R E K L A M A
R E K L A M A

Między świeckością a świętością. Twórczość Jerzego Nowosielskiego

Przez obrazy Jerzego Nowosielskiego prześwituje Bóg. Stając przed nimi, stajemy w przestrzeni metafizycznej. Umysł się uspokaja, oczy nie chcą patrzeć na boki. Kończy się rozedrganie. Jesteś tylko ty i Najwyższy.

Fot. Wikimedia

Obojętne, czy oglądamy geometryczne abstrakcje, czyli zorganizowane na płótnie trójkąty, kwadraty i prostokąty, czy kobiece akty albo sceny rodzajowe – widzimy Boga. Nie ma dla mnie jaśniej i jawniej religijnego malarza w XX wieku w Polsce. W stulecie urodzin, w Roku Nowosielskiego, wystawę jego prac sakralnych i świeckich „Ikona i abstrakcja” można było obejrzeć w Galerii Sztuki Współczesnej Akademii Lubrańskiego w Poznaniu.

Jestem grecki chrześcijanin wschodni

Urodził się w 1923 roku w Krakowie, jeszcze w wielokulturowej Polsce. Jej trzydzieści procent stanowili Żydzi, Ukraińcy, Białorusini i Niemcy. W domu też przeplatały się dwa żywioły: matka była polską patriotką z Jarosławia, katoliczką niemiecko-austriackiego pochodzenia, ojciec Łemkiem z okolic Sanoka, grekokatolikiem zaangażowanym w walkę o niepodległą Ukrainę. Napięcie było silne, odczuwalne również dla dziecka wychowywanego w dwóch językach, dwóch kulturach i wyznaniach, ale po latach malarz ocenił, że to właśnie ta pewna kontrowersja, w której dorósł, go ukształtowała. „Przechodził człowiek płynnie od kultury polsko-łacińskiej do grecko-wschodniej” – wspominał. Jeden z żywiołów okazał się jednak silniejszy – greckokatolicki.

Być może dlatego, że ojciec stale zabierał go do krakowskiej cerkwi na Wiślnej na próby chóru, w którym śpiewał, i systematycznie uczył go ukraińskiego. Z nim Nowosielski jako chłopiec odbył pielgrzymkę do ławry Poczajowskiej na Wołyniu i do Muzeum Ukraińskiego we Lwowie, gdzie pierwszy raz zetknął się ze sztuką sakralną Wschodu. „Wrażenie było tak silne, że nigdy tego spotkania nie zapomnę. Patrząc, odczuwałem po prostu ból fizyczny. Nie byłem w stanie przejść z jednej sali do drugiej. Ja, malarz polski, duchowo narodziłem się w ławrze Poczajowskiej”. Jako nastolatek i początkujący student Wydziału Malarstwa w krakowskiej Kunstgewerbeschule był religijny. Wiarę utracił albo podczas pobytu w lwowskiej ławrze Świętego Jana Chrzciciela, do której wstąpił jako posłusznik w trzecim roku wojny – w czerwcu 1942 roku – albo krótko po wyjściu z niej.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2023-10-24

Agnieszka Freus


Wiadomości
70 kilometrów od polskiej granicy. Oriesznik uderzył pod Lwowem
(JP) Na podst.: Kyiv Post Post, AFP, Ukrainska Pravda, BBC, PAP
Ameryka znów wielka. Prawo silniejszego wraca do gry
EW na podst.: CNN, Miami Herald, Public Radio Tulsa, CBS News, The Globe and Mail, Al Jazeera, BBC, The Guardian, ABC, Reuters
Śmierć i protesty w Minneapolis. Zabójstwo Renee Good
(KK) na podst.: Associated Press, The Minnesota Star Tribune, USA Today, New York Post, New York Times
„Umowa z Mercosur” stała się hasłem otwierającym prawicowe serca
Jan Rojewski
„Trump musiał zareagować”. Prof. Lewicki o działaniach USA
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Zawsze lubiłem duże miasta. Rozmowa z THADÉE FRANÇOIS NOWAKIEM
Joanna Orzechowska
2026! – Rok Giedroycia; Rok Czapskiego
Leszek Turkiewicz
Włoskie oczytanie. Książki, które spotkałam na ulicy
Agnieszka Nowak-Samengo
Świat/Peryskop
Hymny narodów świata: Santa Catarina
Henryk Martenka
Spacer po Katmandu. Miasto chaosu i duchowości
Agata Kusznirewicz
Lifestyle/Zdrowie
„Cudowny dzieciak z Białegostoku” w FC Porto. Pietuszewski dołącza do Smoków
MW na podst.: fcporto.pt, abola.pl
„Corriere della Sera”. 150 lat historii na papierze i w sieci
ANS na podst.: corriere.it, primaonline.it, ilroma.net
Cybernękanie Brigitte Macron. Paryski sąd skazuje sprawców
Magda Sawczuk
Europa zaczyna bronić się przed turystami. Dodatkowe opłaty i zakazy
(KGB) na podst. TOK FM
Angorka - nie tylko dla dzieci...