Dorota Kobiela, scenarzystka i reżyserka nowej adaptacji „Chłopów”, udzieliła wywiadu „Przeglądowi”. Opowiedziała w nim o pracy nad filmem, a także jej sensem we współczesnym nam świecie. Nowe spojrzenie na znaną historię Pierwsze pytanie, jakie zostało zadane Kobieli, dotyczyło właśnie wcześniej wspomnianego sensu. Bo jaki powód przyświeca twórcy chcącemu ponownie ukazać widzowi klasyczną powieść Żeromskiego. „Chłopi”
Tag: sztuka
W Łodzi wybrano najlepsze reportaże i filmy dokumentalne
Uroczystą galą finałową w sobotę 21 października zakończył się 33. Festiwal Mediów Człowiek w Zagrożeniu. To coroczne spotkanie osób zainteresowanych współczesnym światem mediów, połączone m.in. z konkursem na najlepszy reportaż lub film. Główną nagrodę w kategorii „Reportaż audio”, ufundowaną przez Tygodnik ANGORA, zdobyła „Moja Ludka” Kasi Michalak z Radia Lublin – reportaż opowiadający o poszukiwaniach
Między świeckością a świętością. Twórczość Jerzego Nowosielskiego
Obojętne, czy oglądamy geometryczne abstrakcje, czyli zorganizowane na płótnie trójkąty, kwadraty i prostokąty, czy kobiece akty albo sceny rodzajowe – widzimy Boga. Nie ma dla mnie jaśniej i jawniej religijnego malarza w XX wieku w Polsce. W stulecie urodzin, w Roku Nowosielskiego, wystawę jego prac sakralnych i świeckich „Ikona i abstrakcja” można było obejrzeć w
Spektakl „Sprzedawcy gumek”. Recenzja Skiby
Ten stan duszy bohaterów sztuk Levina jak nic pasuje do Polski, więc Autor, którego rodzina pochodziła z Łodzi (choć on sam urodził się już w Tel Awiwie), bywa często wystawiany nad Wisłą. Ze sztukami Levina mierzyły się u nas m.in. takie tuzy jak Krzysztof Warlikowski i Jan Englert. Terminal Kultury Gocław gościł ostatnio produkcję teatralną
„To tylko botoks”. Skiba recenzuje spektakl komediowy
Także w Polsce ta dziedzina rozwija skrzydła i sunie do przodu po złoto niczym nasi siatkarze. Ulubionym tematem prasy plotkarskiej są spekulacje na temat poprawiania urody u gwiazd. Z całej palety osobowości medialnych już mało kto ma coś własnego i bez botoksu. O pewnym prezenterze telewizyjnym mówiło się, że najpierw do studia wchodzą jego usta,
Zobaczyć muzykę. Tak wygląda paryskie centrum sztuki cyfrowej
Związki Klee z muzyką trwały przez całe życie. Malarz urodził się w rodzinie muzycznej, grał na skrzypcach od siódmego roku życia, ożenił się z pianistką Lily Stumpf, koncertował, eksplorował wielki repertuar klasyczny: od Mozarta po Schumanna, od Beethovena po Dworzaka. Pasjonował się operą. Po długich wahaniach wybrał malarstwo, ale muzyki nigdy nie porzucił. Prowadził z
Architektoniczne dzieło sztuki. Jak z bajki
Do tego basen w kształcie jęzora, plaża i niezwykły widok na dolinę Sanu. Cała budowla jest zupełnie pozbawiona symetrii, nieregularność stanowi o jej istocie. Ów architektoniczny wyczyn jest dziełem Bogdana Pękalskiego. – Jestem zwykłym stolarzem, ale jak się chce, to chyba można – mówi skromnie. – Klej, buduj, to natura ci sama podpowie, co robić dalej. Jak mówi, jego „chorobą” jest drewno. Pozyskiwał je różnymi
Angora kulturalnie. Artystyczna Wioska w Janowie i inne atrakcje
Widzowie mogą oglądać spektakle, które sami współtworzą, podrzucając aktorom pomysły do realizacji na scenie. Przedstawienia improwizowane nie mają scenariusza, więc tuż przed spektaklem aktorzy nie wiedzą, jakie role przyjdzie im zagrać. To od publiczności dowiadują się, gdzie są, jak mają na imię, jakie zadania mają wykonać i jaki cel osiągnąć. Festiwal rozpoczął się w Janowie
Piotr Voelkel. Biznesmen otoczony sztuką
Drugim powodem było przeniesienie legendarnego klubu studenckiego Od Nowa z ul. Wielkiej do Zamku. Ponieważ niegdyś byłem jego kierownikiem programowym, witano mnie uroczyście na specjalnie zorganizowanych przenosinach. Wśród młodszych działaczy kolejnego już pokolenia szczególnie dbał o mój nastrój (i kieliszek) student Politechniki pochodzący z Krotoszyna, czyli z połowy drogi między Poznaniem a Wrocławiem. Późną nocą,
Mistrzowie Riposty z Wioski Artystycznej Janowo
W ramach spektaklu inaugurującego festiwal widzowie zobaczyli przedstawienie „IMPRO Shoty!”, czyli tzw. krótkie formy zaprezentowane przez aktorów Sceny Impro Teatru Nowego w Łodzi. „To spektakl pełen niewiadomych, za każdym razem to Wy tworzycie jego scenariusz, wymyślacie role aktorom, proponujecie miejsce akcji, narzucacie styl i sposób gry. A my realizujemy wszystkie, nawet najbardziej zwariowane pomysły” – zapewniają improwizatorzy. I przyznają, że to, co wydarza się na scenie, często zaskakuje nawet