierownicze w mediach publicznych, transparentne i otwarte dla wszystkich. Że o stanowiskach redaktorskich będą decydować kompetencje, a nie znajomości czy poglądy polityczne. I że Maciej Świrski przestanie pełnić funkcję szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Ale to już didaskalia. Liczy się przełomowa reforma, która uzdrowi media. Na koniec życzenia noworoczne w formie apelu do polityków o spełnienie obietnicy: oddajcie media publiczne społeczeństwu! 

2024-12-30

Marek Palczewski


Wiadomości
Seyla Benhabib: USA na drodze ku państwu o cechach mafijnych
PKU na podst.: FAZ, hannah-arendt-verein.de
Chatham House o nadchodzącym roku. Najczęściej mylą się eksperci
HM na podst. Chatham House, „The World in 2026”
Tydzień z życia gwiazd. Najdroższa gwiazda sylwestra Polsatu
Katarzyna Gorzkiewicz
Tydzień z życia polityków. Jedna partia, dwie wigilie
Zebrała Katarzyna Gorzkiewicz
Społeczeństwo
Klejnoty cesarskie, czyli jak ostatni… Cesarz wystawił I Republikę
Beata Dżon-Ozimek
Całujemy się od milionów lat! Wskazują na to badania DNA
(KGB) na podst. Radio Zet
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowali, bo potrzebowali forsy na telefony
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu
Leszek Turkiewicz
Hymny narodów świata. Pernambuco
Henryk Martenka
Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
Dominika Giordano
Kasynowa potęga. Rumunia wiedzie hazardowy prym
(ChS) na podst. Libertatea (www.libertatea.ro)
Tyrać jak hiszpański kelner. To oni są filarem gospodarki
Michał Kurowicki
Lifestyle/Zdrowie
Krzysztof Ibisz: energia i charyzma są ważniejsze niż garnitur
Krzysztof Pyzia
Nie pytaj bota o raka! Sztuczna inteligencja to nie lekarz
Wybrała i oprac. E.W. „Gazeta Wyborcza”, „Pacjenci traktują chatboty jak lekarzy. Czy AI ich zastąpi?”
Medytacja zamiast hantli. Nowy trend w walce ze stresem
A.M.
Zagrożenie antybiotykoopornością. Cicha pandemia XXI wieku
Andrzej Marciniak
Pan Jan. Nowicki w książce Aleksandry Szkarłat
Henryk Martenka
Angorka - nie tylko dla dzieci...