LPO zrobiły to wcześniej Pod koniec czerwca Kodłubański został mianowany prezesem Polskich Linii Oceanicznych. Jest to firma armatorska, która została założona w latach 50-tych ubiegłego wieku. W czasach PRL PLO dysponowały ponad 170 statkami i zatrudniały do 10 tys. pracowników. Po transformacji w 2000 roku, jako spółka akcyjna, firma miała jedynie sześć statków, natomiast w
Tag: PRL
Konrad Maraszek, bibliotekarz z Wiednia. Historia na wyciągnięcie ręki
Siedzimy na trzecim piętrze pośród książek, także tych najcenniejszych rozłożonych na biurku, przy wielkim oknie w dawnym Domu Polskim. Powstał w 1908 roku, by zrzeszać Polaków w Wiedniu. – Otacza nas historia, wystarczy wyjść z tego pięknego budynku na główną ulicę, a stajemy na trakcie rzymskim z Windobony, czyli Wiednia, do Aquincum, dzisiejszego Budapesztu. Obok jest kościół, w którym Mozart przystąpił do pierwszej komunii, w zasięgu
4 czerwca 1989 roku nie skończył się w Polsce komunizm
Po wprowadzeniu stanu wojennego i sankcji ekonomicznych przez Stany Zjednoczone sytuacja gospodarcza kraju była katastrofalna. PKB od 1980 do 1983 roku spadł o ponad 40 proc. i dopiero w 1986 roku osiągnął poziom sprzed stanu wojennego. Dochody realne ludności w czasie zaledwie dwóch lat spadły o 30 proc. Było tak źle, że w 1981 roku
Wielka improwizacja. Rozmowa z prof. RAFAŁEM CHWEDORUKIEM
– Pod koniec lat 80., gdy kraj znajdował się w ogromnym kryzysie, „Solidarność” nie była już znaczącą siłą. Jednak komuniści postanowili podzielić się z nią władzą. – W Związku Radzieckim całkowicie nie udał się eksperyment budowania społeczeństwa konsumpcyjnego, Moskwa przegrywała też gospodarczo wyścig zbrojeń. Wybory czerwcowe odbyły się po negocjacjach Gorbaczowa z Reaganem (Genewa 1985,
Najlepsze kasztany są na placu Pigalle. O popularności „Stawki większej niż życie”
I jest to zagadka wprost z sensacyjnego filmu, posługująca się – świadomie! – metodami mu właściwymi: zacieraniem śladów, myleniem tropów, przebierankami i kamuflażem. Jak w klasycznym suspensie nie wiemy, kto jest kim, a nawet kto za kogo się podaje. I tak nie tylko właśnie ma być, ale na tym polega cała racja jego bytu. Niewyjaśnianiu
Zbigniew Romaszewski – powołany, odwołany
Była to profesjonalnie zrobiona audycja z informacjami, podkładem muzycznym, wypowiedziami różnych osób. Czyli nie była to audycja „na żywo”, tylko wcześniej zrobiona i zmontowana w radiowym studiu. Jak się później dowiedziałem, audycja nagrana na kilkanaście kaset była odtwarzana z wielu miejsc w Warszawie. Preferowane były wysokie budynki, gdzie anteny nadawcze miały większy zasięg. Twórcą tej
Spotkanie z Bogdanem Borusewiczem. Lustracja, która się nie odbyła
W kopercie znajdowała się kartonowa okładka z nadrukiem: „Urząd Ochrony Państwa, Zarząd Kontrwywiadu”, w niej zaś list wraz z dokumentem. Adresatem listu był Andrzej Bober, redaktor naczelny, a autorem – „Hugon”. „Hugon” zwraca się do mnie, by „dla dobra nas wszystkich rozbroić lustracyjną bombę”. Jako pracownik UOP przekazuje mi szereg istotnych informacji na temat zbiorów
Przywitanie z bronią. Polska obronność zakrawa o parodię
Wydawnictwo Czerwone i Czarne zażyczyło sobie wspomnień różnych ludzi wziętych w kamasze i zacząłem je kompletować; wśród nich trafiło się też parę perełek, których niewydania do dziś żałuję. Choćby pysznych anegdot ze studium wojskowego snutych mistrzowsko przez Marka Kondrata czy brawurowej opowieści Jurka Owsiaka jako pacyfisty migającego się przed wojskiem w szpitalu psychiatrycznym. Lech Wałęsa
„100 lat na kortach Legii”. Kawał tenisowej historii
No i jeszcze do tego czar wspomnienia o Wojciechu Fibaku, człowieku, któremu udało się zrobić zawodową karierę w trudnych czasach, kiedy w PRL-u tenis nie był za bardzo hołubiony, szczególnie gdy pierwsza polska rakieta wyemigrowała z kraju i bez wsparcia komunistycznej władzy wspięła się na szczyty. Przez karty książki przewijają się także Tadeusz Nowicki czy
50 lat „Czterdziestolatka”. Kultowy polski serial obchodzi rocznicę
– Gdy emitowano kolejne odcinki, ulice polskich miast pustoszały – mówi Rafał Dajbor, aktor i dziennikarz, autor książki o powstawaniu serialu. – To fenomen, który polega na połączeniu świetnego scenariusza, niemal dokumentalnej obserwacji rzeczywistości i rewelacyjnego aktorstwa. Obsadę dobrano idealnie, choć plotka głosi, że pierwotnym zamysłem Gruzy było powierzenie roli Karwowskiego Leonardowi Pietraszakowi, a Andrzej