Ten problem analizują autorki spektaklu na podstawie historii Kai, wesołej dziewczyny, która wymyśla dowcipy i występuje na scenie komediowej. Sam spektakl też momentami przypomina stand-up. Jest wulgarnie, dosadnie, ale też zabawnie i wzruszająco. Kaja (grana przez Natalię Klepacką) ma słaby kontakt z matką. Matka (w tej roli Monika Badowska) nie rozumie ani dowcipów córki, ani
Tag: spektakl
Flanelowy kabaret. Recenzja „Flanelé: Radiokabaret z obrazem. Ruchomym”
W miękkim, flanelowym właśnie wydaniu. Bez agresji i wulgaryzmów, bez dominującego dzisiaj stand-upowego przytupu, za którym nie wszyscy przepadamy. Jego twórcy bawią się słowem jak za dawnych lat. Oglądają je z każdej strony, wykorzystując i jego brzmienie, i semantykę. Tak powstają cudowne mikrozdarzenia sceniczne, jak to z piciem herbaty, które kończy się trzeszczeniem kamienia w
„Prowadź swój pług przez kości umarłych”. Recenzja Skiby
W książce Olgi Tokarczuk „Prowadź swój pług przez kości umarłych” las i zwierzęta mają swoją obrończynię, ale nie brakuje jej wrogów. Myśliwi i leśnicy, właściciel fermy zwierząt futerkowych, policja, ksiądz, czyli miejscowa elita, traktują naturę jako swoją własność, z którą można wyczyniać, co się chce. Konflikt jest nieunikniony, a groza nadciąga. Najnowszy spektakl Teatru im.
Kultura bez granic: „Cienie”, czyli młodzi w świecie sztuki
O dramacie muzycznym „Cienie” to opowieść o ludziach, którzy próbują zrozumieć siebie w świecie pełnym oczekiwań, presji i niepisanych zasad. O marzeniach, które okazują się trudniejsze do spełnienia niż powinny; o pragnieniach, których nie wypada wypowiadać na głos; i o wewnętrznej walce między tym, kim jesteśmy, a tym, kogo chce w nas widzieć społeczeństwo. Historia
„Napis”. Recenzja Skiby
Także w Polsce niektórzy artyści graffiti, jak na przykład Tuse z Gdańska czy Andrzej Miastkowski z Łodzi, trafili z ulic do galerii sztuki. Niestety, na ogół trafiamy nie na fantastyczne prace, które wzbudzają nasz podziw i uruchamiają wyobraźnię, a napisy w stylu „Olo to konfident”, „Jolka to dziwka” czy „Widzew jeździ na wakacje do Zgierza”.
„AlphaGo_Lee. Teoria Poświęcenia”. Recenzja Skiby
Zdarzenie określane jako „epokowy mecz” zorganizowane zostało przez Google Deep- Mind z Londynu, twórcę programu „Alpha- Go”, który przygotowywał swoją kampanię reklamową i ponowny atak na rynek chiński. Coś, co w zamyśle miało być tylko atrakcyjną akcją reklamową, stało się nie tylko ostrzeżeniem dla całego świata, ale także początkiem końca sztuki gry w Go. Lee
Rusza ósmy sezon Wioski Artystycznej Janowo
Organizatorzy jak co roku przygotowali mnóstwo kulturalnych atrakcji dla całych rodzin: zarówno recitale, koncerty, monodramy, kabarety, spektakle repertuarowe i improwizowane, jak również warsztaty, spotkania i wernisaże. Wszystko w klimacie zrewitalizowanych wiejskich budynków pochodzących z XVIII wieku. Janowo, na co dzień zapomnianą wieś w gminie Karnice na Wybrzeżu Rewalskim, w lipcu i w sierpniu – już od 8
Spektakl „Zemsta”. Recenzja Skiby
Nie przepada za łzawymi serialami, gardzi telewizją śniadaniową i popularnymi teleturniejami, ale Teatr Telewizji to dla niej prawdziwa świętość i uczta duchowa. Któż nie pamięta takich spektakli jak „Rewizor” Gogola w reżyserii Jerzego Gruzy, m.in. z Piotrem Fronczewskim, Tadeuszem Łomnickim, Anną Seniuk, Joanną Szczepkowską i Wojciechem Pszoniakiem? Albo „Nocy listopadowej” Wyspiańskiego w reżyserii Andrzeja Wajdy
Pożegnalny spektakl Jana Englerta. „Być albo nie być”
Przez dwadzieścia osiem lat Jan Englert (81 l.) pracował w Teatrze Narodowym. Najpierw, w 1997 roku, dołączył do zespołu aktorskiego, a od 2003 r. pełnił funkcję dyrektora artystycznego. W sierpniu ubiegłego roku podjął decyzję o odejściu. Pożegnać się z widzami i zespołem postanowił może i bez hamletyzowania, ale jednak „Hamletem”. Najsłynniejsze zdanie z Szekspira „Być
„Tu leży pies pogrzebany”. Recenzja Skiby
Stare ludowe przysłowia ostrzegają, że szczęście leży zupełnie gdzie indziej niż na puchnących od nadmiaru kontach bankowych i w żonach o figurach modelek, ale jednak wszyscy ulegamy tej karkołomnej gonitwie za substytutami szczęścia w postaci tandetnych życiowych świecidełek. W pogodnym, komediowym spektaklu „Tu leży pies pogrzebany” na jakiejś działce letniskowej spotykają się Biznesmen z Bezdomnym.